Pomiędzy Magnificat a Benedictus. W DOMU ŚW. JANA CHRZCICIELA

Święty Jan Chrzciciel to ostatni starotestamentowy prorok, a zarazem bezpośredni poprzednik Mesjasza i jeden z ważniejszych świętych. Jego dom rodzinny można odnaleźć w „pewnej miejscowości w górach Judy” – dziś zachodniej dzielnicy Jerozolimy.





W dolince pomiędzy stromymi judzkimi górami przycupnęła urokliwa wioska. Choć obecnie należy ona do obszaru metropolii Jerozolimy, nie zatraciła swego charakteru małej miejscowości. Jedyną skazą są tłumy turystów, ale wcześnie rano i późnym popołudniem można się tu poczuć, jakby czas zatrzymał się kilkaset lat temu. Wedle badań archeologicznych Ein Karem zamieszkane było od drugiego tysiąclecia przed Chrystusem. W czasach biblijnych żyli tu pobożni Żydzi, ale także poganie (znaleziono posążki bóstw hellenistycznych, obecnie w Muzeum Rockefellera w Jerozolimie). Do Starej Jerozolimy stąd blisko – około 8 km, czyli dwugodzinny spacer.



Nic dziwnego, że podeszły wiekiem kapłan Zachariasz zamieszkał tu wraz z żoną – do Świątyni miał względnie niedaleko, a wokół cisza i spokój zamiast miejskiego zgiełku. Trzeba przyznać, że tak tu jest do dziś. Pewien problem nastręcza nazwa miejscowości. Najczęściej spotykane wersje to Ein Karem (tak np. na drogowskazach, ale nie wszystkich) lub Ain Karem (wedle Kustodii Ziemi Świętej i niektórych znaków). Wikipedia z kolei mówi o En Karem. Grunt, że lokalsi wiedzą, o co chodzi i w razie czego spokojnie da się dopytać o drogę. Również po polsku – w tym rejonie Jerozolimy mieszka nieco Żydów o polskich korzeniach, zresztą zachowujących się szalenie sympatycznie na dźwięk języka polskiego. Przypadkowy przechodzień, słysząc moją rozmowę z towarzyszem podróży (szukaliśmy sklepu), nie tylko od razu wskazał nam drogę, ale również zaprosił do lokalnego pubu. Od czasów biblijnych w Ein Karem znajdowały się chrześcijańskie miejsca kultu, co potwierdzają wykopaliska.



Na zachodnim zboczu, wysoko nad dnem...
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: