Nr 24 z 12 czerwca 2013

Piotr Lisiewicz
Land rover evoque, rocznik 2012 – ten luksusowy samochód to najnowszy nabytek łódzkiego barona PO Andrzeja Biernata. Były nauczyciel pływania i działacz III-ligowego klubu sportowego, znany z bezwzględności wobec partyjnych kolegów oraz alkoholowych ekscesów wyrósł na jednego z najbliższych współpracowników Donalda Tuska, a tym samym najbardziej wpływowych polityków w kraju   Jak ustaliła „Gazeta Polska”, Tusk obiecał już Biernatowi pierwsze miejsce na liście w wyborach do Parlamentu Europejskiego z Łódzkiego. Oznacza to, że lider PO na dalsze miejsce zepchnie Jacka Saryusza-Wolskiego. Saryusz-Wolski to fachowiec, negocjował wstąpienie Polski do UE, był wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Ale te kompetencje mają nikłe znaczenie. Tusk choćby  nie chciał, musi dać „...
Magdalena Michalska
Land rover evoque, rocznik 2012 – ten luksusowy samochód to najnowszy nabytek łódzkiego barona PO Andrzeja Biernata. Były nauczyciel pływania i działacz III-ligowego klubu sportowego, znany z bezwzględności wobec partyjnych kolegów oraz alkoholowych ekscesów wyrósł na jednego z najbliższych współpracowników Donalda Tuska, a tym samym najbardziej wpływowych polityków w kraju   Jak ustaliła „Gazeta Polska”, Tusk obiecał już Biernatowi pierwsze miejsce na liście w wyborach do Parlamentu Europejskiego z Łódzkiego. Oznacza to, że lider PO na dalsze miejsce zepchnie Jacka Saryusza-Wolskiego. Saryusz-Wolski to fachowiec, negocjował wstąpienie Polski do UE, był wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Ale te kompetencje mają nikłe znaczenie. Tusk choćby  nie chciał, musi dać „...
Joanna Lichocka
Jarosław Gowin całkiem nieźle rozgrywa Donalda Tuska. Ma niewiele czasu, ale też nie ma go i premier. Stan PO nie daje wielkiego marginesu błędu jej liderowi. Lato będzie w tej partii gorące.   Platformę „zaczyna cechować buta, partyjniactwo i budzące wątpliwości moralne korzystanie z przywilejów władzy”. To słowa Jarosława Gowina z listu do członków PO. Trzeba powiedzieć, że zabrzmiały jak wypowiedzenie wojny liderowi partii. Większość polityków PO lojalnych wobec Donalda Tuska jednoznacznie i prawidłowo zdiagnozowało je jako zagrożenie. Propagandyści PO ogłosili Gowina „piątą kolumną”, a Stefan Niesiołowski stwierdził – choć bez zwyczajowego plucia jadem – że Gowina „kariera w PO jest skończona”. Jednak posłowie z ostatnich ław, ci, którzy przeliczyli sondaże na przyszłe mandaty...
Mateusz Matyszkowicz
Mówi się, że kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość zostanie świnią. Tusk zdaje się przejął się tym bałamutnym powiedzonkiem i w wieku dojrzałym nadrabia socjalistyczne braki   Deklaracja Donalda Tuska, że im dłużej jest premierem, tym bardziej czuje się socjaldemokratą i że – wreszcie – nie wyklucza koalicji z SLD, nie powinna nikogo zaskoczyć. Od dłuższego już czasu mówiło się o dobrych relacjach Tuska z Millerem. Sama zaś PO przynajmniej od połowy poprzedniej kadencji przechodzi podobną drogę jak zachodnioeuropejskie chadecje, z tą tylko różnicą, że dzieje się to wyjątkowo szybko. To wtedy pozbyto się minister Radziejewskiej, która jako pełnomocnik ds. równouprawnienia miała raczej konserwatywne poglądy zamiast zajmować pozycję wojującej feministki. W miejsce subtelnych...
Dorota Kania
Stworzona przez byłych funkcjonariuszy SB agencja ochrony Konsalnet wygrała przetarg na przeprowadzanie kontroli bezpieczeństwa na Lotnisku im. F. Chopina w Warszawie. – Ta wygrana od początku budziła kontrowersje, tym bardziej że pracownicy tej agencji już na początku pracy nie byli w stanie samodzielnie wykonywać swoich zadań. Dlatego domagamy się natychmiastowego rozwiązania umowy z winy Konsalnetu – mówią „GP” pracownicy lotniska   Pod koniec czerwca 2011 r. Sejm uchwalił nowelizację Prawa lotniczego, na mocy której wprowadzono zmiany dotyczące m.in. bezpieczeństwa portów lotniczych i przeprowadzania odpraw. Do momentu nowelizacji za ochronę lotnisk odpowiadała Straż Graniczna oraz Straż Ochrony Lotniska. Teraz finansowanie bezpieczeństwa w tych miejscach należy do zarządców...
Przemysław Harczuk
Coraz więcej warszawiaków chce odwołania prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Referendum wydaje się pewne. A przedstawiciele Ratusza notują coraz więcej kompromitujących wpadek. Widać też większe zdenerwowanie wśród przedstawicieli PO. Nic dziwnego. Odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz i utrata stolicy dla partii rządzącej może być ciosem, po którym ciężko będzie się podnieść.   Już prawie 100 tys. warszawiaków podpisało wniosek o referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Na miesiąc przed terminem zebrano więc 2/3 wymaganej liczby podpisów. Przedstawiciele Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej (WWS) chcą jednak zebrać ich jak najwięcej. – Im więcej ich będzie, tym większa szansa, że ludzie ci pójdą później do urn zagłosować za odwołaniem pani prezydent – przekonuje...
Igor Szczęsnowicz
Od 2007 r. wciąż trwają prace na odcinku autostrady A1 Świerklany–Gorzyczki, bo wykonawca nie chciał zbudować, a państwo polskie wyegzekwować mostu autostradowego MA-532. Wykonanie 18 km autostrady w ciągu sześciu lat okazało się ponad siły dla Donalda Tuska. W momencie rozpoczęcia budowy zarówno wykonawca, czyli konsorcjum Alpine Meyreder Bau GmbH i Alpine Bau Deutschland, jak i zleceniodawca, czyli reprezentująca rząd Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, nie wspominali, że mogą być jakiekolwiek kłopoty. Termin wykonania budowy tego kończącego bieg autostrady A1 w Polsce odcinka wyznaczono na lato 2010 r. Jeszcze we wrześniu 2009 r. pytany przeze mnie o tę sprawę zastępca dyrektora GDDKiA Tomasz Rudnicki mówił, że tej budowie nic nie zagraża. Jednak już pod koniec 2009...
Krystyna Grzybowska
Uważny publicysta znajduje w nawałnicy informacyjnej tandety prawdziwe perły intelektu różnych intelektualistów oraz intelektualistek. Dla mnie okazją do przeżyć wyższego rzędu jest każdy występ mojej ulubionej socjolożki Jadwigi Staniszkis. Ostatnio promuje ona z sił wszystkich posła niezrzeszonego Przemysława Wiplera. Republikanina – jak się on przedstawia. Ta promocja ma cechy humorystyczne, co jest pewnym urozmaiceniem w paplaninie różnych autorytetów, w tym republikańskich. Według pani profesor Wipler nie jest karierowiczem, wręcz przeciwnie – on jest idealistą, który pragnie naprawić państwo polskie, narażone przez obecną ekipę i partię Kaczyńskiego na zgubę. Bo były poseł PiS jest liberałem, a liberalizm jest ratunkiem dla obywateli. I dlatego pani socjolog go popiera. O jego...
Piotr Lisiewicz
Przywracanie pamięci o rotmistrzu Pileckim i innych męczennikach z „Łączki” na Powązkach, próba wylansowania przez prorządowe media nowego narodowego święta 4 czerwca, gigantyczne przekręty drogowe przy okazji Euro 2012 – to niektóre tematy poruszone w ubiegłym tygodniu przez dziennikarzy „GP” w prowadzonych przez nich programach w Telewizji Republika.   „Studio Republika” Program Ewy Stankiewicz i Tomasza Sakiewicza „Studio Republika”, który został wyemitowany w niedzielę, 9 czerwca, był poświęcony walce o pamięć o rotmistrzu Pileckim i wszystkich polskich męczennikach z „Łączki” na Powązkach – cmentarzu komunalnym w Warszawie. Wstrząsający godzinny dokument opisuje, jak katowano, mordowano, a potem niszczono pamięć o jednym z największych polskich bohaterów XX wieku....
Grzegorz Wierzchołowski
Anita Gargas ujawniła niedawno w telewizji Republika, że badana przez rosyjską FSB kopia nagrań z kokpitu Tu-154 jest krótsza od oficjalnej taśmy MAK o 78 sekund. Ale istnieje jeszcze jedno, nieznane dotąd szerzej rosyjskie nagranie z kabiny pilotów tupolewa. Jest ono krótsze od oficjalnej kopii MAK aż o dwie minuty!   Chodzi o kopię wykonaną na zlecenie MAK dla firmy rosyjskiej Forenex, zajmującej się m.in. profesjonalnym identyfikowaniem głosów. Spółka ta cieszy się ogromnym zaufaniem Kremla, którego przedstawiciele kilkakrotnie powierzali jej sprawy nadzwyczajnej wagi, m.in. zadanie odzyskania nagrań z okrętu podwodnego „Kursk”, który zatonął w niewyjaśnionych okolicznościach, oraz identyfikację głosu porywaczy statku „Morze Arktyczne” (porwanie było najprawdopodobniej rozgrywką...
Dorota Kania
– Katastrofa smoleńska to ogromna rana dla całego narodu, która będzie uwierała przez dziesiątki lat. Elity bowiem nie tworzy się w jednym pokoleniu.  Dzisiaj, gdy nasze państwo jest bardzo chorowite i potrzebuje uzdrowienia, tak bardzo nam tych ludzi brakuje – mówił abp Henryk Hoser podczas mszy św., gdy modlono się za mieszkańców Pragi, którzy zginęli pod Smoleńskiem.   Msza święta została odprawiona 8 czerwca, w uroczystość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, w  kościele przy placu Szembeka, który jest pamiątką ofiar największej przegranej bitwy powstania listopadowego – pod Olszynką Grochowską. Mszy przewodniczył  biskup diecezji warszawsko-praskiej abp Henryk Hoser. Przywołując w homilii historię powstań narodowych, w których ginęli nasi najlepsi...
Jan Pospieszalski
Wiadomo, że stanowisko pełnomocnika rządu ds. równego traktowania zostało stworzone jako instrument do reedukacji obyczajowej Polaków. Na to, że rządy III RP pozwoliły sobie narzucić takiego dziwoląga jako warunek akcesji do UE, nic nie poradzimy. Teraz widzimy, jak to działa w praktyce – jak bardzo min. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz stara się spełniać najdziksze pomysły seksolewicy. Czy mamy się zgadzać, by za nasze pieniądze realizowano odgórnie rewolucję gender?   Wszystko wskazuje na to, że miarka się przebrała. Do długiej listy porażek Donald Tusk może na dopisać kolejną. Żaden poprzedni rząd, w ciągu niespełna dwóch lat, nie odnotował tylu apeli i żądań dymisji ministrów. Arłukowicz, Sawicki, Pawlak, Budzanowski, Nowak, Mucha – to niekwestionowane gwiazdy tego rankingu....
Maciej Pawlak
Nie widać żadnych szans na poprawę sytuacji w polskiej gospodarce. W najbliższych miesiącach nie grozi nam również gwałtowna zapaść. Nie zanosi się jednak na jakiekolwiek zdecydowane działania rządu i ministra Rostowskiego. Pytani przez nas ekonomiści przewidują, że będziemy mieli do czynienia, jak dotychczas, z zamiataniem przez władze problemów pod dywan. Coraz bardziej staje się widoczne, że obecna ekipa rządząca nie jest przygotowana do odważnego stawienia czoła kryzysowi.   Najcięższy zarzut, jaki należy sformułować w stosunku do ministra Rostowskiego i prowadzonej przez niego polityki finansowej, to doprowadzenie do wyraźnego spowolnienia gospodarki, a zdaniem części ekonomistów, wręcz do recesji – ocenia ekonomista Zbigniew Kuźmiuk (poseł PiS). Miało być pięknie...
Kiedy 28 maja na placu Taksim w Stambule zebrała się kilkuosobowa grupka aktywistów protestujących m.in. przeciwko wycince drzew w miejscowym parku, nikt nie przypuszczał, że kameralny protest błyskawicznie zamieni się w gwałtowne zajścia obejmujące największe miasta Turcji. Nasunęły się pytania o przyczyny tak gwałtownej ewolucji protestu, zwłaszcza że sprawa wydawała się banalna.   Kiedy w nocy z 30 na 31 maja policja podjęła próbę pacyfikacji protestu, pokojowa początkowo demonstracja przerodziła się w gwałtowne zajścia. W reakcji na działania policji do protestu natychmiast dołączyli działacze wysokiego szczebla głównej siły opozycyjnej – Republikańskiej Partii Ludowej (CHP). Nastąpiło silne upolitycznienie demonstracji, czego odzwierciedleniem była zasadnicza rewizja żądań...
Tomasz Mysłek
Powódź w bilionach Ewakuacja ludności z zagrożonych falą powodziową terenów, przerwy w dostawach prądu, ekspresowe umacnianie wałów – to już codzienność w miastach niemieckich, czeskich i węgierskich. W samych tylko Niemczech, jak ustalił Niemiecki Instytut Meteorologii, od 30 maja do 2 czerwca spadło aż 22,75 bln litrów wody. Nie będzie gazu z niemieckich łupków 4 czerwca projekt ustawy o wydobyciu gazu z łupków metodą hydraulicznego szczelinowania został wycofany z parlamentu RFN. Minister ochrony środowiska Peter Altmaier poinformował, że ten projekt – przygotowany przez rządzącą koalicję chadeków i FDP – wzbudził zbyt wiele sporów i w tej kadencji już nie wróci do prac parlamentu. Opozycja z SPD i partii Zielonych nadal nie chce wydobywania gazu ww. metodą. Baza danych...
Krzysztof Głowacki
Putin rozwiedziony Rzecznik prasowy Władimira Putina Dmitrij Pieskow potwierdził tę informację. – Podjęliśmy decyzję wspólnie, nasze małżeństwo się skończyło – powiedział Putin w komentarzu dla telewizji państwowej Rossija-24. – Praktycznie się nie widujemy. Każdy ma swoje życie – dodał. Ludmiła i Władimir Putinowie byli małżeństwem od 1983 r. Od kliku lat w mediach światowych mówi się o romansie prezydenta Rosji z gimnastyczką Aliną Kabajewą. Według nieoficjalnych doniesień, para ma dwójkę dzieci. A co na to pacyfista Obama? „Pomyślnie przetestowaliśmy międzykontynentalną rakietę balistyczną, którą nazywam »mordercą obrony przeciwrakietowej«. Żadne nowoczesne ani przyszłościowe amerykańskie środki obrony przeciwrakietowej nie będą mogły powstrzymać rakiety przed trafieniem...
Antoni Rybczyński
Janukowycz próbuje grać na dwóch fortepianach: rosyjskim i europejskim. Taką politykę skutecznie prowadził kiedyś Kuczma. Ale dziś sytuacja geopolityczna jest inna. Obecne władze Ukrainy prowadzą kraj na wschód. Nie tylko zawierając porozumienia z Moskwą, ale też niszcząc u siebie demokrację.   31 maja w Mińsku premier Ukrainy Mykoła Azarow i przewodniczący Kolegium Eurazjatyckiej Komisji Gospodarczej, Rosjanin Wiktor Christienko podpisali memorandum o pogłębieniu współpracy. Oznacza to, że Ukraina będzie uczestniczyła w spotkaniach członków Związku Celnego (Rosji, Białorusi i Kazachstanu) jako obserwator. Dokument z Mińska to element umowy, jaką Wiktor Janukowycz zawarł z Władimirem Putinem pięć dni wcześniej w Soczi. O wynikach rozmowy nie poinformowano, ale nieoficjalnie zapadły...
Krzysztof Zielke
Ile dywizji ma papież? – kpiąco pytał Józef Stalin w czasie II wojny światowej. W przypadku Jana Pawła II okazało się, że miał ich więcej niż Związek Sowiecki, który przestał istnieć.   Żeby w pełni docenić rolę, jaką odegrał nasz papież w zapobieżeniu wojnie w Europie, trzeba przypomnieć sowieckie plany inwazji na Europę Zachodnią. Agresywne plany wojsk Układu Warszawskiego wobec Europy stały się bardziej szczegółowe w końcu lat 60., jednak najpoważniejsze zagrożenie nastąpiło w latach 1979–1983. Sowieckie plany inwazji na Europę W latach 70. Związek Sowiecki miał największą na świecie armię, a jego oddziały stacjonowały w Niemczech Wschodnich, Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech. Pół miliona wojsk Układu Warszawskiego w Niemczech Wschodnich stało naprzeciwko niewiele...
Artur Dmochowski
Co łączy trzech zwykłych chłopaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Białopole z „młodymi wykształconymi” ze stołecznych korporacji, którzy napastowali modlących się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu?   Wydawałoby się, że trudno znaleźć bardziej odległe środowiska. Okazuje się jednak, że wrogość wobec Kościoła dotarła nawet tam – do wiejskiego, pozornie dalekiego od centrów postmodernizmu matecznika tradycji. Trzej niespełna 20-letni strażacy z Białopola podczas czuwania w kościele, w nocy przed Niedzielą Zmartwychwstania, ukradli pieniądze z puszki z datkami, pogryźli hostię i sprofanowali grób Jezusa. Ich zachowanie, do niedawna jeszcze niewyobrażalne, całkowicie sprzeczne z utrwalonym obrazem głębokiej religijności i szacunku dla wiary na polskiej wsi, przypomina...
Rafał Dzięciołowski
W przededniu 70. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu wciąż mamy impas. Polskie i ukraińskie środowiska opiniotwórcze nie znajdują wspólnej płaszczyzny porozumienia w tej sprawie. Co gorsza, wydaje się, że punkty widzenia – polski i ukraiński – oddalają się od siebie coraz bardziej. Sprawa ta ciąży na wzajemnych relacjach i dzieli nasze narody.   W wymiarze moralnym mamy obowiązek nazwania prawdy i oddania czci ofiarom – tak jak na to zasługują. To nie podlega dyskusji. Jednak w wymiarze politycznym musimy pamiętać, że rozgrywka o przyszłość Ukrainy wchodzi w kluczową fazę. I choć nie mamy mocnych kart w tej grze, powinniśmy bronić, w naszym narodowym interesie, prozachodniego kierunku i sił, które ten kierunek wspierają. „Nie można ignorować 100 tys. ofiar” Kiedy na wiosnę...
Joanna i Ryszard Kuklińscy poznali się na Ziemiach Odzyskanych. – Kiedy się poznaliście, ile mieliście lat? – spytałam panią Joannę. W odpowiedzi usłyszałam: – On szesnaście. Ja skończyłam czternaście – odpowiedziała starsza pani. – Zakochała się pani od pierwszego wejrzenia? – dopytywałam. Zobaczyłam na jej twarzy dziewczęcy rumieniec. I wzruszenie. Z głębi serca. Spojrzałam na ścianę, którą miała przed oczyma, leżąc na łóżku, z którego już się nie podnosiła. Przede mą wisiały fotografie młodziutkiej dziewczynki z kokardami we włosach i młodzieńca w mundurze. Pani Joanna, żona oficera, dbała o dom. Zajmowała się też pracą zawodową. Wychowywała dwóch synów. Jak każda żona marzyła o spokoju, domu z ogródkiem, spacerach w czasie urlopów. Rzeczywistość okazała się inna. Listopadowa noc...
Filip Rdesiński
Rozmowa z prof. dr. hab. nauk z zakresu teologii moralnej, redemptorystą o. Witoldem Kawęckim.   W swojej najnowszej książce „Teologia piękna” próbuje Ojciec przywrócić prawdziwe znaczenie słowa „piękno”. Na ile zostało ono zdewaluowane przez współczesny konsumpcjonizm?  Człowiek nieustannie poszukuje piękna, a nawet można powiedzieć, że czuje nieustannie jego głód. Poszukuje go w sobie samym, w sztuce, muzyce, modzie, naturze, miłości, a nawet w religii. Mówiąc „piękno”, myślimy o wspaniałości, ozdobności, śliczności, cudowności, wskazując, że coś się nam podoba. Tymczasem pięknem – jak to ujmował Arystoteles – jest to, co zasługuje na uznanie, dzięki temu, że jest samo przez się godne wyboru, jest przyjemne przez to, że jest dobre i prawdziwe. Fałszywe ujęcia piękna...
Filip Rdesiński
MUZEUM \ Tomek w Muzeum Muzeum Śląskie w Katowicach wzbogaciło się o pamiątki po Alfredzie Szklarskim. Pisarz ten zasłynął głównie cyklem powieści dla młodzieży o Tomku Wilmowskim i trylogią „Złoto Gór Czarnych”. Do muzeum trafiły m.in. maszyna do pisania, rękopisy autora, pierwsze wydania jego powieści oraz egzotyczne pamiątki z różnych stron świata.   PŁYTA \ Wybitni debiutanci Ukazała się w Polsce debiutancka płyta zespołu The Neighbourhood „I Love You”. Ten kanadyjski zespół zwrócił na siebie uwagę EP-ką „I’m Sorry” z utworami „Sweater Weather” i „Female Robbery”. Według magazynu „Time”, może on być jednym z większych odkryć 2013 r. Płytę promuje utwór „Let It Go”.   MUZYKA \ Chris Brown Chris Brown kończy pracę nad swoją nową studyjną płytą. Ma się...
Teresa Bochwic
„Nie może być dyskusji z tymi, którzy gotowi są wyprawić Polsce pogrzeb, jest bowiem tylko jedno słowo na takie plany i działania: zamach”.   Piotra Wierzbickiego, króla i fightera polskiej publicystyki politycznej, ultraliberała gospodarczego, twórcę kilku znaczących gazet w III RP, a od ośmiu lat wielkiego nieobecnego polskiej prawicy niepodległościowej, znamy ostatnio głównie z zaskakującej współpracy z działem muzycznym „Gazety Wyborczej”. Skłócony z całym chyba środowiskiem niepodległościowym i centroprawicowym, zatopiony w dźwiękach muzyki poważnej, pokazał jednak, że wcale nie spał przez te lata. Jego dusza nadal jest rogata, i on, jeżeli ma wyrazisty pogląd, nie boi się narazić otoczeniu. Teraz – oczywiście nie w „Wyborczej”, bo tam nie miałby czego szukać ze swoimi...
Marcin Wolski
W prawdziwych historiach opisanych przez Kanię wszystko dzieje się na opak – policja bywa niekompetentna i w ciągu pierwszych godzin śledztwa głównie zaciera ślady.   Z całą pewnością nie jest to książka dla lemingów. Nie jest to rzecz dla ludzi pogrążonych w iluzjach i pragnących jednego – nie budzić się. Na czym polega  ta iluzja? Na tym, że żyjemy w normalnym państwie, zapewniającym nie tylko ciepłą wodę w kranie, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, ładu, sprawiedliwości. Porażającym elementem pracy znakomitej dziennikarki śledczej Doroty Kani „Cień tajnych służb” jest nagromadzenie zdarzeń. O większości z nich coś z grubsza wiedzieliśmy – bywały tematem nagłówków gazet, głośnych, niekończących się śledztw, zaskakujących procesów. Ze wszystkich wyziera obraz...
Maciej Parowski
Oto film zręczny, dowcipny, ale też smutny i deprymujący. Młody polski reżyser, o zmienionym na branżowe, anglosaskim nazwisku Bodo Kox, ukazuje zakręconą opowieść o pogubionych, zranionych istotach żyjących w blokowisku. Jak przystało na twórcę z doświadczeniem offowym, skromne środki wykorzystuje optymalnie – obraz i zmontowany z nim dźwięk urzekają oryginalną wyobraźnią. Zabawę psuje podejrzenie, że Kox po równi współczuje swoim bohaterom i ich lekceważy. Choćby straszna Kwiatkowska (Sawicka), dokuczająca współlokatorom i mająca na wszystko oko, niczym „etażowa” w sowieckich hotelach, nie pasuje do polskiej bajki. A to takie jak ona mają sprawiać, że depresyjne dziewczyny, jak Magda (Różańska), zatrzaskują się w sobie i w szafie, zamiast twarzy widzą wokół pyski potworów, więc...
Dominik Tarczyński
Audycja, która od 12 lat promuje niechcianą w mainstreamie muzykę chrześcijańską, okazuje się być czymś znacznie więcej niż jedną z propozycji radiowych. Ten program muzyczny, emitowany w ponad 30 katolickich stacjach radiowych, zawita także na stałe na łamy „Gazety Polskiej”   Z początkiem 2001 r. publicysta Dariusz Ciszewski oraz muzyk Janusz Yanina Iwański zawiązali grupę programową „Muzyczne DarY”, której celem było tworzenie szerokiego forum dla prezentacji muzyki chrześcijańskiej. Jak piszą na swojej stronie internetowej, głównym powodem powstania grupy był fakt, że muzyka chrześcijańska nie jest mile widziana w większości mediów. Dlatego zrodził się pomysł nadawania listy przebojów – jako najlepszej formy lansowania takiej twórczości. – Lista przebojów „MD” to...
Wojciech Mucha
Wypełniona po brzegi sala,  na scenie czołówka polskiej sceny hip-hop, a do tego przystępnie podane materiały edukacyjne z zakresu historii najnowszej. Tak w kilku słowach opisać można sobotni koncert „Tajne komplety”, który odbył się w krakowskim klubie „Rotunda”   Organizatorami imprezy był krakowski oddział IPN oraz raper Tadek Polkowski. Podczas kilkugodzinnej imprezy wystąpili m.in. Sokół, Pih, Juras, Hemp Gru oraz sam Tadek z utworami z płyty „Niewygodna prawda”. Ten ostatni wystąpił w oprawie orkiestry kameralnej, sekcji rytmicznej i chóru Filharmonii Krakowskiej. Taka obsada gwarantowała najwyższy poziom imprezy. Między koncertami wyświetlano prezentacje poświęcone polskiej historii. Do kilkusetosobowej widowni przemówił także gość specjalny – kpt. Stanisław Szuro ps...
Ryszard Kapuściński
W ubiegłym roku w Brukseli zarejestrowana została Europejska Inicjatywa Obywatelska „Jeden z nas”. Celem jej działań jest zwiększenie ochrony życia ludzkiego w ramach prawa i polityki budżetowej UE i zablokowanie finansowania z budżetu Unii Europejskiej aborcji i doświadczeń na embrionach. Jak informują organizatorzy, kampania „odwołuje się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (w sprawie Brüstle vs. Greenpeace), w którym stwierdzono, że życie ludzkie zaczyna się od poczęcia, a embrion ludzki zasługuje na poszanowanie jego godności i integralności. Celem akcji jest ujednolicenie regulacji Unii Europejskiej, poprzez zakazanie i zakończenie finansowania działań wiążących się z niszczeniem ludzkich embrionów oraz prowadzeniem badań i eksperymentów na embrionalnych komórkach...
Piotr Lisiewicz
Łódź to fajne miasto, bo można tam bezkarnie poskakać butami po Andrzeju Wajdzie i Danielu Olbrychskim! Idąc Piotrkowską w piątek wieczorem, skopałem ich bez litości. Fakt, byli przechodnie, którzy patrzyli na mnie z odrazą jak na świra, ale nic mi zrobić nie mogli. Gwiazdy Wajdy i Olbrychskiego umieszczone są bowiem na chodniku w ramach tworu o bełkotliwej nieco nazwie Aleja Gwiazd Łódzkiej Drogi Sławy. A chodnik służy do butowania i nawet jak ktoś przez parę minut wściekle kopie wybraną płytę chodnikową aż do zdarcia obuwia, nie łamie prawa. Noga może być po tym trochę poobijana, ale satysfakcja niesamowita. Aż się człowiek czuje odnowiony moralnie. Spróbujcie Państwo sami!   Anegdota na czasie. W totolotku ogłosili kumulację – można wygrać 20 mln zł! Reporterka jednej ze stacji...
Antoni Łepkowski
Stawiam tezę, że decyzja, czy zakaz handlu niedzielnego uchwalić czy nie, powinna zostać przesądzona w referendum ogólnokrajowym.   Wielu publicystów zarzuca inicjatywie zmian w kodeksie pracy zmierzających do uchwalenia zakazu pracy handlowców w niedziele podjęcie tematu zastępczego w miejsce debaty nad rzeczywistymi problemami trapiącymi ludzi. Ma to być klasyczna zapchajdziura na polityczny sezon ogórkowy. Inni z kolei, ci przesyceni duchem lewacko-antyklerykalnym, wskazują, że pomysł PiS, SP i PSL to taran, którym sterują biskupi katoliccy. Ma on według lewaków utorować drogę do pogłębienia już i tak za silnych w naszym kraju elementów państwa wyznaniowego. Niewielu dostrzega, że inicjatywa ta, jak mało która, dotyczy problemu naprawdę ludzi zajmującego. I mało kto akcentuje,...
Tomasz Terlikowski
Jedni z pasją przekonują, że Polska powinna być „wielka”, inni że „jagiellońska”, a wszyscy zdają się nie zauważać, że na razie to robi się ona malutka. Powodem jest brak chęci do posiadania dzieci wśród Polaków i Polek.   O Polsce łatwo jest mówić. Wielkie kongresy – w stylu tego, który ostatnio można było obserwować dzięki Ruchowi Narodowemu – dają poczucie siły i spełnienia. Debaty do późna w nocy o tym, jaka powinna być Polska naszych marzeń, gdy już wypędzimy z niej łobuzów i oszustów, a jedną władzę (zgadzam się, że złą) zastąpimy inną, też pozostawiają miłe poczucie dobrze spełnionego obowiązku i przekonanie, że jesteśmy na dobrej drodze ku zmianom. Problem polega tylko na tym, że jednocześnie na naszych oczach rozgrywa się proces wymierania Polski. Za kilkadziesiąt lat...
Robert Tekieli
Czy w trakcie medytacji mamy wytwarzać próżnię umysłową? Innymi słowy, czy warunkiem tej medytacji jest bezmyślenie? Jeśli tak, mamy do czynienia z zawoalowaną medytacją orientalną.   Oczywiście winny jest rock’n’roll. To ’68 rok przyniósł chrześcijanom złudne przekonanie, że chrześcijaństwu brakuje akurat tego, co może zaoferować orient. Od 1975 r. powstało w ponad 100 krajach około 1800 grup i 27 centrów medytacyjnych mających łączyć wiarę w Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba z elementami jogi – twierdzą zwolennicy „doładowywania” chrześcijaństwa w hinduistycznych aśramach. Kim są? Otóż zwolennikami tych synkretycznych praktyk są benedyktyni, dominikanie, jezuici. A w duszpasterstwach akademickich i szkołach organizowane są warsztaty medytacji na sposób wschodni. Światowa...
Krystyna Grzybowska
Demokracja to coś, co daje równe prawa obywatelom, w tym prawo do decydowania o losie narodu. I nic nie stało na przeszkodzie, żeby te zasady wcielić w życie, dać ludziom wolność, o którą walczyli w czasach Solidarności. Lecz wolność to bardzo niebezpieczny stan ducha, może prowadzić do anarchii, do buntu przeciwko terrorowi ideologicznemu, wszak już raz tak się zdarzyło.   Upadł komunizm, więcej, Polska była zaczątkiem upadku tego terrorystycznego systemu politycznego, za nami poszli inni. I można by się cieszyć, gdyby nie obawa, że jako naród nie wyciągnęliśmy wniosków z historii, zdając się na machinacje obozu postkomunistycznego, kombinującego z cynicznym odłamem opozycji. Razem urządzili nam demokrację, która zamieniła się w pajdokrację i tak trwa do dziś. Niedojrzałe...
Wojciech Wencel
Pan Kiszczak był chory i leżał w łóżeczku. I przyszedł pan doktor. – Jak się masz, koteczku? – Źle bardzo – i łapkę wyciągnął do niego. Wziął doktor i zaraz opuścił chorego. A później się z sądem opinią podzielił: – Można go przesłuchać, lecz tylko w pościeli! Tak właśnie w III RP przebiegają procesy komunistycznych zbrodniarzy. Oskarżeni rzadko pojawiają się w sali rozpraw, za to chętnie poddają się badaniom lekarskim. Ale tylko do południa, bo później muszą wyskoczyć na bazarek po produkty na obiad. – Sam pan rozumie, panie doktorze. Żona prosiła. Wcale nie uważam, że dziś komunistyczni zbrodniarze mają siedzieć w więzieniu. Większość z nich powinna już być na wolności po odsiedzeniu 20-letnich wyroków. Fakt, że ich nie dostali, jest jednym z najbardziej oczywistych dowodów...
Ryszard Czarnecki
Nasi są wszędzie. Także w kraju, który geograficznie jest na jednym kontynencie z Japonią i Chinami (sic!), a kulturowo i cywilizacyjnie z Polską, Włochami i Francją.   Polacy są tu od tak dawna, że wydaje się, iż od zawsze. Kolejny mój pobyt w tym państwie położonym na Kaukazie Południowym – drugi już w okresie nieco większym niż kwartał – tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu.  Ich korzenie sięgają jeszcze XIX w., czasu niewoli i dla Polaków, i dla Gruzinów. Babcia Mikołaja Kozłowskiego przyjechała tutaj sto kilkadziesiąt lat temu do swojego brata pracującego na kolei. Dziadek pana Mikołaja był zesłany za polską działalność patriotyczną. Młodzi Polacy woleli mieć męża (żonę) „swojego” niż szukać wśród obcych: Rosjan, Ormian (tych w Tbilisi było zawsze mnóstwo) czy nawet...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Wywiad Jarosława Kaczyńskiego zamyka niepotrzebny spór w obrębie zaprzyjaźnionych środowisk, z czego osobiście się cieszę. Przez ostatnie lata w sprawie pamięci o ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich PiS zajmował dość miękkie, żeby nie napisać – chwiejne stanowisko. Jaskrawym tego przykładem była 65. rocznica Krwawej Niedzieli na Wołyniu, kiedy na uroczystość 11 lipca 2008 r. w Warszawie nie przybył śp. prezydent Lech Kaczyński, który równocześnie objął patronat nad festiwalem kultury ukraińskiej. Co więcej, do dziś pamiętam ironiczny uśmiech Pawła Kowala, wówczas posła PiS, który zarzucał 70- i 80-letnim starcom, że za mało w tej sprawie lobbowali w sejmie. Z kolei inni politycy tej partii z ochotą przyjęli ordery z rąk skompromitowanego prezydenta ukraińskiego...
Marcin Wolski
Różne koszmary senne człowiekowi się przytrafiają. Jednym śni się benzyna po 10 zł, innym Palikot jako prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Mnie przyśnił się Polski Instytut Sztuki Filmowej i pani dyrektor Odorowicz (skądinąd nigdy nie widziałem jej na oczy). We wspomnianym śnie ogłaszała ona listę filmów, które w najbliższym czasie otrzymają dofinansowanie z kasy państwowej. Oto one: „Wanda” – historia królewny lesbijki, która żeni się z Niemką i wprowadza Polskę do Zjednoczonej Europy 1000 lat przed terminem. „Ocalić smoka” – czyli trudne losy polskiego ekologizmu. „Bolesław Krzywonosy” – fresk historyczny z kulminacyjną sceną, którą stanowi bankiet w Brukseli z okazji rozbicia Polski na landy. „Pogrom” – czyli o tym, jak starozakonni pod Grunwaldem ulegają polskiemu...
Tomasz Sakiewicz
Sondaże, ale też najnowsze wydarzenia polityczne, wskazują na możliwe zwycięstwo PiS-u, nawet w przyspieszonych wyborach parlamentarnych. Jeżeli utrzymają się obecne trendy, PiS może nawet rządzić samodzielnie. To najczarniejsza perspektywa dla obozu III RP, przerażonego odpowiedzialnością za smoleńską zbrodnię i krach gospodarczy państwa. Jestem przekonany, że zrobią wszystko, by nie dopuścić do zwycięstwa partii Jarosława Kaczyńskiego. Jakie działania ten obóz podejmuje już dzisiaj? Przede wszystkimi próbuje zmienić własny wizerunek. To może się wiązać nawet ze zmianą premiera i wielu ministrów. Po drugie, szuka możliwości poszerzania koalicji rządowej. Nieoczekiwane zapowiedzi Tuska o sojuszu z SLD są alternatywą dla zmiany rządu. Być może zdarzy się i jedno, i drugie. Najważniejsze...