Kościół na celowniku

Po 1956 r. nastąpiła chwilowa odwilż, która trwała zaledwie dwa lata. Ekipa Władysława Gomułki, nafaszerowana antykatolicką ideologią, rozpoczęła walkę od nowa. Zmieniły się jedynie metody. Początkowo Służba Bezpieczeństwa, wierna kontynuatorka zbrodniczego Urzędu Bezpieczeństwa, prowadziła walkę z Kościołem w ramach innych działań skierowanych przeciwko środowiskom opozycyjnym. Jednak na początku 1962 r., czyli dokładnie pół wieku temu, zapadła decyzja o powołaniu odrębnego pionu. W ten sposób powstał Departament IV MSW, a przy podległych komendach wojewódzkich i powiatowych wydziały IV SB. Funkcjonowanie tych struktur regulowało zarządzenie ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Władysława Wichny z 9 czerwca 1962 r.

Do pracy w tych wydziałach skierowano najbardziej wypróbowanych funkcjonariuszy, często posiadających wyższe wykształcenie. Mieli oni stosować nowe metody pracy, które opierały się zarówno na tzw. dialogu operacyjnym, jak i na stosowaniu prowokacji i działaniach nękających. Szczególnie chętnie zbierano tzw. komprmateriały, które służyły do szantażu. Łamano przy tym powszechnie obowiązujące prawo. Wszyscy duchowni objęci zostali totalną inwigilacją – była to jedyna grupa społeczna, którą tak szczelnie kontrolowano. Każdy kleryk już z chwilą wstąpienia do nowicjatu lub seminarium duchownego miał zakładany TEOK, czyli teczkę ewidencji operacyjnej na księdza. Dokumenty w niej gromadzone były stale uzupełnianie na podstawie donosów tajnych współpracowników. Gdy dany duchowny zmieniał miejsce pobytu, dokumenty te przenoszono do odpowiedniej komendy MO. Nie niszczono ich nawet w chwili śmierci inwigilowanego, gdyż uważano, że mogą się one przydać do innych działań. W ten sposób powstała gigantyczna kartoteka, często w wielu kopiach. Środowisko duchownych było dość hermetyczne, więc tworzono siatkę agenturalną, która zdobywała informacje od wewnątrz. Szczególnie cenieni byli tzw. agenci wpływu, którzy mieli za zadanie urabianie opinii przełożonych...
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: