Nr 51 z 16 grudnia 2014

Urszula M. Radziszewska
Boże Narodzenie niesie nadzieję na zbawienie i wiarę w Bożą łaskę. Dla Polaków pod zaborami w chwilach nieszczęścia kolęda stawała się pieśnią nadziei na wyzwolenie. Długie lata niewoli sprawiły, że tradycyjne kolędy zaczynały nabierać nowego kształtu Wystarczy przejrzeć zachowane kolędy powierzające Polskę Narodzonemu Bogu, by dostrzec zapis historii. Za pierwszą patriotyczną kolędę słusznie uchodzi „Pieśń o Narodzeniu Pańskim” Franciszka Karpińskiego z 1784 r., znana od pierwszych słów: „Bóg się rodzi”. Ostatnia zwrotka wspaniale wpisywała się w oświeceniowe ideały towarzyszące czasom uchwalenia Konstytucji 3 maja: Podnieś rękę Boże Dziecię, Błogosław krainę miłą, W dobrych radach, w dobrym bycie, Wspieraj jej siłę swą siłą, Dom nasz i majętność...
Urszula M. Radziszewska
Chociaż wyznawcy różnych konfesji inaczej obchodzą Boże Narodzenie, w Polsce łączy ich bardzo wiele. Podobne są zwyczaje, wywodzące się z tych samych, słowiańskich korzeni, podobne są kolędy i potrawy. W gruncie rzeczy – nie o wyznanie chodzi, lecz o pamięć o tradycji i o korzeniach Niegdyś Rzeczpospolitą zamieszkiwało wiele narodów, które różnie obchodziły swoje święta. Szczególnie wyróżniali się oczywiście Żydzi, licznie też zamieszkiwali Rzeczpospolitą muzułmanie. Rzeczpospolita była jednak krajem chrześcijańskim, choć niekoniecznie wyłącznie katolickim, o czym dzisiaj często zapominamy. II wojna światowa i terror komunistyczny wykreśliły z polskiej kultury obyczajowość kiedyś u nas obecną. Z pogańskiego źródła Wiele obyczajów znanych powszechnie w ...
Chociaż wyznawcy różnych konfesji inaczej obchodzą Boże Narodzenie, w Polsce łączy ich bardzo wiele. Podobne są zwyczaje, wywodzące się z tych samych, słowiańskich korzeni, podobne są kolędy i potrawy. W gruncie rzeczy – nie o wyznanie chodzi, lecz o pamięć o tradycji i o korzeniach Niegdyś Rzeczpospolitą zamieszkiwało wiele narodów, które różnie obchodziły swoje święta. Szczególnie wyróżniali się oczywiście Żydzi, licznie też zamieszkiwali Rzeczpospolitą muzułmanie. Rzeczpospolita była jednak krajem chrześcijańskim, choć niekoniecznie wyłącznie katolickim, o czym dzisiaj często zapominamy. II wojna światowa i terror komunistyczny wykreśliły z polskiej kultury obyczajowość kiedyś u nas obecną. Z pogańskiego źródła Wiele obyczajów znanych powszechnie w ...
Anita Gargas
Czy Państwo wiedzieli, że „człowiek honoru” gazety Michnika – ten, którego specjaliści od relatywizowania wydarzeń z historii najnowszej ze wszystkich sił bronili przed odpowiedzialnością za zbrodnie – zaczynał karierę polityczną od ochrony pierwszego w PRL referendum, koncertowo sfałszowanego przez towarzyszy polskich i sowieckich? Tak, tak, Wojciech Jaruzelski, jeszcze jako tajny współpracownik Informacji Wojskowej ps. Wolski, brał udział w operacji, którą w jego życiorysie opisano bardzo enigmatycznie – że w czerwcu 1946 r. podległe mu oddziały ochraniały obwodowe komisje wyborcze powołane do przeprowadzenia referendum ludowego i że bezpośrednio potem Jaruzelski otrzymał awans na stopień kapitana. Za co mógł awansować? Odpowiedź daje choćby Wikipedia, która tak opisuje akcję...
Katarzyna Gójska-Hejke
Czym polskie prorządowe media różnią się od mediów wspierających władzę w Rosji? Prof. Andrzej Nowak odpowiada wprost: niczym. Warto zachowywać w pamięci medialne przekazy współczesnych utrwalaczy władzy w Polsce, bo skala manipulacji po wyborach samorządowych osiągnęła po prostu poziom propagandy prokremlowskiej. Nie ma nawet próby tuszowania, gry pozorującej, brakuje choćby cienia obiektywizmu. Prorządowe media poszły na rympał. Towarzyszą władzy na każdym etapie rozmontowywania demokracji, bo z takim działaniem mamy dzisiaj do czynienia. Trudno przewidzieć, na ile skuteczny będzie ten zespół w unicestwianiu wolności w Polsce. Na pewno posunie się tak daleko, jak to tylko będzie możliwe. Tym bardziej że już teraz ma na tej drodze nie lada sukcesy. Po raz pierwszy po 1989 r. pojawiła...
Jan Pospieszalski
„Z przykrością informuję, że zmuszony jestem do wycofania się z Komitetu Honorowego tegorocznego »Marszu w obronie demokracji i wolności mediów« 13 grudnia. Nie znaczy to, że ideały, o których realizację w życiu społecznym zabiegają organizatorzy marszu, przestały być mi bliskie” – napisał bp Wiesław Mering. Także bp Antoni Dydycz uważa, że wycofanie nazwiska z komitetu honorowego nie oznacza braku poparcia dla idei marszu. Podobnie abp Wacław Depo, choć zmuszony był wycofać swój akces, napisał: „Biskupi są obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej i mogą wyrażać własne stanowisko w każdej sprawie, zwłaszcza jeśli dotyczy ona spraw fundamentalnych dla kraju”. Zachowując godność i osobistą wolność, biskupi w tej trudnej sytuacji udzielili nam wszystkim lekcji pokory i posłuszeństwa. Ale to...
Ryszard Czarnecki
W porównaniu z cenzurą w czasach komuny – ale także tą dzisiejszą – cenzura carskiej Rosji była przynajmniej uczciwa w tym sensie, że nie była anonimowa i ingerencji nie owijała w bawełnę Cenzor rosyjski miał mundur, bo był carskim urzędnikiem. Chodził w stroju z akselbantami pułkownika i było jasne, że jest częścią systemu. Tak na przykład chadzał znany przyjaciel pisarzy i artystów w Warszawie Franciszek Sobieszczański. Co ważne – bo przynajmniej było wiadomo, kto za co odpowiadał – w publikacjach cenzor był wymieniany z imienia, nazwiska i stanowiska na drugiej stronie za okładką. Ruski cenzor – w imieniu imperium – był panem i władcą twórczości pisarzy i dziennikarzy, ale, uwaga, miał obowiązek przyjąć każdego, cenzurowanego przez siebie, twórcę. To był jego psi obowiązek, choć...
Robert Tekieli
Nie wiem, co przede mną, nie wiem, co przed tobą, czytelniku, wiem, że dopala się trzecia świeca. Bardzo chętnie uderzyłbym w apokaliptyczny ton, jednak rozum jest uparty, nie daje na to przyzwolenia Na adwentowym wieńcu płonie już trzecia świeca. Dzieciaki dalej biją się, kto ma świeczki zapalać i gasić. Czasami ich spór wydaje się ważniejszy od wieczornej modlitwy, której wieniec jest tylko mało istotnym ozdobnikiem. Czas adwentu jest nie tylko oczekiwaniem na kolejne narodzenie się Kosmicznego Jezusa, tego nie-do-ogarnięcia-umysłem, tego, który naprawdę umiera w każdej ofierze mszy świętej i który raz do roku naprawdę znów się rodzi. Czas adwentu to również przypomnienie, że czas tylko pozornie kołem się toczy. To przypomnienie, że koniec świata nastąpi. Że zobaczymy Jezusa...
Tomasz Terlikowski
To, co media wyrabiają wokół papieża Franciszka, przekracza ludzkie pojęcie. Kłamstwa, manipulacje i przeinaczenia są na porządku dziennym Nieco tylko starsi czytelnicy z pewnością pamiętają dowcip o Radiu Erewań. Miało ono podać, że na placu Czerwonym rozdają mercedesy, ale krótko później okazało się, że nie na placu Czerwonym, nie mercedesy, lecz rowery, i nie rozdają, lecz kradną. I mniej więcej tyle samo wspólnego z rzeczywistością mają doniesienia mediów na temat papieża Franciszka i jego wypowiedzi. Co jakiś czas media odpalają bombę, która ma dowodzić, że papież zmienia doktrynę, a krótko potem okazuje się, że Ojciec Święty nic takiego nie powiedział, a wszystko wymyśliły media, których przedstawiciele nie byli w stanie zrozumieć dość prostego tekstu prozą i dośpiewali sobie...
Maciej Pawlak
Choć budowa dróg i infrastruktury transportowej nie powinna mieć kontekstu politycznego, dla polityków rządzącej koalicji pozostaje wciąż pretekstem do wewnątrzkrajowej rywalizacji z PiS. Ostatnim takim przykładem są losy projektu budowy drogi ekspresowej Via Carpathia Według planów przyjętych przez rząd Jarosława Kaczyńskiego w 2007 r. trasa ta, mająca przebiegać m.in. przez nasze wschodnie województwa, była przewidziana do realizacji. Rządy koalicji PO-PSL odrzuciły jednak taką możliwość. Do końca 2020 r. zostanie wybudowany tylko fragment trasy, a pozostałe jej części – w nieokreślonej przyszłości. Pamięć wraca przed wyborami Nasuwa się analogia z postępowaniem Platformy wobec innych ważnych inwestycji. Pisaliśmy przed kilkoma tygodniami o niespodziewanej akceptacji PO (wcześniej...
Ryszard Kapuściński
Konwój pierwszych czterech ciężarówek ze szczątkami boeinga 777 linii Malaysia Airlines (zestrzelonego w lipcu w Donbasie) przejechał przez terytorium Polski. Wrak samolotu będzie przewieziony czterema konwojami z Ukrainy przez Polskę i Niemcy do Holandii, gdzie – jak podała Holenderska Rada Bezpieczeństwa – w bazie lotniczej Gilze-Rijen na południu kraju zostanie przeprowadzona rekonstrukcja wraku, która ma pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności zestrzelenia samolotu. Rząd Ukrainy twierdzi, że było to dzieło separatystów, którzy posłużyli się rakietą przeciwlotniczą Buk produkcji rosyjskiej. Przekazanie wraku stronie holenderskiej było możliwe dzięki pośrednictwu Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, która doprowadziła do porozumienia zawartego pomiędzy władzami Ukrainy a...
Marcin Wolski
Wolna Polska okazała się nie do końca krajem, jaki sobie wymarzyli – ich społeczna wrażliwość z trudem szukała sobie miejsca wśród prokapitalistycznych partii Spoglądając z dużym smutkiem na kurczące się szeregi byłych działaczy opozycji demokratycznej, coraz trudniej znaleźć takich, którzy nie sprzeniewierzyli się własnym ideałom, nie dali się zwerbować, nie przeszli na łatwy chleb u rządzących lub zniechęceni – wycofali się w domowe zacisze. Niełatwo znaleźć ludzi mogących stanowić nadal wzorzec do naśladowania. Honor pierwszej ligi KOR-u, oprócz Naimskiego i Macierewicza, ratują przede wszystkim Zbigniew i Zofia Romaszewscy. Ich walka o Polskę sprawiedliwą nie skończyła się z upadkiem komuny – niektórzy twierdzą, że dopiero się zaczęła, a ich wierność ideałom Solidarności wyszła...
Maciej Parowski
„Lewiatan” Zwiagincewa, autora pamiętnego „Powrotu”, z niesamowitym ojcem nieludzko ćwiczącym synów, jest filmem jeszcze bardziej ponurym. Rzecz też się dzieje nad morzem, z którego wyszło życie, tutaj służy ono osadzie i zakładom przetwórstwa. Zresztą miga przez chwilę wśród fal cielsko wieloryba. Ale to miejsce upadłe, przeklęte, na brzegu wśród wraków leży wielki szkielet, a życie w finale wraca do morza – kobieta popełnia w nim samobójstwo. Jej mąż Nikołaj (Serebriakow) wybudował dom nad zatoczką, niestety lokalna władza upatrzyła sobie ten grunt i siedzibę i chce je zabrać za ułamek wartości. Na rozprawę odwoławczą przyjeżdża prawnik, brat Nikołaja, Dimitrij (Wdowiczenkow), ale nic legalnie nie wskóra. Pijany mer, despota (Madjanow), wtargnie na posiadłość Nikołaja – to bezprawie...
Filip Rdesiński
WYSTAWA \ „Gody idą, Gody...” W Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu otwarta została wystawa „Gody idą, Gody”. Opowiada ona o dawnych zwyczajach bożonarodzeniowych. Gody to staropolska nazwa świąt Bożego Narodzenia, która wzięła się od słowa god, czyli rok. W Gody odprawiano wiele magicznych obrzędów, które miały olbrzymi wpływ na cały nadchodzący rok. Tę magię świąt zobaczyć można w wielu unikatowych eksponatach. KONCERT \ AC/DC w Polsce! AC/DC, legendarna hardrockowa grupa założona przez braci Youngów zawita do Polski. Koncert odbędzie się 25 lipca 2015 r. na Stadionie Narodowym w Warszawie. Bilety właśnie trafiły do sprzedaży. Niestety, nie są tanie, bo za najgorsze miejsca przyjdzie zapłacić 209 zł. Warto jednak posłuchać na żywo nowych kawałków z krążka „Rock Or Bust” i dać się...
Filip Rdesiński
Świętowanie nie może jednak obyć się bez śpiewu i muzyki. Najpiękniej brzmią oczywiście kolędy śpiewane przy rodzinnym stole Boże Narodzenie to okres szczególny. Czas płynie wówczas jakby wolniej, jesteśmy uśmiechnięci i wyjątkowo mili dla wszystkich wokół. W świąteczny klimat wprowadza nas zapach choinki i pieczonego ciasta, porozwieszane na ulicach iluminacje i przykościelne żywe szopki. Wszystko pachnie i błyszczy. Świętowanie nie może jednak obyć się bez śpiewu i muzyki. Najpiękniej brzmią oczywiście kolędy śpiewane przy rodzinnym stole. Jeśli jednak chcemy wciągnąć się na dłużej w muzyczne klimaty tego magicznego czasu, to warto zainteresować się dwiema propozycjami wydawniczymi, jakie ukazały się niedawno na sklepowych półkach. Pierwsza to dwupłytowy album składankowy „I Love...
Były szef policji, w przeszłości karany za przestępstwa narkotykowe, urzędnik utrzymujący kontakty z ’ndranghetą oraz najbliższy współpracownik burmistrza Rzymu – to niektórzy spośród 39 zatrzymanych w ramach operacji „Świat pomiędzy” włoskiej policji. W stolicy Włoch przez lata działał układ, na którego czele stał dawny cyngiel neofaszystowskiej grupy terrorystycznej Aresztowania zaczęły się 2 grudnia. Posłano za kraty 39 osób. Liczba ta nie jest we Włoszech czymś szczególnym. Tydzień później, w związku z inną sprawą, zatrzymano w Umbrii 61 podejrzanych. Rzymska afera jest wyjątkowa z innych powodów. Po pierwsze, daje odpowiedź na pytanie, czy stolica Włoch ma swoją mafię. Zdaniem szefa miejscowej prokuratury Giuseppe Pignatone, w Rzymie nie ma jednej, rodzimej organizacji...
W ubiegłym miesiącu minął półmetek kadencji François Hollande’a. Tryskający w początkach swojej prezydentury humorem polityk, w ciągu kilkunastu miesięcy przerodził się w niezdecydowanego i obojętnego przywódcę. A zdaniem samych Francuzów – najgorszego prezydenta w historii kraju Przez 2,5 roku François Hollande przyłożył rękę do pojawienia się masowego bezrobocia i fatalnego stanu gospodarki, czym rozczarował własny elektorat. Zamiast ratować sytuację, prezydent dolewał jeszcze oliwy do ognia, szokując opinię publiczną kolejnymi perypetiami swojego bujnego życia towarzyskiego. Związek z dziennikarką Valérie Trierweiler przysporzył mu jedynie kolejnych wrogów. Teraz prywatne i zawodowe niepowodzenia prezydent odreagowuje w ramionach francuskiej aktorki Julie Gayet. Nicolas...
Tomasz Mysłek
Groźba ograniczenia swobody zawierania umów W Komisji Europejskiej trwają konsultacje w sprawie tzw. dyrektywy antydyskryminacyjnej, wprowadzającej w życie tzw. zasady równego traktowania ludzi. Środowiska przedsiębiorców i organizacji pozarządowych z większości krajów UE zgłaszają do tego projektu liczne zastrzeżenia. Wezwali przewodniczącego Komisji Jean-Claude Junckera do rezygnacji z dalszych prac nad tą niebezpieczną dla wolności dyrektywą. Według tego projektu przedsiębiorca pomówiony o stosowanie praktyk dyskryminacyjnych wobec pracownika czy kontrahenta będzie musiał udowodnić, że odmowa zawarcia transakcji czy umowy o pracę „była podyktowana względami niedyskryminacyjnymi”, w przeciwnym razie narazi się na wysoką karę finansową. SKOK-i poskarżyły się w Brukseli 3 grudnia br....
Widmo wojny z Rosją dodało zupełnie nowego kontekstu wszelkim wydarzeniom, mogącym godzić w polityczną lub wojskową kondycję najważniejszych członków Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. Z tego właśnie powodu informacja o nagłej rezygnacji, a raczej odwołaniu amerykańskiego sekretarza obrony Charlesa Hagela musi budzić wiele pytań, najważniejsze z nich zaś dotyczą ewentualnych zmian w amerykańskiej polityce militarnej i – szerzej – w amerykańskiej polityce zagranicznej Paradoksalnie, skomplikowaną rolę, którą odegrał Charles „Chuck” Hagel na amerykańskiej scenie politycznej, będzie nam najłatwiej zrozumieć poprzez analogię do perypetii obecnego marszałka polskiego Sejmu, Radosława Sikorskiego. Najciekawszym i zarazem najbardziej chlubnym elementem życiorysów obu polityków są...
Antoni Rybczyński
Zatrzymana na Ukrainie i nad Bałtykiem Rosja próbuje powetować te niepowodzenia na innych odcinkach. Wzmocniła przyczółek polityczny w Mołdawii i militarny w Gruzji. Traktat z Abchazją to tylko jeden z wielu kroków Ukraina to tylko jeden – choć oczywiście najważniejszy – z wielu krajów postsowieckich, które Moskwa chce sobie podporządkować. Nawet Angela Merkel mówi o tym otwarcie, np. ostatnio w wywiadzie dla „Die Welt” (8 grudnia) jako główne cele agresji rosyjskiej, obok Ukrainy, wskazała Gruzję i Mołdawię. Właśnie te dwa państwa stały się w ostatnim czasie obiektem szczególnie intensywnych, destabilizujących działań Moskwy. Agresywność Kremla wobec Tbilisi i Kiszyniowa jest tym większa, im bardziej Rosjanie muszą się pogodzić z fiaskiem – przynajmniej na obecnym etapie – projektu...
Joanna Lichocka
Sporo ciosów jak na jeden tydzień spadło na PO. Władza znalazła się w wyraźnej defensywie. Postanowiła brnąć nawet w oszczerstwa wzięte od Jerzego Urbana. Dzięki temu Ewie Kopacz udało się wprawdzie własnoręcznie przeprowadzić dowód, że zdanie, iż jest „Urbanem w spódnicy”, nie jest dalekie od prawdy, ale niewątpliwie chodziło jej o coś innego. PO eskaluje prowokację z „lojalką”, by politycy PiS ostro reagowali. Ma być magiel, by przykryć wyraźny sukces opozycji To była największa manifestacja, jaką zorganizował PiS i kluby „Gazety Polskiej”. Dotychczas podobna wielkością i temperaturą manifestacja przeszła przez Warszawę, gdy Solidarność, Radio Maryja, PiS i kluby „Gazety Polskiej” manifestowały w obronie wolnych mediów i telewizji Trwam. Wtedy, we wrześniu dwa lata temu,...
Tomasz Łysiak
18 grudnia 1907 r. na łamach francuskiego dziennika „L’Echo de Paris” ukazała się odezwa polskiego pisarza Henryka Sienkiewicza, będąca protestem przeciwko ustawie wywłaszczeniowej. Był to apel o to, by zachodni świat wypowiedział się w sprawie łamania cywilizacyjnych i kulturowych norm. To było pukanie do sumień Europejczyków i prośba, by nie milczeli wobec aktów barbarzyńskiej polityki Na przełomie XIX i XX w. na terenie zaboru pruskiego nasiliła się akcja germanizacyjna. W 1894 r. trzech niemieckich właścicieli ziemskich założyło nawet specjalne towarzystwo mające wspierać działania antypolskie – Deutscher Ostmarkenverein, zwane powszechnie Hakatą. Hakacie udało się nakłonić rząd do wielu posunięć przeciwko Polakom. Najbardziej jaskrawe przykłady to usunięcie barw biało-czerwonych z...
Jacek Liziniewicz
„Już niedługo ludzie zaczną wracać, bo praca w Polsce zacznie się opłacać” – tak w 2007 r. mamił nas  Donald Tusk w słynnym spocie wyborczym. Mimo że od tamtego czasu minie niedługo osiem lat, polscy emigranci nie wracają do kraju. Co więcej, według danych GUS ich liczba znowu zaczyna rosnąć, a jak mówią badania, aż 80 proc. naszych rodaków zastanawia się nad wyjazdem. – Czeka nas demograficzny dramat – ostrzegają eksperci W przyszłym tygodniu do świątecznego numeru tygodnika „Gazeta Polska” dołączony zostanie film Magdaleny Piejko „Tam, gdzie da się żyć”, pokazujący losy polskich emigrantów. Podczas premierowych pokazów w Warszawie i Wrocławiu spotkał się on z entuzjastycznym przyjęciem widowni. A dziś prezentujemy raport o skali pokazanego w filmie zjawiska. Według najnowszych...
Piotr Lisiewicz
Mieszkańcy Słupska wyobrażali to sobie tak: wybiorą prezydenta spoza swojego miasta, a ten autokarem przywiezie ze sobą ekipę fachowców, która będzie u nich rządzić. Złość na lokalną sitwę, chęć usunięcia jej za wszelką cenę, przyćmiła w nich wszystkie inne racje i argumenty. Dlatego wybrali Roberta Biedronia Słupsk kilka razy w historii III RP znalazł się na ustach wszystkich. To stąd wywodził się Andrzej Lepper i tu był matecznik Samoobrony. To tu w 1998 r. wybuchły największe w III RP zamieszki po śmierci kibica, które trwały cztery dni i skończyły się zdemolowaniem kilkuset radiowozów. Wreszcie to tu wybory prezydenckie w 2014 r. wygrał Robert Biedroń. W latach komunizmu Słupsk był miastem z olbrzymią szkołą milicyjną, a „Ballada o Janku Wiśniewskim” mówiła o tym, jak w 1970 r. w...
Samuel Pereira
Młodą Polskę przeciwstawimy starej. I nie mówię tego w sensie metrykalnym, tylko stetryczałości tego systemu. Komorowski kontra Duda, jak Richard Nixon kontra John Kennedy. Chyba nie muszę przypominać, kto tę konfrontację wygrał – mówi Jarosław Kaczyński w rozmowie z Samuelem Pereirą W 2006 r. Platforma Obywatelska zorganizowała antyrządowy „Błękitny Marsz”. To było na rok przed przejęciem przez nią władzy. Na tegoroczny marsz PiS przyszło ok. 100 tys. ludzi. Liczy Pan, że ta mobilizacja da zwycięstwo w 2015 r.? Sam marsz Platformie wiele nie dał, my mieliśmy wtedy swoją, chyba większą i dużo bardziej pokojową kontrdemonstrację. Marsz 13 grudnia nie był nastawiony na sondaże. Mamy obowiązek wobec wszystkich obywateli, nie tylko naszej partii, obowiązek wobec Polski, by bronić...
Grzegorz Wierzchołowski
W 2009 r. firma Polit Elektronik zdecydowała o wysłaniu samolotu Tu-154 nr 101 na remont do rosyjskich zakładów, kontrolowanych przez dobrego znajomego Władimira Putina. Oficer, który z ramienia polskiego wojska dokonywał w Rosji odbioru tupolewa po remoncie, jest dziś wiceprezesem... Polit Elektronik Do dokumentów opisujących szczegóły remontu Tu-154 i następującego po nim odbioru samolotu w rosyjskiej Samarze dotarli w 2011 r. autorzy opracowania „Zbrodnia smoleńska. Anatomia zamachu”. Są nimi niezależni eksperci, głównie wojskowi i wywodzący się ze służb specjalnych. Przedmowę do „Zbrodni smoleńskiej” napisał sam Wiktor Suworow. Na str. 354 tego opracowania, w przypisie, znajdujemy informację, że w remoncie w Samarze uczestniczyli m.in. kpt. Grzegorz Woźniak, mł. chor. szt. Jacek...
W październiku 2012 r. „Gazeta Polska” ujawniła szczegóły śledztwa ws. korupcji w Sądzie Najwyższym. W tym roku telewizja Republika ujawniła treść kompromitujących rozmów sędziego NSA w st. spoczynku Bogusława Moraczewskiego z sędzią Sądu Najwyższego Henrykiem Pietrzkowskim. Do dziś nie ponieśli oni odpowiedzialności za swoje działania Stenogram 1 (wersja pełna) Henryk Pietrzkowski: No cześć Boguś! Bogusław Moraczewski: No witam cię. Gdzie jesteś? H.P. W Warszawie. B.M. W Warszawie. A kiedy wracasz do domu? H.P. No dopiero w sobotę wieczór. Bo mam wykład za Częstochową. ZAKŁÓCENIA H.P. Jutro po posiedzeniu izby jednorocznym jadę za Częstochowę, do Poraju. I tam mam wykłady i w sobotę wieczorem wracam. B.M. A powiedz mi Henryk, czy ty masz ze sobą laptopa? H.P. Nie. B.M...
Samuel Pereira
Od ponad pięciu lat trwa postępowanie w sprawie korupcji i powoływania się na wpływy w Sądzie Najwyższym i mimo zebranych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne dowodów do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów. Ujawnione kilka dni temu przez telewizję Republika nagrania nie pozostawiają wątpliwości, że w normalnym państwie ta sprawa znalazłaby finał na sali sądowej. Jednak zamiast aktu oskarżenia przeciwko winnym korupcji prokuratura ściga dziennikarzy, którzy  ujawnili szczegóły afery Dwa miesiące temu w sprawie ujawnienia tajemnicy państwowej zostali przesłuchani dziennikarze „Gazety Polskiej”, którzy jesienią 2012 r. ujawnili szczegóły operacji „Alfa” – takim właśnie kryptonimem zostało opatrzone śledztwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którego początki sięgają 2008 r. W...
Dorota Kania
Od ponad pięciu lat trwa postępowanie w sprawie korupcji i powoływania się na wpływy w Sądzie Najwyższym i mimo zebranych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne dowodów do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów. Ujawnione kilka dni temu przez telewizję Republika nagrania nie pozostawiają wątpliwości, że w normalnym państwie ta sprawa znalazłaby finał na sali sądowej. Jednak zamiast aktu oskarżenia przeciwko winnym korupcji prokuratura ściga dziennikarzy, którzy  ujawnili szczegóły afery Dwa miesiące temu w sprawie ujawnienia tajemnicy państwowej zostali przesłuchani dziennikarze „Gazety Polskiej”, którzy jesienią 2012 r. ujawnili szczegóły operacji „Alfa” – takim właśnie kryptonimem zostało opatrzone śledztwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którego początki sięgają 2008 r. W...
Piotr Lisiewicz
Ciemne chmury zebrały się nad Jarosławem Kaczyńskim. „Wzbudza moje ciepłe uczucia!” – powiedziała o nim Maryla Rodowicz we „Wprost”. „Lubi koty, ja też uwielbiam koty (…). Szkoda że jest taki homofobiczny. Że działa przeciwko Polsce. Skłócanie narodu jest nie do przyjęcia. Szkoda, bo gdyby nie poglądy, mogłabym go przytulić”. Zważywszy na fakt, że w przeszłości Rodowicz przytulała Fidela Castro oraz całowała syna komunistycznego premiera Piotra Jaroszewicza, można powiedzieć, że homofobia, skłócanie narodu oraz antypolskość uratowały Kaczyńskiego od niemałej opresji. Mamy nowy skład PKWN, tfu, przepraszam, PKW, w której znaleźli się sędziowie Despota i Kręcisz, idealnie pasujący do zadań, jakie mają przy okazji kolejnych wyborów wykonać. Młodzież zapewne nie pamięta dowcipu ze stanu...
Marcin Wolski
Dwie są siły w historii arcypotężne: głupota oraz inercja. Trudno nawet zdać sobie sprawę, ile nieszczęść spadło na ludzkość przez głupotę przywódców i sztucznie wywołane emocje ludu. Nie będziemy sięgać do wojny trojańskiej, mając pod dostatkiem przykładów bliższych, jak „emska depesza”, która spowodowała katastrofalną dla Napoleona wojnę francusko-pruską w 1870 r., czy idiotyczna licytacja mocarstw po zbrodni w Sarajewie, prowadząca do Wielkiej Wojny, utraty tronów przez jej protagonistów i śmierć starej Europy, nie mówiąc już o demonach, które zrodziła. Generałowie myślą w kategoriach minionych bitew, a politycy nie sięgają dalej niż kolejna kadencja, razem zaś, jeśli mają do czynienia z jakimś problemem, wolą, by rozwiązał go za nich ktoś inny. Zachód mógł zdusić bolszewizm w...
Tomasz Sakiewicz
Wielokrotnie słyszałem, że nie jestem dobrym biznesmenem. Zamiast zarabiać pieniądze, wydaję je na jakieś rocznice smoleńskie, biuro klubów, produkcję filmów drugiego obiegu. Utrzymuję ludzi, którzy nie dają od razu wielkiego dochodu, np. krytykując nieuczciwych biznesmenów, zamiast się im podlizywać, nie mówiąc już o ciągłej krytyce najważniejszej żywicielki rodzimych mediów, czyli władzy. Ja się z tym zarzutem zgadzam. Są lepsi ode mnie. Wystarczy jakiś mały wywiad z Urbanem czy Palikotem, wystarczy dostrzeżenie błędów PiS w odpowiednim momencie, wejście w jakiś cichy, nieformalny układ i pieniędzy jest więcej. W Polsce można zarobić na uczciwych mediach. Najlepszym przykładem tego jest „Gazeta Polska” czy Niezależna.pl, których wartość od momentu powstania wzrosła dziesiątki razy....