Chaos albo chrześcijaństwo

Felieton [PostFelieton]

Nikt nie wymusił powstania państw. Podobnie jak przywództwa. Każda wspólnota go potrzebuje. Rodzina, naród, Kościół. Dziś, w czas zarazy, zobaczyliśmy wyraźnie, jak mocno przywództwo wiąże się z odpowiedzialnością. Odpowiedzialny człowiek stara się zaspokoić swoją potrzebę bezpieczeństwa duchowego i fizycznego. Tak powstały Kościół i państwa. Nowożytna agresja wobec autorytetu i wspólnot rodzących więzi, a co za tym idzie odpowiedzialność, wzięła się z niedojrzałości. Postulaty powstałych w czasach nowożytnych ideologii liberalnych i lewicowych wynikają z niezdolności do niesienia przez ich twórców odpowiedzialności za życie. Ideolog chce zmienić świat tak, by ten go nie oskarżał. Skoro człowiek jest miarą wszystkich rzeczy, ideolog nie chce, by cokolwiek go ograniczało. Przykazania rodzą dyskomfort. Istnienie religii mówiącej „to i tamto pragnienie jest złem” i strzegącej niezmienności zasad – jest nieustannym wyrzutem dla sumień ludzi wyznających ideologię.
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze