Rekolekcje Wielkopostne narodów

Felieton [PostFelieton]

Trwają wielkopostne rekolekcje narodów. Dziś liczą się wartości prawdziwe. Przyjaźń, poświęcenie. Państwo to bezpieczeństwo. Naród to wspólnota, emocje chwytające za gardło, słowa, za które można oddać życie. Rodzina to jeszcze ważniejszy odcień miłości. I wreszcie Bóg. Najwyższa wartość. I dziś ci, którzy naśmiewali się, gdy mówiłem, że uratowała mi życie Maryja, są jakoś mniej skłonni do kpin. Świat pysznych, silnych, świat szyderców. Odruchowo, każdy chce być po stronie wygranych. Ale ostatecznie przegrywają ci, którzy pokładają nadzieję we własnej sile. Ile razy widziałeś mocarzy tego świata z martwym dzieckiem na ręku? Steve Jobs wydał miliardy na walkę o swoje życie. Przegrał, już wie, jak zbudowany jest świat. Zaćpani królowie życia, zrozpaczeni władcy wyobraźni nastolatek. Tysiące dowodów na prawdziwość słów Biblii. Albo Bóg, albo rozpacz. Bóg nie kłamie. Za to człowiek zadufany w sobie nie jest w stanie rozpoznać czasu szczęścia. Nie dostrzega, kiedy Bóg
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze