Emigranci

Dodano: 28/02/2012 - Nr 9 z 29 lutego 2012

Co z tą Polską? Co się stało z dumnym państwem w sercu Europy, o które potykały się imperia? Zostało gdzieś daleko za nami czy rozpłynęło się w smoleńskiej mgle? Poeta Jerzy Gizella, który kilka lat temu wrócił z Toronto do Krakowa, zauważa w wywiadzie dla miesięcznika „Debata”, że „tu i tam choruje się »na Polskę«, umiera się z tęsknoty za ojczyzną”. Ta wstrząsająca prawda odsłania skalę degeneracji państwa, które wyrzekło się patriotów, ale wyznacza nam też misję do spełnienia. W 1833 r. Adam Mickiewicz pisał: „Polityką, działaniem nazywamy tylko czyny, albo słowa i myśli, które rodzą czyny. Takiemi czynami jest walka, zwycięstwo lub męczeństwo”. Nie wszyscy dostrzegają ten potencjał w naszych zebraniach i manifestacjach. Cynikom z lewa i prawa wydaje się, że kieruje nami nostalgia, która wygaśnie razem z resztkami starego ładu. Nie mają pojęcia, jak mocno uobecnia się wśród nas duch Mickiewicza. Nasze uparte trwanie byłoby próżne, gdyby nie miało zmienić oblicza Polski i Europy, „
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze