Nr 26 z 29 czerwca 2016

Najważniejszy dla czytelników „Gazety Polskiej” był fakt, że po powstaniu listopadowym nie przestała ona istnieć. Mimo iż szalejąca cenzura sparaliżowała ruch wydawniczy, ukazywała się ona nadal, choć pod zmienionym tytułem. Teraz już jako „Gazeta Codzienna” nie tylko musiała walczyć o przetrwanie, lecz także usilnie dążyć do przezwyciężenia powszechnie panującego marazmu. Jej bronią przeciwko usypianiu narodu przez natłok beznamiętnych informacji prasowych stawały się m.in. barwne i frapujące opisy rozmaitych zakątków świata. Budziła fascynację odmiennością egzotycznych krajów i wschodnich kultur. Pozwalała doświadczyć tajemniczej aury krain Północy – dzikich i ponurych, takich jak Szkocja Osjana i Scotta. Wyprawiała wreszcie swych czytelników przygnębionych niewolą i znudzonych...
Jan Pospieszalski
Uściski zawodników rywalizujących drużyn, „przybijane piątki”, gratulacje składane zwycięzcom przez zwyciężonych – te gesty, które chwalą komentatorzy Euro, mówiąc o szlachetnym współzawodnictwie itp., są bardzo ładne. Ale czy dziesiątki tysięcy Polaków jadą po to za naszymi piłkarzami do Francji? Czy dlatego z łomotem serca miliony zasiadają przed telewizorami? Nie kurtuazyjne gesty i zapewnienia o sportowej przyjaźni, lecz wola pokonania przeciwnika i potrzeba zwycięstw budzą takie emocje. Czy remis z Niemcami tylko dlatego tak nas cieszy, że nie ulegliśmy drużynie mistrzów świata? A pokonanie Irlandii Północnej nie nabiera dodatkowego znaczenia, skoro dowiadujemy się, że Polakom kibicowała cała katolicka Irlandia Południowa? Jakie emocje rodzi zwycięstwo nad Ukrainą, jeśli przed...
Ryszard Czarnecki
Mówią, że Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, bo pomyliło się jej to z wychodzeniem z grupy na EURO 2016 Dziwne to materii pomieszanie, bo pomylić coś przyjemnego dla ludzi ‒ czym są mistrzostwa piłkarskie ‒ z UE to doprawdy duża sztuka albo przejaw sarkastycznego poczucia humoru. Taki Monty Python AD 2016... Brytyjczycy opanowali wychodzenie do perfekcji, najpierw Anglia, Walia i Irlandia Północna wyszły z grupy na europejskim czempionacie futbolowym, a następnie, wespół w zespół, Wielka Brytania wyszła z grupy o nazwie UE. To drugie wzbudziło jednak większe zainteresowanie niż sukcesy bitnych Walijczyków i północnych Irlandczyków, którzy po raz pierwszy w dziejach światowej piłki będą grać o ćwierćfinał na jakichkolwiek poważnych zawodach. Ciekawe, że Szkocja,...
Robert Tekieli
Juncker zdefiniował przyczyny katastrofy UE: „Premierzy państw członkowskich Unii za bardzo słuchają się głosu wyborców”. Legalna polska firma proponuje diabelstwo: teatr ślubny, czyli udawanie sakramentu, by oszukać narzekającą na przedłużający się konkubinat rodzinę. A europejski establishment jawnie czci szatana. W blasku fleszy i pod obiektywem kamer. Sprawy się wyjaśniają… Juncker, Steinmeier, Schulz i inni lewicowo-liberalni i nacjonal-socjalni urzędnicy Unii już nawet nie udają, że są demokratami. Idą w zaparte po trupach – Europy, demokracji, republiki – byle tylko zniszczyć cywilizację chrześcijańską. Alternatywą dla chrześcijaństwa były dotychczas „wartości europejskie”, dziś dodano do nich prawdziwy, „pełnoetatowy europeizm”. To nie żart. Jean-Claude Juncker, szef Komisji...
Tomasz Terlikowski
Spokojnie. Nauczanie Kościoła się nie zmienia. A zamęt medialny, jaki jest siany, to tylko kolejna szatańska próba zmiękczenia katolików Jest nowa afera. Papież Franciszek miał powiedzieć w samolocie, że Kościół (a w zasadzie katolicy) mają przeprosić nie tylko gejów, lecz także inne grupy społeczne. I z tego prostego zdania, w którym nie ma nic o zmianie doktryny, część środowisk wyciąga już wniosek, że homoseksualizm grzechem nie jest, a każdy, kto tak uważa, sprzeciwia się papieżowi i powinien przepraszać za swoje zachowanie. Tyle że tego wszystkiego w wypowiedzi papieskiej nie ma. Franciszek podczas podróży samolotem, odnosząc się do wypowiedzi kard. Marxa, który w Dublinie oznajmił, że katolicy mają przepraszać gejów, podkreślił, że stwierdził, iż chrześcijanie powinni prosić nie...
Ryszard Kapuściński
W Poznaniu, w budynku gimnazjum i liceum katolickiego, odbyło się uroczyste wręczenie nagród laureatom II konkursu historyczno-patriotycznego pt. „Polska, moja Ojczyzna. Epoka Jagiellonów”. W kategorii gimnazjalistów zwyciężyli Julia Czyż i Bogna Goślińska, natomiast wśród licealistów bezkonkurencyjni okazali się Dominik Jakubczyk i Dominika Sajczyk. W nagrodę laureaci pojadą na kilkudniowy pobyt do Brukseli na zaproszenie europosła Ryszarda Czarneckiego, aby tam zobaczyć, jak wygląda praca w strukturach UE. Nagrodę wręczyła radna miasta Poznania Lidia Dudziak. Organizatorem konkursu po raz drugi był poznański klub „Gazety Polskiej” i szkoły katolickie w Poznaniu. Celem idei konkursu było upowszechnianie wiedzy historycznej, propagowanie postaw patriotycznych wśród młodzieży oraz...
Marcin Wolski
Książka ukazuje się we właściwym czasie, w chwili wzmożonego zainteresowania futbolem, kiedy za sprawą „orłów Nawałki” Polacy znów wracają do wielkiej piłki Pozostali na zawsze w sercach Polaków. „Orły Górskiego” – Lubański, Lato, Żmuda, Tomaszewski czy inni wybitni piłkarze lat późniejszych, coraz mniej dla biało-czerwonych łaskawych – Boniek, Banaś, Musiał, Brzęczek, Iwan, Kosecki, Urban, Citko, i wreszcie światowa gwiazda, jakiej dotąd nie było – Robert Lewandowski, wspaniali „Gracze” z książki Bogdana Rymanowskiego. Na pewno nie ma tam wszystkich wartych uwiecznienia, nie mówię już o zmarłym Deynie, ale Gorgoń, Gadocha, Szarmach… Niezapomniani ze słynnych igrzysk w Niemczech w 1974 r., które obserwowałem z młodym Andrzejem Zaorskim, pomiędzy kolejnymi odcinkami debiutującego...
Maciej Parowski
Trochę groźną twarz Julie Delpy odkryła dla nas Agnieszka Holland w filmie „Europa, Europa”. Potem paryska gwiazdka wystąpiła u Kieślowskiego w „Trzy kolory: Biały”. Neurotyczna Francuzica upokarzała tam polskiego fryzjera/artystę, tracącego za granicą całą moc (Zamachowski). Delpy grała też w trylogii Linklatera – „Przed wschodem słońca” (1995 r.), „Przed zachodem słońca” (2004 r.) i „Przed północą” (2013 r.) oraz we własnym filmie „Dwa dni w Paryżu” (także „...w Nowym Jorku”). Mamy tam niewinne podchody młodych oraz gry i zabawy ciut starszych reprezentantów francuskiego i światowego mieszczaństwa, którzy romantyczne zasady miłosnych gier zmienili na pragmatyczne i ulotne. Dlatego wpadają w kłopoty. W „Lolo” wchodzi na scenę drugie pokolenie owej przemiany i dokucza pierwszemu. Pod...
Magdalena Piejko
TEATR \ „Breakout” Tomczyka w Teatrze Telewizji Autora pierwszej i jedynej jak dotąd sztuki opowiadającej o bohaterskiej „Ince 46”, kultowej „Norynbergi” czy opartej o prozę Bronisława Wildsteina „Doliny Nicości” nie trzeba naszym czytelnikom przedstawiać. Wojciech Tomczyk, scenarzysta związany przede wszystkim z Teatrem Telewizji, jest autorem pierwszej sztuki, w której pojawia się wątek katastrofy smoleńskiej. To „Bezkrólewie”, określane mianem „teatralnego półkownika” rządów Donalda Tuska. W sztuce tej, podobnie jak w kolejnej – zrealizowanych w TVP „Zaręczynach” – dostaje się przedstawicielom obu stron politycznego podziału. Autor po raz kolejny osadził swoich bohaterów w dwóch najważniejszych dla jego twórczości wartościach: wolności i odpowiedzialności za kraj. – Musimy być wolni,...
Piotr Łuczuk
Choć dla sporej grupy osób technologia tzw. chmury obliczeniowej stała się już zwykłą codziennością, nadal dla wielu jest ona zagadką. Największą uwagę skoncentrowano na niej w 2014 r., gdy na jaw wyszła afera z wyciekiem danych światowej sławy gwiazd i celebrytów. Czy jeden z największych kryzysów na rynku usług IT udało się przekuć w sukces? Aby móc odpowiedzieć na to pytanie, należy przyjrzeć się procedurom zabezpieczania danych w sieci Technologia cloud computing (bo tak fachowo określa się tę gałąź usług IT) to jeden z najpopularniejszych obecnie modeli przetwarzania danych. Punktem wyjścia jest w tym przypadku połączenie prostoty z funkcjonalnością. Użytkownik korzystający z dobrodziejstw chmury w zasadzie nie musi...
Jan Przemyłski
Ponad 300 aktorów-wolontariuszy i 1500 ról do odegrania – z takim rozmachem organizowane jest widowisko historyczne „Orzeł i Krzyż”, które będzie mieć premierę 30 czerwca w Murowanej Goślinie koło Poznania. – Są wśród nas dyrektor dużej korporacji, urzędnik i pracownik ochrony – opowiada „GP” Tomasz Łęcki, inicjator widowiska. Obejrzeliśmy jedną z prób przed premierą spektaklu Piątek, połowa czerwca. Słońce, do południa nieśmiało wyglądające zza chmur, rzuca z góry snop ciepłych promieni. Po  czterech godzinach podróży pociągiem i dwóch przesiadkach dotarłem z Warszawy do Murowanej Gośliny. To malownicze miasteczko położone niedaleko Poznania znane jest z organizowania co roku niesamowitych spektakli plenerowych opowiadających o dziejach Polski. Stowarzyszenie...
Myśl tę, jako przestrogę dla rządzących elit europejskich, zawarł Roman Dmowski w wydanej w 1908 r. książce „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. W Paryżu praca ta ukazała się rok później pod tytułem „La question polonaise”. Minęło ponad 100 lat, Niemcy przegrały w XX w. dwie wojny, ale czy groźba dyktatu Berlina, zarówno ekonomicznego, jak i politycznego, nie jest również dziś aktualna? Dmowski pisał tę książkę nie tylko dla czytelnika polskiego, ale też „dla obcych”, aby ukazać niebezpieczeństwa zagrażającego Europie ze strony Niemiec. Nawiązując do polskiej myśli politycznej z końca XVIII i XIX w., wskazywał na konieczność istnienia niepodległej Polski jako czynnika równowagi europejskiej, hamującego imperialne cele przede wszystkim Niemiec, a...
Dwa listy intencyjne o planach rozwoju przewozów intermodalnych pomiędzy krajami UE, Kaukazu i Azji podpisała spółka PKP LHS w Odessie podczas 12. Kongresu Spedytorów i Operatorów Logistycznych SEEFF, który odbył się 2 czerwca br. Pierwszy z listów dotyczy współpracy przy uruchomieniu połączenia intermodalnego w relacji Stambuł (Turcja)–Odessa/Iliczewsk (Ukraina)–Hrubieszów/Sławków (Polska). Inicjatywa ta zakłada realizację w przyszłości takich przewozów pomiędzy akwenami Morza Czarnego i Bałtyckiego. Spółka PKP LHS zawarła go z AO „PLASKE” (Ukraina) i OOO CAG Logistics (Turcja). W ramach porozumienia, AO „PLASKE” wspólnie z PKP LHS zobowiązały się do przeprowadzenia wstępnych rozmów z Kolejami Ukraińskimi „Ukrzaliznycia”, dotyczących uruchomienia pociągu kontenerowego w relacji...
Maciej Pawlak
Wskutek przemytniczego procederu państwo polskie traci rocznie miliardy złotych. Idą one do tzw. mrówek, ale przede wszystkim do zorganizowanych grup przestępczych, wspieranych przez takie państwa jak Rosja – zauważył Tomasz Sakiewicz, prowadzący zorganizowaną przez „Gazetę Polską” debatę na ten temat Uczestnicy spotkania rozmawiali o skali tego zjawiska, jego przyczynach i metodach walki stosowanych przez nasze służby obecnie, jak i tych postulowanych – z wykorzystaniem on-line informacji pochodzących z systemu viaToll. – Jeden z moich poprzedników z PO na stanowisku ministra spraw wewnętrznych mówił, że „państwo polskie istnieje teoretycznie”. I to prawda. Ówczesne władze przymykały w praktyce oczy na łamanie prawa, nadużycia, brak poczucia sprawiedliwości wśród obywateli oraz...
17 czerwca weszła w życie dyrektywa Komisji Europejskiej wprowadzająca nowe regulacje w dziedzinie audytu. Dzień wcześniej o roli państwa w budowaniu konkurencyjności na tym polu dyskutowali uczestnicy debaty zorganizowanej przez „Gazetę Polską” Ideą debaty było spotkanie przedstawicieli instytucji państwowych oraz ekspertów w celu implementowania przepisów Unii Europejskiej w zakresie rynku audytu oraz dyskusja na temat nowej ustawy o biegłych rewidentach, która ma uwzględniać nowe unijne rozporządzenie. Europejska regulacja przewiduje rozdzielenie usług doradczych i audytorskich, rotację firm oraz odpowiedzialność karno-finansową za uchybienia. Jak wygląda rynek usług doradczych i audytorskich i dlaczego wymaga zmian? Andrzej Puncewicz, reprezentujący Związek Przedsiębiorców i...
Maciej Pawlak
– Nie ma nic niezdrowego w poważnej współpracy biznesu z administracją państwową. W gospodarkach rozwiniętych biznes potrafi porozumieć się z administracją państwową, nie zaniedbując przy tym realizowania interesów akcjonariuszy – zapoczątkował debatę Fundacji Niezależne Media wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki Jego zdaniem w Polsce tym bardziej powinniśmy stawiać na współpracę obu podmiotów, że wciąż brakuje nam kapitału, by móc skutecznie konkurować na rynkach światowych. – Dla rozwoju tej współpracy ważne są też z jednej strony funkcjonowanie transparentnego prawa i systemu podatkowego, w tym prawa unijnego (po ewentualnym podpisaniu układu TTIP, także amerykańskiego), a z drugiej – rosnąca innowacyjność biznesu i wysoki wzrost czynników makroekonomicznych –...
Wojciech Mucha
Na naszych oczach rodzi się prawdopodobnie pierwsza od lat drużyna z prawdziwego zdarzenia. Polscy piłkarze pod wodzą Adama Nawałki już osiągnęli historyczny sukces, a z analizy ich gry oraz postaw samych piłkarzy można wyczytać, że nie jest to ich ostatnie słowo Cykl życia „Gazety Polskiej” nie pozwala na stawianie kategorycznych wniosków. Jeśli czytają Państwo niniejszy tekst przed meczem z Portugalią, są Państwo zapewne tak zdenerwowani i pełni nadziei jak wszyscy kibice piłki nożnej w Polsce (czyli wszyscy Polacy minus Łukasz Warzecha). Jeśli sięgnęli Państwo po „GP” już po czwartkowym meczu – wyjścia są dwa: albo radujecie się z udziału Polaków w półfinale, albo – jeśli Polacy odpadli – z lekkim rozczarowaniem, ale jednak cieszycie się z sukcesu, jakim jest awans do ćwierćfinału...
Piotr Nisztor
Program dobrowolnych odejść przeprowadzony za rządów PO–PSL w przedsiębiorstwie Porty Lotnicze był nieefektywny i kosztował aż 300 mln zł. Ze względu na to, że z pracy zrezygnowało kilkaset osób więcej, niż planowano, trzeba było zatrudnić… nowych pracowników – wynika z audytu, do którego dotarła „Gazeta Polska” Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL) zarządzające m.in. lotniskiem Chopina w Warszawie to jeden z najlepszych pracodawców w Polsce. Średnia pensja wynosi tam ponad 9 tys. zł miesięcznie. Przez wiele lat przedsiębiorstwo nie było restrukturyzowane, bo każdą taką inicjatywę blokowały działające tam związki zawodowe (jest ich w sumie sześć). W efekcie nastąpił duży przerost zatrudnienia, a co za tym idzie – drastycznie wzrosły koszty wynagrodzeń. Za rządów PO...
Magdalena Złotnicka
Podkrążone oczy, zmęczenie, a za nim irytacja, którą czasem przenosi się na pacjentów, i brak cierpliwości do dziecka czy starszej pani, która nie potrafi precyzyjnie odpowiadać na pytania. Paraliżujący lęk, że po całym tygodniu pracy z przemęczenia popełni się jakiś błąd, a potem wiadomo: pretensje pacjenta, wyrzuty sumienia, bo przecież chodzi o ludzkie zdrowie i życie, czasem też przerwanie dobrze zapowiadającej się kariery lekarskiej. Tak o swoim losie opowiadają lekarze rezydenci Kim są lekarze rezydenci? To lekarze mający pełne prawo wykonywania zawodu, a więc tacy, którzy ukończyli 6-letnie studia na kierunku lekarskim, zdali egzamin końcowy i odbyli 13-miesięczny staż podyplomowy. W czasie rezydentury wykonują pracę w określonej dziedzinie medycyny na podstawie umowy o pracę,...
Jan Przemyłski
Podkrążone oczy, zmęczenie, a za nim irytacja, którą czasem przenosi się na pacjentów, i brak cierpliwości do dziecka czy starszej pani, która nie potrafi precyzyjnie odpowiadać na pytania. Paraliżujący lęk, że po całym tygodniu pracy z przemęczenia popełni się jakiś błąd, a potem wiadomo: pretensje pacjenta, wyrzuty sumienia, bo przecież chodzi o ludzkie zdrowie i życie, czasem też przerwanie dobrze zapowiadającej się kariery lekarskiej. Tak o swoim losie opowiadają lekarze rezydenci Kim są lekarze rezydenci? To lekarze mający pełne prawo wykonywania zawodu, a więc tacy, którzy ukończyli 6-letnie studia na kierunku lekarskim, zdali egzamin końcowy i odbyli 13-miesięczny staż podyplomowy. W czasie rezydentury wykonują pracę w określonej dziedzinie medycyny na podstawie umowy o pracę,...
Antoni Rybczyński
Takie słowa równie dobrze mogłyby paść z ust szefa rosyjskiej dyplomacji. Minister spraw zagranicznych Niemiec – członek NATO – bezpardonowo zaatakował Sojusz. Jego koalicjantka, kanclerz Niemiec, mówi co innego. Ale broni Nord Stream II. W co tak naprawdę gra Berlin? 17 czerwca zakończyły się 10-dniowe ćwiczenia NATO pod kryptonimem „Anakonda-16”. W największych manewrach wojskowych w Polsce po 1989 r. wzięło udział ponad 31 tys. żołnierzy z 23 krajów, 3 tys. pojazdów, ponad 100 samolotów i śmigłowców oraz 12 okrętów. „Okrzyk” Steinmeiera W wydanym dwa dni później numerze „Bild am Sonntag” ćwiczenia NATO skrytykował szef MSZ... Niemiec. „Nie powinniśmy teraz podgrzewać atmosfery poprzez głośnie wymachiwanie szabelką i wojenne okrzyki” – powiedział Frank-Walter Steinmeier. „Myli się...
Trwa renesans polskiej tradycji historycznej. Powstaje coraz więcej grup rekonstrukcyjnych, a młodzież na swoje autorytety wybiera bohaterów polskiej historii. Przejawia się to w akcjach edukacyjnych, tematycznych imprezach plenerowych, a także organizowaniu uroczystości upamiętniających najwybitniejszych Polaków, jak np. obchody 320. rocznicy śmierci króla Jana III Sobieskiego, które odbyły się 17 czerwca w Krakowie Uroczyste obchody rozpoczęły się w krakowskim kościele Mariackim, gdzie znajduje się płaskorzeźba wykonana przez Piusa Welońskiego, odsłonięta w 200. rocznicę bitwy pod Wiedniem. Wzięli w niej udział ułani z Krakowskiego Szwadronu Ułanów im. Józefa Piłsudskiego oraz członkowie krakowskiego Kurkowego Bractwa Strzeleckiego. Ponad 20 osób wystąpiło konno, w pełnym...
Decyzja resortu obrony narodowej i prezydenta RP Andrzeja Dudy o rozpoczęciu przez polski kontyngent wojskowy operacji szkoleniowej przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu (IS) na terenie Kuwejtu i Iraku to dopiero początek zacieśniania współpracy militarnej Polski z krajami Zatoki Perskiej. Nasz kraj sfinalizował właśnie sprzedaż Zjednoczonym Emiratom Arabskim 40 transporterów opancerzonych Rosomak Cztery myśliwce F-16, prowadzące działania nad Kuwejtem, do tego kontyngent wojskowy, liczący ok. 150 żołnierzy i pracowników wojska, stacjonujący w Iraku – tak w skrócie wygląda koncepcja rozpoczętego nieco ponad tydzień temu udziału Sił Zbrojnych RP w misji „Inherent Resolve”, jednej z kilku międzynarodowych operacji, której celem jest walka z...
Maciej Pawlak
Politycy uspokajają, natomiast eksperci finansowi ostrzegają przed możliwymi poważnymi następstwami Brexitu dla gospodarki unijnej, brytyjskiej, a także polskiej. Po pierwszym szoku wywołanym wynikami czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii sytuacja na rynkach powinna się uspokoić. Proces rozwodu Londynu z Unią będzie rozłożony w czasie Komentatorzy podkreślają, że nawet zwolennikom wyjścia z Unii nie zależy na izolacji gospodarczej ich kraju. Prawdopodobnie władze będą dążyć do wynegocjowania z Brukselą statusu przypominającego norweski model formalnego pozostawania poza UE, z jednoczesną przynależnością do tzw. Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Po ogłoszeniu wyników referendum w Wielkiej Brytanii rynki giełdowe i walutowe zareagowały szokowo. Osłabł funt brytyjski, jak również...
Magdalena Piejko
Tuż po referendum w sprawie Brexitu w pracy zaczęły się docinki – na dzień dobry, niby w żartach, koledzy mówią do nas: „Bye, bye” – opowiada Małgorzata Wójcik, jedna z bohaterek wyprodukowanego przez „Gazetę Polską” dokumentu „Tam, gdzie da się żyć” Na atmosferę wywołaną antyimigrancką kampanią zwolenników Brexitu narzekają również inni. – Polacy coraz częściej są traktowani jak chłopcy do bicia. Muzułmanie to temat tabu, więc swoje frustracje wielu wyładowuje na nas, bo z naszej strony nic nikomu nie grozi. Tak było także w przypadku kampanii poprzedzającej Brexit – mówi Sławomir Wróbel ze stowarzyszenia Great Poland z Londynu. – Po pierwsze trzeba podkreślić, że referendum było wielką polityczną hucpą. Obie strony oparły tę niewątpliwie najbrutalniejszą kampanię w historii UK na...
Iwo Bender
David Cameron, wspierany przez swojego labourzystowskiego poprzednika Gordona Browna, liczył do ostatniej chwili, że połączone siły prounijnych konserwatystów, liberalnych demokratów i labourzystów zapewnią zwycięstwo przeciwnikom Brexitu. Pomylił się. Najwyraźniej nie zauważył, że droga Brytyjczyków do wyjścia z Unii Europejskiej zaczęła się wiele lat temu „Władaj, Brytanio! Brytanio, władaj nad falami! Brytyjczycy nigdy, nigdy, nigdy nie będą niewolnikami!”. Te słowa refrenu nieformalnego hymnu Królewskiej Marynarki Wojennej, napisanego w połowie XVIII wieku, zna każdy mieszkaniec Wysp. Kolejne zwrotki wysławiają Brytanię, szczęśliwszą od innych krajów świata rządzonych przez tyranów. Co roku „Rule Britannia” stanowi kulminacyjny moment wielkiego koncertu „Last Night at the Proms”,...
Minęło zaledwie kilka dni, odkąd Brytyjczycy wypowiedzieli się za wyjściem z Unii, jednak już widać, że ta decyzja zmieni układ sił, nie tylko w samej Unii, lecz także na całym świecie. Stany Zjednoczone przyjęły decyzję Wielkiej Brytanii z dużym sceptycyzmem. Nie ma się czemu dziwić – UK jest najbliższym sojusznikiem USA w Unii i dbało o interesy Stanów Zjednoczonych na tej półkuli Ku zaskoczeniu niemal wszystkich Brytyjczycy w referendum 23 czerwca przegłosowali niewielką przewagą głosów (51,9 proc. „za”), że nie chcą już być częścią UE. Na taki wynik wpłynęły dwa czynniki – pogoda i niska frekwencja wśród młodych ludzi. W dzień referendum południowo-wschodnią Anglię nawiedziły ulewne deszcze, co dało niższą frekwencję w tym bardzo prounijnym regionie. Niektórzy zwolennicy Brexitu...
Tomasz Łysiak
Historia XIX i XX stulecia zdaje się sugerować, że dzieje Europy karmią się konfliktem żywiołu francuskiego i niemieckiego, co potwierdzają kolejne wojny i sojusze, które stawiały współczesnych Franków i Germanów po dwóch stronach barykady. Tymczasem gdyby zajrzeć głębiej, okazałoby się, że istnieją związki tożsamościowe wiążące te dwie siły wspólnym węzłem przeszłości Jak blisko kulturowo i cywilizacyjnie obu narodom do siebie, świadczyć mogła choćby ciepła współpraca państwa Vichy z hitlerowskimi Niemcami (obecnie wychodzą na jaw kolejne, skrywane do tej pory dokumenty dotyczące działalności Vichy). Ta obopólna „sympatia” Niemców i Francuzów ma swoje korzenie jeszcze w głębokim średniowieczu, w epoce karolińskiej, kiedy imperium zbudowane przez Karola Wielkiego postawiło na...
Olga Doleśniak-Harczuk
Z niewiadomych powodów Niemcy i Francuzi postrzegają się jako motory UE. Rzucają propozycję i oczekują, że inni przytakną. Brytyjczycy nigdy nie mieli poczucia, że są częścią tego środowiska. Polska jest przecież ogromnym narodem, a też nikt się jej o zdanie nie pyta – z prof. Berndem Lucke, niemieckim deputowanym do PE z Sojuszu dla Postępu i Przełomu (ALFA), rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk Wspólna waluta, armia, gospodarka, de facto ograniczenie roli NATO i wiele więcej. Podobają się Panu propozycje uzdrowienia UE spisane przez szefów francuskiej i niemieckiej dyplomacji? Te propozycje są nie do przyjęcia. Kompetencje we wszystkich wymienionych obszarach mają pozostać w gestii państw narodowych. Propozycje z dokumentu świadczą o całkowicie chybionym podejściu do integracji...
Olga Doleśniak-Harczuk
Jednolita polityka podatkowa dla wszystkich państw UE, wspólna armia, euro dla wszystkich, jednakowa polityka imigracyjna, jeden ośrodek polityki zagranicznej, skoordynowanie służb specjalnych aż do ich zupełnego zespolenia – to zaledwie kilka propozycji ministrów spraw zagranicznych „państw założycielskich UE” na przełamanie kaca po Brexicie. Dokumenty, które ujawniła telewizja TVP INFO, nie pozostawiają wątpliwości, że utopijny projekt Unii Europejskiej jako homogenicznego superpaństwa wszedł w fazę realizacji. Próbkę tego, co może nas czekać, jeżeli państwa UE ostro nie sprzeciwią się architektom nowego, europejskiego ładu, dostaliśmy 24 czerwca. To tego dnia w Berlinie, dzień po referendum w sprawie Brexitu, mimo sankcji nałożonych na Rosję, niemieccy i rosyjscy przedsiębiorcy...
Jakub Augustyn Maciejewski
W dokumencie postulującym stworzenie superpaństwa kumulują się najgorsze cechy niemieckiej ekspansji: napór na Wschód, rasistowskie poczucie wyższości wobec Słowian i uraz do krajów anglosaskich. Historia więc się nie skończyła, ale znów się powtarza Wspólna armia, służby specjalne, waluta, kodeks karny, państwa pozbawione banku centralnego, indywidualnej obronności i samodzielnej polityki zagranicznej – to tylko niektóre postulaty Berlina i Paryża, dotyczące przebudowy Unii Europejskiej w Stany Zjednoczone Europy. Jak zwykle przed szereg ideologicznej gorliwości musiała wystąpić Platforma Obywatelska – Danuta Hübner, szefowa Komisji Spraw Konstytucyjnych (AFCO), zagroziła, że język angielski przestanie być oficjalnym językiem kontynentu. Choć dyrektor Biura Prasowego Kancelarii...
Grzegorz Wierzchołowski
„Silna Europa w świecie niepewności” – tak nazywa się dokument podpisany przez Franka-Waltera Steinmeiera, szefa niemieckiej dyplomacji, i Jeana-Marca Ayrault, ministra spraw zagranicznych Francji. Berlin i Paryż proponują przekształcenie Unii Europejskiej w superpaństwo z jedną armią, strażą graniczną, europejskimi służbami specjalnymi i jednolitymi podatkami Dziewięciostronicowy dokument nie pozostawia wątpliwości: po Brexicie Niemcy i Francja chcą wykorzystać okazję i stworzyć europejskie superpaństwo sterowane przez Berlin oraz Paryż. O decyzji Brytyjczyków w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej Steinmeier i Ayrault piszą: „To tworzy nową sytuację i pociągnie za sobą konsekwencje zarówno dla Wielkiej Brytanii, jak i dla UE. Traktat lizboński ustanawia procedury dla prawidłowego...
Piotr Lisiewicz
Przed rocznicą poznańskiego Czerwca ’56 r. manifestację zorganizował poznański KOD. Na czele szli działacze PO i Nowoczesnej. Wybijał się transparent: „Żądamy obniżki cen”. Miejskich gruntów dla deweloperów? Czekałem, aż w ramach owej rekonstrukcji prezydent Jacek Jaśkowiak oraz towarzyszący mu panowie i panie, a także płcie niezidentyfikowane, w każdym razie wszyscy z tęczowymi flagami, zaczną wznosić inne sztandarowe hasła z Czerwca ’56, np.: „My chcemy Boga” oraz „Boga w szkole”. Aż Jaśkowiak zaintonuje śpiewane wówczas „Rotę”, „Boże coś Polskę”, „Pod Twoją obronę”. A idący w czołówce marszu działacze Nowoczesnej, PO oraz LGBT mijając kościół, uklękną, by zakonnicy udzielili im błogosławieństwa – jak zrobiła to czołówka manifestacji w Czerwcu ’56. Jednak rekonstrukcja okazała się...
Marcin Wolski
Nie podzielam jeremiad nad wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwnie, uznaję 24 czerwca 2016 r.  za wielki dzień zwycięstwa rozsądku nad polityczną poprawnością i państwa narodowego nad lewacką utopią. Nie martwię się, że jakaś część Polaków wróci na ojczyzny łono. Czekamy na nich z otwartymi ramionami. Nie boję się też „Europy karolińskiej” – wielkich Niemiec z francuskim przydupasem. Ten projekt zdycha na naszych oczach. I bardzo dobrze! Przed Putinem prędzej obroni nas NATO (a tam Albion zostaje) niż konformiści z Brukseli. Cieszę się, że bracia Angole podjęli się nareszcie zdemaskowania wielkiego oszustwa, jakim okazała się Unia Europejska. Nie na taką wspólnotę się umawialiśmy. W roku 2005 z ogromnymi nadziejami wstępowaliśmy do Europy Ojczyzn. A...
Tomasz Sakiewicz
Do tej sytuacji przygotowywaliśmy naszych czytelników od lat. Ostrzegaliśmy przed możliwym rozpadem UE, wzrostem agresji ze strony Rosji i ekspansywną polityką Berlina. Można znaleźć dziesiątki tekstów w naszych mediach pokazujących, że tak musiało się stać, z moim komentarzem sprzed dwóch tygodni w „GPC” pt. „Przygotujmy się na trzęsienie ziemi” włącznie. Teraz wypada powtórzyć wszystkie rady, jakie mieliśmy przygotowane na taki rozwój zdarzeń. Po pierwsze, należy wzmacniać stosunki bilateralne i trójstronne z USA i Wielką Brytanią. Mają wystarczający potencjał do obrony Polski i naszego regionu. Po drugie, nie ulegać szantażowi Berlina. Polityka Niemiec to pasmo dramatycznych błędów połączone z arogancją, i trzeba tu być zarówno konsekwentnym, jak i momentami elastycznym. Po trzecie...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.