Degeneracja partii władzy

III RP \ Wzory przetrwania wzięte z PRL-u

Partie władzy degenerują się zawsze w podobny sposób, i to niezależnie od ustroju. Są przecież tworzone przez ludzi, a ludzka natura pozostaje niezmienna. Żaden ustrój nie jest w stanie ociosać jej tak, by stworzyła nową jakość Co się dzieje, gdy państwowa kasa nie wystarcza na utrzymanie partyjnego aparatu? Jedną z cech partii władzy jest to, że stopniowo uzależnia od siebie kolejnych ludzi. To ona rozdaje stanowiska i w ten sposób decyduje o doli lub niedoli całych rodzin. Dzięki partii można uzyskać stanowisko, choćby niezbyt dobrze płatne, ale jednak pewne. W Polsce do dziś używa się skandalicznego sformułowania „załatwić komuś pracę”. Ten cały rozrośnięty aparat z każdym kolejnym rokiem obciąża partię władzy coraz bardziej. Postronny obserwator może uważać, że takie ugrupowanie jest potężne. A jest odwrotnie – w miarę upływu czasu staje się ono coraz bardziej niewydolne.Zatrzymać agonię PZPR miała kłopoty finansowe już od początku lat 80.
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze