Pokochajmy Rosję, zanim ona nas pokocha!

Nie złościć Niedźwiedzia

Najgorszy wybór to zdaniem autorów sytuacja, w której „odrzucona przez Zachód Rosja powraca do polityki mocarstwowej”. Można z tego wnioskować, że obecnie Rosja jest gołąbkiem pokoju, zwłaszcza na Kaukazie, ale możemy ją rozłościć i wówczas brak ustępstw odbierze jako kolejne jej odrzucenie, będzie karała i podporządkuje sobie Ukrainę, Białoruś i Kaukaz Płd. Dopiero wtedy pokaże, co to „polityka wielkomocarstwowa”. Teraz pan jest dobry, ale jak go zezłościmy, to się zbiesi, trzeba więc mu dać po dobroci, czego chce.

Odrzucenie spowoduje wzrost „poczucia zagrożenia dla bezpieczeństwa Polsce” (a zatem to nie zagrożenie rośnie,
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: