Miks energetyczny Polski w 2040 roku. Inwestycje w energetykę muszą uwzględniać perspektywę długoterminową

Nasz kraj stoi u progu daleko idących zmian w sektorze wytwarzania energii elektrycznej. Kolejne pakiety klimatyczno-energetyczne UE wyznaczają cele redukcji emisji CO2 i zanieczyszczeń oraz wzrostu udziału OZE.

Co Polska planuje zrobić, by wpisać się w te trendy? Jaką drogą powinna podążać? Skąd wziąć na to środki i jak je wydać, by zyskał na tym maksymalnie krajowy przemysł? M.in. na te pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy jednego z paneli dyskusyjnych „Miks energetyczny Polski w 2040 r. Jak finansować transformację energetyczną?” tegorocznej edycji Kongresu 590 w Jasionce k. Rzeszowa.
– Poza otoczeniem regulacyjno-prawnym oraz polityką energetyczno-klimatyczną, które wymuszają transformację sektora w krajach Unii Europejskiej, katalizatorem zmian w Polsce stają się także instytucje finansowe. Konsekwentnie odchodzą one od finansowania nowych inwestycji w energetykę konwencjonalną – zauważył Dominik Wadecki, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych Energi SA. – Stosownie do założeń Polityki Energetycznej Polski, udział OZE w miksie energetycznym będzie stale wzrastał. Istnieje też szereg rozwiązań pozwalających dywersyfikować źródła finansowania inwestycji w odnawialne źródła energii. Z powodzeniem stosowane są w tym przypadku kredyty w formule ESG – uwzgledniające komponenty: środowiskowy, społeczny oraz ładu organizacyjnego. Na świecie w 2018 r. udzielono  tego typu kredytów w łącznej wysokości 43,2 mld dol., a w samym tylko I półroczu br. – 36 mld dol. To pokazuje dynamikę wykorzystywania tego instrumentu. W Polsce, ale i w regionie, pionierem w tym zakresie jest Grupa Energa. We wrześniu przyznany nam został w tej formule kredyt w wysokości 2 mld zł.  
Na rynku finansowym można także wykorzystywać specjalnego typu „zielone” obligacje – green bonds oraz obligacje powiązane z realizacją celu zrównoważonego rozwoju – SDG linked bonds. Instytucje chętnie finansują także projekty energetyczne w formule project finance, nie...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: