Europa nierównych szans

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Polska jest w Unii już piętnaście lat. Wiele w tym czasie zmieniło się w naszym kraju na lepsze. Jesteśmy jako społeczeństwo znacznie bogatsi niż wtedy, mamy bardziej rozbudowaną infrastrukturę komunikacyjną, ulice wielu polskich miast wyglądają zupełnie inaczej niż wówczas. Nie oznacza to jednak pełnego sukcesu. Członkostwo w Unii w dalszym ciągu stawia przed nami wiele wyzwań. Szczególnie jeśli chodzi o rozwój i konkurencyjność rodzimych przedsiębiorstw. Tym bardziej dziwi, kiedy jak burza przez unijne instytucje przechodzą skrajnie niekorzystne dla naszego regionu regulacje dotyczące przedsiębiorczości. Przykład? Dyrektywa o pracownikach delegowanych. Przyjęty w połowie zeszłego roku dokument zakłada, że przedsiębiorstwo, które deleguje pracownika z jednego państwa członkowskiego do innego, powinno płacić przynajmniej pensję minimalną, jaka obowiązuje w kraju delegowania. Dla przykładu w Niemczech to 1,5 tys. euro, podobnie we Francji, w Holandii zaś to ponad 1,6
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze