Odpryski „Żelaza”

W operację „Żelazo” zaangażowanych było najmniej dwóch ministrów spraw wewnętrznych: wspomniany już gen. Milewski i gen. Franciszek Szlachcic. Za nimi na liście widnieją kolejni dyrektorzy Departamentu I MSW gen. Józef Osek i gen. Jan Słowikowski, zastępca dyrektora płk Eugeniusz Pękała oraz inni, niekiedy funkcyjni (naczelnicy i zastępcy naczelnika) funkcjonariusze. Byli wśród nich m.in. mjr Marek Strzemień, płk Tadeusz Drzewiecki, płk Marian Grudziński, płk Józef Dąbrowski, płk Tadeusz Wyzgal, płk Waldemar Wawrzyniak, płk Tadeusz Fiećko, płk Jan Rodak. Żaden z nich nie został pociągnięty do odpowiedzialności. Sprawę załatwiono wewnątrz MSW i PZPR. Tylko mózg licznych przestępczych operacji, członek Biura Politycznego PZPR Mirosław Milewski, został usunięty z partii. Jego kompanów z Departamentu I MSW co najwyżej wysłano na emeryturę udzielając wcześniej… nagany partyjnej. Bynajmniej komisja gen. Władysława Pożogi, która w 1984 r. starała się wyjaśnić całą aferę, nie ograniczyła
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze