Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polacy przeciwko Tuskowi i zielonemu szaleństwu Unii Europejskiej

Dodano: 14/05/2024 - Nr 20 z 15 maja 2024
FOT. KONRAD FALĘCKI/GAZETA POLSKA, ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA
FOT. KONRAD FALĘCKI/GAZETA POLSKA, ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA

„Precz z Zielonym Ładem” – pod takim hasłem 10 maja ulicami stolicy przeszła manifestacja, w której udział wzięło ponad 200 tys. osób. – Rośniemy w siłę i chcą to zniszczyć – mówił podczas protestu przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, zaznaczając, że jego środowisko będzie się domagało zorganizowania referendum ws. odrzucenia unijnych propozycji. Na miejscu obecne były także Kluby „Gazety Polskiej” oraz Telewizja Republika, na którą entuzjastycznie reagowali uczestnicy demonstracji wielokrotnie spontanicznie skandując nazwę stacji.

Na Śląsku nikogo nie trzeba przekonywać, jak ważny jest Zielony Ład – mówił Donald Tusk w przemówieniu wygłoszonym na początku maja podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Jednocześnie podkreślał, że gruntowna transformacja polskiego przemysłu i energetyki „to często jest kwestia życia i zdrowia naszych dzieci”.

Tymczasem szef rządu pominął temat konsekwencji wprowadzenia w życie unijnych przepisów dotyczących Zielonego Ładu, a te dotkną każdego obywatela i doprowadzą do zagłady europejskiego rolnictwa. Na to nie godzi się niemała część polskiego społeczeństwa, która w piątek 10 maja przyjechała do Warszawy, aby wziąć udział w demonstracji pod hasłem „Precz z Zielonym Ładem”.

Biało-czerwone morze ludzi w stolicy

Manifestacja, której organizatorami były NSZZ „Solidarność” i NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, rozpoczynała się w południe, ale pierwsi demonstranci na stołecznym placu Zamkowym zaczęli się pojawiać już kilka godzin wcześniej. Tuż po godzinie 12, gdy większość Krakowskiego Przedmieście była wypełniona protestującymi wyposażonymi w biało-czerwone flagi, czoło marszu ruszyło w kierunku ul. Świętokrzyskiej, gdzie mieści się przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Warszawie. 

„Zwracamy się do Pani Przewodniczącej [Ursuli von der Leyen] o głęboką rewizję rozwiązań zawartych w Europejskim Zielonym Ładzie, które jeśli zostaną wdrożone w obecnym kształcie, doprowadzą do zapaści wielu gospodarek Europy Środkowo-Wschodniej, a w konsekwencji do upadku gospodarczego całej Europy” – napisano w liście podpisanym przez przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudę i przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych Tomasza Obszańskiego. List złożono w biurze Komisji Europejskiej.

„Nie” dla zielonych danin

Sprzed budynków przedstawicielstw unijnych instytucji w Polsce tłum protestujących przeszedł na ul. Wiejską, w pobliże budynków polskiego parlamentu, gdzie głos zabierali liderzy poszczególnych środowisk biorących udział w strajku. Przemówienie wygłosił także Piotr Duda. 
– Rośniemy w siłę i chcą to zniszczyć. Chcą na nas nakładać kolejne tzw. zielone podatki, zielone daniny, a my na to pozwolić nie możemy – mówił przewodniczący Solidarności. 

Dodał, że mija 20 lat od przystąpienia Polski do UE i przez ten czas nasz kraj się rozwinął. – Dzisiaj, po 20 latach, gdy widzimy, że polska gospodarka się rozwija, gdy indywidualnie mamy coraz więcej pieniędzy w portfelu, chcą nam dowalić Zielony Ład tylko dlatego, żebyśmy spadli do poziomu polskiego pracownika z początku lat 90. Wtedy byliśmy dobrzy, bo możliwy był tylko jeden kierunek, czyli Niemcy i szparagi. Nie! To się skończyło i to już nie wróci, musimy o to wspólnie zawalczyć – apelował przewodniczący Solidarności. 

Niedługo później Piotr Duda, wraz z delegacją, udał się do Sejmu na spotkanie z marszałkiem Szymonem Hołownią, któremu wręczono petycję dotyczącą referendum ws. Zielonego Ładu. 

Po wyjściu z gabinetu marszałka Piotr Duda zrelacjonował, że w rozmowie przeważały ogólniki, ale został zapewniony, że jeśli Solidarność złoży w Sejmie odpowiednią liczbę podpisów, to posłowie niezwłocznie zajmą się kwestią ewentualnego referendum. Warto podkreślić, że pod takim wnioskiem na samej demonstracji podpisało się ponad 150 tys. osób.

Za Zielony Ład odpowiadają politycy PO

Chociaż 10 maja politycy nie zabierali głosu ze sceny zainstalowanej przed gmachem Sejmu, to byli widoczni na trasie piątkowego marszu. Do protestujących dołączyli m.in.: Jarosław Kaczyński, Beata Szydło, Mateusz Morawiecki, Jadwiga Wiśniewska, Mariusz Błaszczak, Jacek Saryusz-Wolski, Mariusz Kamiński, a także Jarosław Sellin. 

Przed rozpoczęciem piątkowego pochodu w siedzibie PiS zorganizowana została konferencja, na której głos zabrał lider Zjednoczonej Prawicy. Przypomniał, którzy europosłowie z Polski głosowali w europarlamencie za

Zielonym Ładem i że w tej grupie nie było przedstawicieli PiS. – Zielony Ład to jest m.in. dzieło Platformy Obywatelskiej. Ta całkowicie się w to włączyła po to, żeby realizować różne interesy, różne ideologie, ale te interesy nie są polskie, i te ideologie, chociaż funkcjonują także w Polsce, nie mają polskiego pochodzenia. Są z zewnątrz, są takim szaleństwem indukowanym z innych państw Europy do naszego kraju. Chodzi o szaleństwo klimatyczne – mówił Jarosław Kaczyński. 

– Zielony Ład ma służyć temu – razem z szerszą polityką Unii Europejskiej – żeby takie kraje jak Polska, które goniły dotąd zachodnie kraje UE, przestały gonić, zaczęły się cofać, żeby to zbliżanie zmieniło się co najwyżej w stan zamrożenia, a raczej w cofanie się. Żeby ta wielka szansa na to, aby Polska stała się krajem tak naprawdę równoprawnym, także jeżeli chodzi o dochody na głowę mieszkańca, o pensje, o poziom życia, żeby ta szansa została zmarnowana – podkreślał prezes Kaczyński.

Republika oknem na wolność

Wszystkie wydarzenia z piątku relacjonowane były przez Telewizję Republika, której dziennikarze byli z entuzjazmem witani przez tłum. Do naszych kolegów ze Strefy Wolnego Słowa spontanicznie podchodzili protestujący, dziękując za dotychczasową pracę i życząc wytrwałości w kolejnych wyzwaniach. Wielokrotnie demonstranci donośnie skandowali hasło „Republika”, a okrzyk ten był słyszalny w promieniu kilkuset metrów.

Ponadto na manifestacji licznie zjawili się przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej”, którzy są środowiskiem niezłomnym i bardzo sprawnym, jeśli chodzi o obronę polskich spraw. 

– Na trasie marszu co krok było widać banery Klubów „Gazety Polskiej” i transparenty z logo Telewizji Republika. To są ludzie, którzy tworzą z nami to okno na wolny świat. Niesamowite były reakcje uczestników manifestacji na naszych dziennikarzy, bo gdy ich widzieli, spontanicznie zaczynali krzyczeć: „Republika!”. Były momenty, że to hasło niosło się przez ogromną część pochodu. Nasze media są łykiem wolności dla ogromnej części społeczeństwa. To nas mobilizuje do jeszcze cięższej pracy – skomentował te wydarzenia Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i Telewizji Republika.

Rolnicy okupują sejmowe korytarze

Jednak demonstracja Solidarności to niejedyny wyraz protestu polskich rolników. W czwartek 9 maja do gmachu parlamentu przyszli przedstawiciele Związku Rolniczego „Orka”, domagając się rozmów z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie Zielonego Ładu. Mimo obecności w Sejmie szef polskiego rządu nie znalazł czasu dla demonstrantów. W związku z tym podjęli oni decyzję o rozpoczęciu strajku okupacyjnego. 

„GP” rozmawiała z Mariuszem Borowiakiem, liderem protestujących w Sejmie rolników. – Nie odpuścimy, dopóki nie usłyszymy, że Zielony Ład trafia do kosza, a granica zostaje uszczelniona na tyle, że naszego rynku nie będzie zalewała zagraniczna żywność wątpliwej jakości. Chcemy, żeby pan premier poświęcił nam 20 minut. To nie jest dużo. Tu chodzi o przyszłość milionów ludzi, więc chyba nie prosimy o zbyt wiele. Zostajemy w Sejmie, dopóki pan premier z nami nie porozmawia – mówi nam strajkujący rolnik. 

– Sprawa, o którą walczymy, jest bardzo poważna i dotyczy każdego Polaka. Chcemy, żeby ludzie to rozumieli i dołączyli do naszego protestu w jakiejś formie. Już dostajemy ogrom wsparcia, ale jest potrzeba wywierania większej presji – dodaje.
 

     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze