To żaden sukces Tuska

Reorientacja UE na stymulowanie wzrostu gospodarczego była nieprzekonująca. Ostatecznie środki UE zmniejszyły się o prawie 11 proc. Budżet musi zaakceptować jeszcze Parlament Europejski. Analitycy przewidują, że tam debata będzie tak samo burzliwa jak na szczycie w Brukseli. Komisarz ds. budżetu KE Janusz Lewandowski powiedział „GP”, że „PE nie ma prawa być z tego budżetu zadowolony”. Lewandowski spodziewa się w Stuttgarcie sprzeciwów, choć ma nadzieję, że „będą one ostatecznie konstruktywne. Obecnie musi się uaktywnić mediator i pośrednik między rządami i PE, czyli Komisja Europejska”.

Dotkliwa strata dla polskiego rolnictwa

Dla Polski przewidziano
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: