Dwie krzywdy

Dodano: 18/06/2013

W przypadku kombatantów walki o niepodległość i suwerenność naszego kraju sądy rekompensują krzywdy w kilkakrotnie mniejszej skali niż ofiarom sądowych pomyłek.   Zapewne po ukazaniu się tego felietonu ktoś z życzliwych mi działaczy samorządu adwokackiego wpadnie na pomysł wszczęcia wobec mnie postępowania dyscyplinarnego. Mało komu bowiem wiadomo, że adwokat nie powinien komentować w mediach prowadzonej przez siebie sprawy. Moje publiczne wystąpienia, dotyczące procesów o zasądzenie odszkodowań i zadośćuczynień za krzywdy poniesione przez bohaterskich weteranów walki o Niepodległą, nie są jednak komentarzami do konkretnych spraw. Nie wymieniam nazwisk, sygnatur, nie wskazuję konkretnych sądów i sędziów wydających w tych sprawach wyroki. Porównuję praktykę orzeczniczą w sprawach rekompensacyjnych, a ponieważ zajmuję się zawodowo tą problematyką, to zdarzyć się może, iż niektóre z rozstrzygnięć zapadły w mojej obecności, czasem nawet pod wpływem tego, co zrobiłem i powiedziałem. Aby
     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze