Obywatel rośnie w domu

EDUKACJA \ Zalety nauczania domowego

Jak wychować obywateli? Niektórzy mówią, że do tego potrzebne są lekcje wychowania obywatelskiego. Ale o wiele lepiej jest, gdy to sami obywatele biorą na siebie obowiązek wychowania. Edukacja domowa to dobry na to sposób.   To jedno z najważniejszych zadań konserwatystów: brać odpowiedzialność za wychowanie kolejnych pokoleń. Zadanie o wiele ważniejsze od kumulowania kapitału, choć wcale mu nie stoi na przeszkodzie. Po prostu, taka będzie przyszłość Polski, jakie pokolenia zdołamy przygotować. Nasza kultura i nasze państwo przetrwają tylko wtedy, gdy nasze dzieci i wnuki będą gotowe kontynuować prace swoich przodków. To zaś się nie stanie, jeśli nie zapewnimy im pełnego programu wychowania i to w atmosferze, która temu sprzyja najbardziej, czyli atmosferze rodzinnej, gdzie sztywną recytację zastępują rozmowa i opowieść. W USA znaczna część uczniów uczy się w domu. Pochodzą z różnych rodzin – bogatych i biednych; katolickich, protestanckich i żydowskich. Łączy je chęć zapewnienia
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze