Filip Rdesiński

Filip Rdesiński
„All I Need”, najnowszy krążek Foxes, tworzy podwaliny pod ambitne, nowoczesne brzmienie gatunku pop. To muzyka przyszłości, bo młodzież powoli ma już dość prostych łupanek, pompatycznych utworów i wokalistów bez warunków głosowych Na szczyty światowej muzyki pop nie weszła za sprawą mocnego uderzenia, jak niegdyś Madonna czy bardziej współcześnie – Adele. Nie próbuje zdobywać rozgłosu za sprawą licznych skandali jak Miley Cyrus. Nie jest też marketingowym produktem jak Justin Bieber, wymyślonym od A do Z przez muzycznych producentów. A mimo to udaje się jej odnosić coraz śmielsze sukcesy i to w stosunkowo krótkim czasie. Foxes, a właściwie Louisa Rose Allen, jest przy tym o wiele ciekawsza niż wymienieni wcześniej wokaliści. Jej największym atutem jest niesamowicie głęboki, potężny,...
Filip Rdesiński
Rozmowa z ks. Jarosławem Wąsowiczem SDB o akcji „Serce dla Inki” rozmawia Filip Rdesiński Jest ksiądz jednym z tych duchownych, którzy w sposób szczególny zaangażowali się w propagowanie wiedzy o Żołnierzach Wyklętych i ich godne uczczenie. W tym roku Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych będzie miał szczególny charakter za sprawą akcji „Serce dla Inki” zainicjowanej przez Księdza. Skąd wziął się pomysł akcji? Ekshumacja Danuty Siedzikówny „Inki” była dla mnie wielkim wzruszającym przeżyciem. Kiedy dowiedziałem się, że na cmentarzu garnizonowym w Gdańsku zespół prof. Szwagrzyka rozpoczął badania, natychmiast tam się udałem. Pracowali przy tej ekshumacji moi przyjaciele, kibice Lechii, państwo Kołakowscy. I gdy wykopano szczątki „Inki” – nie było pewności, ale panowało przekonanie, że to...
Filip Rdesiński
„Don’t You” to płyta interesująca i przyjemna w odbiorze. Debiutancki krążek Wet stoi jednak w muzycznym rozkroku. Nie wiadomo, czy grupa zamierza tworzyć spokojne R&B, czy bujający syth-pop Ukazał się album „Don’t You”, debiutanckie wydawnictwo grupy Wet. I trzeba przyznać, że jest to debiut bardzo udany.  Synth-popowa kapela składająca się zaledwie z trojga artystów udowadnia, że współczesna muzyka wcale nie musi opierać się na mocnym beacie. Wet proponuje nam lekkie opadanie,  przeniesienie w przestrzeń pełną spokoju i pozytywnych emocji. Lekkie bujanie i ciepły głos wokalistki Kelly Zutrau ukoją nasze nerwy i pozwolą na chwilę oderwać się od problemów codzienności. Przestrzenny klimat utworów tworzą elektroniczne brzmienia wzbogacone o pogłosy, echa i podwojone wokale...
Filip Rdesiński
Śmierć Davida Bowiego była sporym zaskoczeniem dla fanów jego twórczości. Szczególnie że przyszła dwa dni po wydaniu nowego albumu w jego karierze. Nie mniejszym zaskoczeniem jest też to, co na swoim pożegnalnym krążku umieścił artysta David Bowie stworzył nie lada problem krytykom swojej ostatniej płyty. Bo jak tu ją poddać uczciwej krytyce, gdy artysta umiera niespodziewanie dwa dni po jej premierze? Warto jednak spróbować, bo przecież Bowie nie miałby nic przeciwko temu. Sam bowiem przez całe artystyczne życie łamał zasady, konwenanse i mody. Walczył też o oryginalność, szukał nowych środków wyrazu. Był samotnym rewolucjonistą, poszukującym sensu, prawdy, prawdziwej wolności. „Blackstar” jest taki sam jak David Bowie. To płyta niejednoznaczna, trudno uchwytna, skomplikowana i mocno...
Filip Rdesiński
Miasto, które trwale zapisało się w polskiej historii. Pełne zabytków, zieleni i niezliczonych legend. Ośrodek wieloetniczny, wielokulturowy, skupiający wyznawców różnych religii. W końcu miasto bohaterskie, skąpane w krwi swoich obrońców, odznaczone orderem Virtuti Militari. Mowa oczywiście o Lwowie, który właśnie doczekał się godnej publikacji „Lwów. Dzieje miasta”, autorstwa Ryszarda Jana Czarnowskiego i Eugeniusza Wojdeckiego, to książka, jakiej jeszcze nie było. Zachwyci rodowitych kresowian i tych, którzy niewiele wiedzą o jednym z największych i najpiękniejszych miast dawnej Rzeczypospolitej. Autorzy włożyli ogromną pracę w zebranie setek informacji, zdjęć i miejskich legend. Powstało dzięki temu dzieło wybitne. Z jednej strony jest to wielobarwny album prezentujący zdjęcia i...
Filip Rdesiński
G-Eazy to jeden z tych artystów, którzy w nadchodzącym roku mogą zawojować światowe listy przebojów. I to w tym gatunku muzycznym, który zwyczajowo jest opanowany przez czarnoskórych muzyków. Czy szykuje się nam następca Eminema? „When It’s Dark Out” to drugi krążek w karierze G-Eazy, który niedługo przed świętami Bożego Narodzenia trafił do sklepów muzycznych. I natychmiast zaczął rozchodzić się jak ciepłe bułeczki. Bo G-Eazy wyczuł, jak można połączyć muzykę popularną z niszowymi gatunkami, autentycznymi tekstami i sprzedać to, korzystając z wizerunku modnego trendsettera. Dziś jego kariera nabiera tempa startującego odrzutowca. Nie jest on jednak kolejnym cudownym dzieckiem czy chwilowym produktem szalonego menedżera. Na swój sukces ciężko pracował, przecierając sobie szlak na...
Filip Rdesiński
„The River” to jedno z największych dzieł klasyki amerykańskiego rocka. Jest to też najbardziej autorski album w dorobku Bruce’a Springsteena. Jego wznowienie w wersji kolekcjonerskiej to niezwykła gratka dla miłośników gatunku  Bruce Springsteen to jedna z najbardziej rozpoznawalnych legend rocka. Nieco introwertyczny typ faceta, reprezentujący kulturę robotniczych dzielnic wielkich miast Stanów Zjednoczonych. Zasłynął dzięki prostocie przekazu, dynamicznemu, klasycznemu brzmieniu i skażonym mocną chrypą głosie. Większość odbiorców kojarzy go głównie z płytą „Born in the U.S.A”. czy o dekadę starszą „Born to Run”. Wydany w 1980 r. album  „The River” nie stał się tak rozpoznawalny jak wspomniane krążki. Z jednej strony dlatego, że nie był jak one krótką, zwięzłą produkcją...
Filip Rdesiński
W przyszłym roku będziemy obchodzić 1050. rocznicę chrztu Polski. To wyjątkowe wydarzenie religijne było też aktem konstytuowania się naszego państwa, kulturowych podstaw naszego narodu i wejściem do wielkie rodziny europejskiej. W związku z tą historyczną rocznicą ukazała się książka prof. Krzysztofa Ożóga „Chrzest Polski. 966” Chrzest Polski to najważniejsze wydarzenie w dziejach naszego kraju. Dziś często lekceważone lub jedynie zdawkowo zaznaczane w podręcznikach historii. Przez środowiska lewicowo-liberalne wręcz wyśmiewane. Tymczasem to za sprawą tego aktu, którego dokładną datę i miejsce trudno dziś określić, Polska dołączyła do wielkiej rodziny europejskich narodów. To na jego fundamencie zbudowano aksjologiczne podstawy naszej kultury. To on wyznaczył ponad 1000-letnią ścieżkę...
Filip Rdesiński
W ostatnich latach muzyka pop kojarzyła się głównie z komercją, skandalizującymi, młodocianymi gwiazdeczkami i wszystkim, co najgorsze w show biznesie. Wystarczyło, żeby za pop zabrał się były jazzman przed pięćdziesiątką, by ten gatunek muzyczny nabrał szlachetnej nuty Harry Connick Jr. to artysta, którego kojarzyć możemy przede wszystkim z muzyką jazzową. Ci natomiast, którzy za jazzem nie przepadają, mogą go pamiętać z filmów fabularnych, w których grywał epizody. Pojawił się m.in. jako kpt. Jimmy Wilder w „Dniu Niepodległości” czy Vilmer w „Sekcji 8”. Od lat uchodził za łamacza kobiecych serc. Nie tylko ze względu na urodę, ale przede wszystkim z powodu delikatnego, lekko pokrytego piachem głosu. To on wzbogacił swoimi utworami jedną z najbardziej kultowych komedii romantycznych „...
Filip Rdesiński
„Pojazdy Wojska Polskiego 1914–1939”, ten monumentalny album znajdziemy właśnie na półkach księgarń. Jest to jedna z tych pozycji, którą w swojej biblioteczce powinni mieć nie tylko historycy wojskowości  Dzieło pasjonata motoryzacji Tomasza Szczerbickiego to fascynująca przygoda z tym rozdziałem naszej historii, który jest jeszcze mało znany szerszemu odbiorcy. Śmiechem historii jest fakt, że polska młodzież o wiele lepiej jest zorientowana w pojazdach wojskowych Niemiec i Rosji z okresu II wojny światowej niż w maszynach będących niegdyś na stanie Wojska Polskiego. Niestety, większość gier planszowych i komputerowych oferuje nam zwykle dowodzenie obcą armią i jej pojazdami. Filmy i seriale opowiadające o wojennej zawierusze także pokazują przede wszystkim maszyny największych...
Filip Rdesiński
Ostatnio ukazały się dwie wyjątkowe płyty. Reprezentują dwa zupełnie różne gatunki muzyczne, ale łączy je wyśmienita jakość i konieczność zaangażowania u słuchacza. Pierwszy to „The New Four Seasons” Nigela Kennedy’ego. Druga to „Angels & Ghosts” Dave’a Gahana i Soulsavers Nigel Kennedy to jeden z najbardziej szalonych skrzypków ostatniego stulecia. Ma wszystko, co stanowi o geniuszu artysty: niesamowitą intuicję, nieszablonowe podejście do muzyki, umiejętność żonglowania pomiędzy muzycznymi gatunkami i precyzję wirtuozerską w palcach. Zwichrowana fryzura, będąca jego znakiem rozpoznawczym, jest niczym w porównaniu z jego zwariowanymi pomysłami muzycznymi. 25 lat temu Kennedy porwał się na dzieło wyjątkowe. Postanowił zinterpretować na nowo, w całkowicie nowoczesnej formie, „Cztery...
Filip Rdesiński
O Palm Jazz Festiwal, imprezie, na której wystąpią m.in. Jan Garbarek, Enrico Rava, Renaud Garcia Fons, Bill Evans czy Hanna Banaszak, i której wyznacznikiem są dobry klimat i świetna muzyka, rozmawiam z Pawłem Kobylińskim – jej organizatorem i prezesem Fundacji Integracji Kultury W Gliwicach rozpoczyna się kolejna edycja Palm Jazz Festiwal. Pomimo nazwy nie występują na nim jedynie muzycy jazzowi. Istnieje jakiś specjalny klucz, według którego zapraszacie artystów? Przede wszystkim poziom. To najważniejszy klucz. Staramy się, aby festiwal był na najwyższym światowym poziomie. W ubiegłych latach gośćmi byli m.in. John Scofield czy Trilok Gurtu, a także Randy Brecker, wielokrotny laureat nagrody Grammy. To absolutna czołówka. Chcemy, aby wachlarz koncertów był szeroki. Nie serwujemy...
Filip Rdesiński
W dobie ogólnodostępnych urządzeń z wbudowanymi aparatami fotograficznymi, jak smartfony czy tablety, oraz kulturą obrazkową portali społecznościowych, robienie zdjęć nie jest już  drogim hobby, lecz egalitarną rozrywką dla mas. Mimo to fotografia nadal pozostała sztuką, której warsztat rozumieją nieliczni pasjonaci  Ołówek jest narzędziem, z którego korzystać może każdy. Jednak dopiero w rękach prawdziwego artysty nabiera rzeczywistej wartości. Podobnie jest z fotografią. Najdroższy aparat nie sprawi, że amator nagle zacznie robić wyśmienite fotosy. Tymczasem telefon komórkowy z wbudowanym aparatem może się okazać potężnym narzędziem w ręku artysty, świadomego wartości artystycznej kadrowanej sceny i umiejętnie wykorzystującego warunki techniczne w zastanym środowisku. Skąd...
Filip Rdesiński
Dobry jazzowy wokal, alternatywne brzmienia rockowo-folkowe, nawiązanie do słowiańskiej kultury i zamiłowanie do muzycznych eksperymentów – tak można podsumować najnowszy krążek „O” grupy Chłopcy kontra Basia Ten zespół pokazał, że można tworzyć muzykę popularną, promowaną przez rozgłośnie radiowe, a jednocześnie alternatywną, autorską i na wysokim poziomie, jeśli chodzi o wokal i brzmienia. Jednocześnie udowodnił, że 3-osobowy skład może stworzyć muzykę bogatą i wielobarwną. Trudno jednoznacznie orzec, czy „O” to płyta etno, folkowa, z pogranicza rocka alternatywnego czy jazzowa. Wszystkie te nurty są na niej z powodzeniem reprezentowane. To co w niej urzeka, to poszukiwania inspiracji w ludowej baśni, legendzie, słowiańskiej duszy. To także zabawa konwencją prostej ballady i  ...
Filip Rdesiński
Bring Me The Horizon to kapela, którą często zalicza się do gatunku metalcore. Ich najnowszy album „That’s The Spirit” pokazuje, że takie szufladkowanie nie ma obecnie większego sensu. Tam, gdzie pojawiają się duże pieniądze i chęć zysku, jedynym gatunkiem, jakiemu wierni są muzycy, staje się komercja „That’s The Spirit” to najświeższa produkcja chłopaków z Bring Me The Horizon. Album pojawił się na rynku 11 września. Miesiąc wcześniej ukazał się singiel „Happy Song”, promujący to wydawnictwo. Tuż przed premierą udostępniono fanom także kawałek „Throne”. Jeśli przy zakupie płyty kierowalibyśmy się tymi dwoma kawałkami, to moglibyśmy się poczuć oszukani. Są to bowiem jedne z najostrzejszych utworów na płycie. Niestety, większość utworów nie jest tak mocna jak dawne hity tej grupy i...

Pages