Polacy na Podolu

Ci rosyjscy sąsiedzi

Życie i obyczaje ziemian poznajemy poprzez historię dziadka autorki Konstantego, syna Hugona Ruszczyca i Marii Czarkowskiej, właścicieli majątków Buhłaje i Rosochy pod Latyczowem, oraz babki Eweliny, córki Innocentego Gdowskiego z majątku Werbka Wołowska już w Besarabii i Pelagii Dyakowskiej. Historia zaczyna się w 1858 r., kiedy Konstanty i Ewelina biorą ślub.

W praktyce wszystkie podolskie rodziny szlacheckie były ze sobą spokrewnione lub spowinowacone, gdyż nie zawierano związków poza środowiskiem. Polacy żyli we własnym świecie. Małżeństwo z Rosjanami uważano za mezalians. Mogło ono powodować nawet zerwanie z rodziną. W ogóle
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: