Pasterz jest

Jezus był przystojny, dobry, za swoich czasów był celebrytą, tłumy Go kochały. Został skatowany i zabity. Kościół powinien umywać nogi każdemu, ale państwa, społeczeństwa, narody, cywilizacje muszą się bronić.
 
Dziś mamy w Europie do czynienia z wojną hybrydową z rodziną, Kościołem i patriotyzmem oraz, od VIII wieku, z inwazją islamu. Potrzebujemy Karolów Młotów, świętych Benedyktów, świętych Tomaszów, Sobieskich, musimy się bronić. 
Bóg wymaga od nas tego, żebyśmy żyli miłością, kochali rodzinę, miejsce, z którego się wywodzimy, swój język i ojczyznę. Wszystkie te porządki: religijny, patriotyczny i rodzinny opierają się na jednym – na miłości. Z miłości czasem ojciec karci, miłości trzeba bronić. Musimy być roztropni jak węże, łagodni jak gołębice. Mężni jak Matka Teresa, nieustępliwi i twardzi dla zła jak ojciec Pio. Czekają nas bardzo trudne czasy, ale będzie dobrze. Polska będzie przewodziła Europie, być może światu. Bo zachodnia cywilizacja, spod której usunięto kamień węgielny chrześcijaństwa, upadnie. Na szczęście mamy ukryty kod kulturowy, gen wolności i wytrwałości. Setki lat przyciągaliśmy najwybitniejszych obcokrajowców, którzy przyjeżdżali i zakochiwali się w Polsce. Rodziny Estreicherów, Unrugów, Tuwimów budowały ją i budują. 
Zachód przegrał kulturę, dziś dogorywa. Sztuczny uśmiech, wypieki i hedonistyczna ekscytacja trupa. Kultura musi zapomnieć o „renesansowej” wpadce, o ciemnych wiekach oświecenia, o podstępnej szkole frankfurckiej, o dekonstruujących prawdę, dobro i piękno postmodernistach. 
Najważniejszym tekstem pisarza jest życie. Musimy zakwestionować fundament nowożytności. Intelektualizm. Jan Jakub Rousseau chciał być nauczycielem ludzkości, pisał o idealnym systemie wychowawczym i oddał swoje dzieci do przytułku. Jeśli nie potrafisz kochać kogoś, kto jest blisko ciebie, to jesteś gnojem i nie udawaj, że kochasz dzieci w Mozambiku! 
Nowożytność została stworzona przez intelektualistów....
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: