Kościół - wiara

Piotr Lisiewicz
Niektórzy uznają to za obrazoburcze, ale twierdzę, że wezwanie Jana Pawła II „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi” nie zostało zrealizowane. Po upadku komunizmu zbyt szybko próbowano odesłać je na cokoły pomników. A ono jest nadal kontrowersyjne i żywe. Bo „odnowi” to plan o wiele bardziej ambitny niż „odmieni”. Karol Wojtyła przedstawił konkretną wizję powrotu Polski do korzeni. Elity III RP za jego życia, a zwłaszcza po śmierci, konsekwentnie tę wizję odrzuciły. Dziś czas na odrzucenie tych elit przez Polaków. Jak to – oburzą się autorytety – przecież trzeba być ślepym, by nie widzieć, że Duch oblicze tej ziemi odmienił. Fakt, mamy McDonaldy, centra handlowe, banki, pełne półki. Także więcej wolności słowa i religii. Nie mamy komunizmu, choć klany dawnych...
Zabójstwo pracujących w jednym z domów opieki w Jemenie czterech sióstr miłosierdzia i porwanie salezjańskiego księdza to kolejny dowód, że istnienie wiary katolickiej na Bliskim Wschodzie jest zagrożone przez działania barbarzyńców z Państwa Islamskiego 4 marca br. na teren domu opieki w mieście Aden w południowo-zachodniej części Jemenu wkracza sześciu terrorystów pod pozorem odwiedzin chorych matek. Czterech z nich przedostaje się do środka budynku, dwóch zostaje na zewnątrz. Ekstremiści, którzy są wewnątrz ośrodka, rozpoczynają krwawą masakrę. Otwierają po kolei każdy pokój, wiążą ofiarom ręce i dokonują egzekucji, strzelając z bliskiej odległości w głowę. W ten sposób ginie 16 spośród 80 osób przebywających w budynku: 12 obywateli Jemenu, w tym pracownicy i podopieczni ośrodka,...
Tomasz Łysiak
Przez ponad trzysta lat w polskich kościołach w okresie Wielkiego Postu śpiewano i modlono się w ramach nabożeństw zwanych „Gorzkimi żalami” – stały się one częścią naszej historii i kultury, łączyły nas w chwilach trudnych, budowały poczucie wspólnoty, i to zarówno w kraju, jak i na obczyźnie, gdzie Polonia darzyła je szczególnym uwielbieniem Gorzkie żale przybywajcie, Serca nasze przenikajcie. Rozpłyńcie się me źrenice. Toczcie smutnych łez krynice. Słońce, gwiazdy omdlewają, Żałobą się pokrywają. Płaczą rzewno Aniołowie, A któż żałość ich wypowie? Opoki się twarde krają, Z grobów umarli powstają. Co, się pytam, co się dzieje? Wszystko stworzenie truchleje! Boleść Męki Chrystusowej Żal przeplata bez wymowy! Uderz Jezu bez odwłoki W twarde serc naszych opoki! Jezu mój...
Współczesna postać św. Mikołaja, lansowana od wielu lat przez kulturę masową, ma niewiele wspólnego z osobą Mikołaja z Miry, żyjącego na przełomie III i IV w. biskupa, który za swoją ofiarność i pomoc potrzebującym został jednym z najbardziej znanych i czczonych świętych przez katolików i wyznawców prawosławia Starszy pan z długą, siwą brodą, ubrany w czerwony strój i czapkę. Do tego kilka worków z prezentami, zapakowanych na wielkie sanie ciągnięte przez renifery – tak obecnie przedstawiana jest postać św. Mikołaja. Wizerunek ten nie ma jednak nic wspólnego z osobą, na żywocie której budowana jest współczesna legenda świętego. Prawdziwy św. Mikołaj, żyjący w czasach starożytnych, odznaczał się wielką pobożnością i ofiarnością, a zamiast worka z prezentami dzierżył w ręku biskupi...
Tomasz Terlikowski
Historia ks. Krzysztofa Charamsy jest w gruncie rzeczy dość banalna. Ksiądz stracił wiarę i w poszukiwaniu nowego zajęcia został homocelebrytą. Smutne, ale zdarza się Z ludzkiego punktu widzenia historia watykańskiego księdza jest niestety bardzo prosta. I można ją wyczytać z tego, co już zostało przez Krzysztofa Charamsę powiedziane i opublikowane. Oto emocjonalnie rozdygotany ksiądz, z poważnymi problemami osobowościowymi (a takim problemem jest skłonność homoseksualna), zostaje skrzywdzony przyjęciem do seminarium i święceniami kapłańskimi (i to jest pierwszy problem, z którym mamy tu do czynienia), a później robi karierę (z jego wypowiedzi wynika, że ze szczerymi intencjami), by w końcu ulec nieuporządkowanej seksualności, stracić wiarę (bo niezależnie od tego, co opowiada obecnie...
Przemówienie abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Episkopatu Polski, wygłoszone na początku Mszy świętej w intencji ojczyzny i nowego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Archikatedra św. Jana Chrzciciela, Warszawa, 6 sierpnia 2015 r. Z Archikatedry Warszawskiej, z tak szczególnego miejsca dla dziejów naszej ojczyzny, ku któremu kierują się dzisiaj serca i myśli naszych rodaków z kraju i z zagranicy, pragnę – na początku tej Eucharystii – skierować słowa serdecznego powitania i pozdrowienia do wszystkich tutaj obecnych oraz do każdego, kto uczestniczy w tej liturgii za pośrednictwem mediów. (...) W dzisiejsze święto Przemienienia Pańskiego oczom naszej duszy ukazuje się Jezus, który bierze ze sobą trzech uczniów na górę wysoką, aby ukazać im swoją Boską chwałę. Pragnie On,...
Jako proboszcz największej polskiej parafii w Paryżu dokonał niezwykłego dzieła – wprowadził ją bowiem w XXI wiek. Dał się jednocześnie poznać nie tylko jako bliski ludziom kapłan, ale także naukowiec, redaktor, organizator i po prostu dobry człowiek Jubileusz kapłański ks. kanonika Wacława Szuberta i jego posługa duszpasterska w środowisku Polonii francuskiej warte są szczególnego zauważenia i podkreślenia. Moja znajomość z ks. Wacławem zaczęła się jeszcze w latach 80. Pracując w podziemnym radiu „Solidarność” dość szybko nawiązaliśmy kontakty z wydawanym przez Polską Misję Katolicką w stolicy Francji „Głosem Katolickim”. Później doszły kontakty osobiste, łącznie z chrztem moich dzieci, a także plany powołania przy Misji naukowej placówki, które kilka lat później ks. Wacław Szubert...
Tomasz Terlikowski
Zapowiedź ostatecznego (?) stanowiska Stolicy Apostolskiej w sprawie wydarzeń w Medjugorie rozpaliła środowiska katolickie. I to tak bardzo, że dają się one zwodzić bulwarówkom Końcówka ubiegłego tygodnia w katolickich mediach upłynęła pod znakiem komentarzy do rzekomego stanowiska w sprawie Medjugorie. Włoski dziennik „Il Giornale” poinformował, że Kongregacja Nauki Wiary miała uznać, iż bośniacka wioska nie może być sanktuarium, ale możliwe jest organizowanie do niej pielgrzymek. Eksperci specjalnej komisji, której ustalenia przebadała Kongregacja, mieli także wystąpić o to, by zaprzestać spotkań z wizjonerami. I choć doniesienie to opierało się jedynie na informacjach z anonimowych źródeł, od razu posypały się komentarze. Część publicystów i blogerów uznała, że decyzje te są dowodem...
Tomasz Łysiak
Tak jak w Hiszpanii ciągle trwa budowa katedry Sagrada Familia Gaudiego, tak i my, Polacy, czekamy na ukończenie prac nad Świątynią Opatrzności. Ta narodowa Katedra Polskości budzi wściekłość środowisk lewackich, które wobec kolejnych dotacji nieustannie narzekają na wspieranie tego projektu przez państwo. Trzeba więc ciągle na nowo przypominać historię powstania owej „najbardziej demokratycznej ze wszystkich świątyń”, gdyż za taką należy uznać budowlę, mającą stanowić wieczne upamiętnienie pierwszej europejskiej konstytucji Mówiąc „Świątynia Opatrzności”, należałoby zresztą dodawać prawie jednym tchem słowa: „która stanowi pamiątkę Konstytucji 3 maja”. Dyskusji ze zwolennikami odzierania naszego państwa z waloru sakralnego nie ułatwia w dodatku fakt, że projekt architektoniczny,...
Tomasz Terlikowski
Bardziej uniwersalne, a mniej kurialne – tak najkrócej opisać można ostatnie nominacje do kolegium kardynalskiego. Papież Franciszek powoli ukazuje nam, jak chciałby ukształtować Kościół w XXI w. Powoli można zacząć mówić o tym, jak wyobraża sobie Kościół powszechny Franciszek, choć jeszcze ta wizja nie ma ostatecznych kształtów. Ma to być Kościół o wiele bardziej uniwersalny, a o wiele mniej europejski, także maksymalnie, na ile to możliwe, zdecentralizowany i zrywający z zachodnimi tradycjami (tymi z małej, a nie wielkiej litery). Wyraźnie pokazały to nominacje kardynalskie, w których wszystkie wymienione elementy eklezjalnej wizji papieża są doskonale widoczne. Wśród nowych kardynałów jest tylko siedmiu Europejczyków, reszta to hierarchowie z krajów Trzeciego Świata. Zaskoczeniem...
Tomasz Terlikowski
To nie komunia dla osób rozwiedzionych w ponownych związkach, ale szukanie metod głoszenia prawdy o małżeństwie jest głównym celem trwającego w Rzymie Synodu Nadzwyczajny Synod poświęcony rodzinie, który odbywa się obecnie w Rzymie, nie jest, wbrew temu, o czym przekonują media, poświęcony komunii świętej dla rozwodników w ponownych związkach. Owszem, kilku kardynałów, głównie z krajów niemieckojęzycznych, zgłasza takie propozycje, ale trudno uznać, że są one dominujące. Większość kardynałów, biskupów, a także świeckich uczestników synodu apeluje raczej o to, żeby w sposób jasny i nowoczesny głosić ewangeliczną prawdę o chrześcijańskim małżeństwie i rodzinie. Nie brak także hierarchów, którzy skutecznie ośmieszają pseudomiłosierdzie, jakie głosić chcą niemieccy kardynałowie. Może...
Tomasz Terlikowski
Zawierzenie Rosji Najświętszemu Sercu Maryi miało stać się, wedle tajemnic fatimskich, krokiem ku nawróceniu tego kraju i zapanowaniu pokoju na świecie. Niestety, choć Rosja została zawierzona, nic nie wskazuje na to, by rzeczywiście się nawróciła, i by można było mówić o okresie pokoju, który z owym nawróceniem miał być związany Upadek komunizmu zapowiadał takie nawrócenie, ale – jak widać obecnie – ono się nie dokonało. Warto jednak podkreślić, że są teologowie i badacze, którzy kwestionują wystarczalność zawierzenia Rosji do nawrócenia tego kraju, przypominając, że w żadnym z zawierzeń podjętych przez papieży Piusa XII, Pawła VI i św. Jana Pawła II nie pada wprost takie sformułowanie. Nihilizm kontra nihilizm Słowa Władimira Putina, jego ostry spór z „Gejropą”, a także wspieranie...
Kościół jest jednym z ostatnich obrońców normalności w małżeństwie i rodzinie. A doskonałym tego przykładem jest wywiad rzeka z bp. Jeanem Laffittem, sekretarzem Papieskiej Rady ds. Rodziny Dawno nie miałem tak porywającej lektury. „Wybrać rodzinę”, książka wydana przez wydawnictwo Esprit, to rozmowa małżeństwa Pierre’a i Véronique Sanchezów z hierarchą Kościoła bp. Laffittem. Francuski biskup pracujący w Watykanie wcale nie poszukuje jakichś nowych, genialnych ujęć problemów rodziny, nie chce też ułatwiać życia rozwodnikom. Nic z tych rzeczy. Bp Laffitte jest bardzo tradycyjny, ortodoksyjny w myśleniu i działaniu, i ani mu w głowie nowinkarstwo. Przystępnie, nowoczesnym językiem przedstawia katechezę o rodzinie, pełną współczucia dla osób w nieunormowanych sytuacjach. Jednocześnie nie...
100 lat temu urodził się Stefan Niedzielak, kapelan polskich żołnierzy, którzy mieli być wyklęci i zapomniani. Za swój trud, aby tak się nie stało, zapłacił przed 25 laty najwyższą cenę. Jego śmierć nie poszła jednak na marne Ks. Stefan Niedzielak był jednym z trzech ostatnich księży zamordowanych w Polsce Ludowej. Podobnie jak pozostali dwaj (Stanisław Suchowolec i Sylwester Zych) poniósł ją z rąk „nieznanych sprawców”. Tak jak oni został zaliczony do ofiar szeroko rozumianego stanu wojennego, czyli okresu od 13 grudnia 1981 r. do końca lat 80., a nie czasu jego formalnego obowiązywania (czyli do 22 lipca 1983 r.).  Warto w tym miejscu przypomnieć wielbicielom PRL-u, że utworzona w latach 90. sejmowa Komisja Nadzwyczajna do Zbadania Działalności MSW (ochrzczona od nazwiska jej...
Nie ulega wątpliwości, że II pielgrzymka Jana Pawła II do Polski (16–23 czerwca 1983 r.) była ważnym wydarzeniem nie tylko dla polskich katolików, ale również dla peerelowskich władz i podziemnej Solidarności. O ile jednak w przypadku władz zdecydowanie przeważały obawy, to w przypadku związku wręcz przeciwnie – nadzieje. Pozostały po niej nie tylko wspomnienia, ale również program. Program dziś nader aktualny... Jej znaczenie dla zdelegalizowanego po 13 grudnia 1981 r. związku doskonale oddają słowa Zbigniewa Bujaka, jednego z jego przywódców, który mówił przed rozpoczęciem papieskiej pielgrzymki: „Czego oczekuję po tej wizycie? Że pozwoli ludziom nie ustać w drodze, nie ustać w walce”. Jak dodał, nie spodziewał się bezpośrednich, namacalnych efektów pielgrzymki, gdyż – jak uzasadniał...
Tomasz Terlikowski
Wiara w świętych obcowanie, w to, że święci pomagają nam z nieba, jest jednym z najpiękniejszych elementów katolicyzmu. A książka Ewy Czaczkowskiej „Cuda świętej Faustyny” pokazuje, co ta wiara oznacza Gdy odnawiamy wyznanie wiary, to zawsze podkreślamy w nim, że wierzymy „w świętych obcowanie”. Co ta prawda oznacza? Otóż tyle, że święci są nie tylko wzorem, który Kościół pozostawił nam do naśladowania, ale zawsze pozostają dla nas wsparciem. Mogą i powinni stać się naszymi przyjaciółmi, ludźmi, którzy wspierają nas w naszych drogach i towarzyszą nam zarówno w trudnościach, jak i radościach, a także osobami, za pomocą których Bóg nadal czyni cuda w życiu chrześcijan. Ta prawda może stanowić oczywiście problem dla ludzi niewierzących, a także dla tych katolików, którzy ulegli duchowi...
Tomasz Terlikowski
Jeśli środowiskom lewackim i liberalnym uda się zdymisjonować prof. Bogdana Chazana, to będzie to początek realizacji projektu społecznego getta dla konsekwentnych katolików Kilka lat temu w powieści „Operacja Chusta” przedstawiłem wizję świata, w której konsekwentni katolicy, którzy wierzą w Boga, a także próbują żyć moralnością wyrastającą z Biblii, spędzeni zostali do wielkiego getta na warszawskiej Pradze. To tam, z dala od liberalnego świata, pozwala im się żyć po swojemu, także po to, by syci single z odpowiednio postępowymi poglądami mogli, gdy tego zapragną, obserwować świat katolickich talibów i fundamentalistów z jego procesjami Bożego Ciała, wielkanocnymi obrzędami itd. itp. Do takiego getta mieliby trafiać również lekarze, którzy odmawiają wykonywania eutanazji czy aborcji...
Tomasz Łysiak
W innych okolicznościach, w wolnej już Polsce, dalej trzeba walczyć o ludzkie życie. Zabierane nie kulą karabinową. Zabijane w blasku świateł aborcyjnych gabinetów Są na tych okularach ślady krwi. Zaschnięte krople przetrwały do dzisiaj. Od 5 sierpnia 1944 r. W tę czarną, potworną sobotę do Szpitala Wolskiego przy ul. Płockiej przyjechali Niemcy. A dokładniej oddział z batalionu Azerów, krasnoarmiejców o mongolskich rysach twarzy, którzy sierp i młot zamienili na swastykę. Przynieśli ze sobą nienawiść do Polaków, dzikość, brutalność i chęć mordu. Przy wejściu czekali na nich dyrektor Józef Piasecki, prof. Janusz Zeyland, a także szpitalny kapelan, ksiądz Kazimierz Ciecierski. Oficer SS kazał prowadzić się do gabinetu dyrektora. Tam stanęli pod oknem. Wtedy Niemiec wyjął pistolet i...
Olga Doleśniak-Harczuk
Amerykańskie drony i komandosi z Navy SEALs – zdaniem dr. Keitha Ablowa to jedyna sensowna odpowiedź na więzienie 26-letniej chrześcijanki Meriam Ibrahim. Kobieta została skazana przez sudański sąd na karę śmierci za rzekomą apostazję. „Meriam jest niczym współczesna Helena Trojańska. Jedna kobieta przykuła uwagę całego świata. (…) Stany musza ją odbić” – stwierdza Ablow. Kilka dni po tym komentarzu MSZ Sudanu zapowiedział, że zwolni Meriam z więzienia. Jej   orońca nie uwierzył jednak deklaracjom rządu. Miał rację. Chartum już… zmienił zdanie Abdullah al-Azrag, podsekretarz w MSZ Sudanu, zakomunikował 1 czerwca, że Meriam Ibrahim za kilka dni opuści więzienne mury. Jednocześnie podkreślił, że rząd nie ma nic wspólnego z jej sprawą, a prawo Sudanu „pozwala każdemu wierzyć w...
Tomasz Terlikowski
Wspólna deklaracja papieża Franciszka i patriarchy Konstantynopola Bartłomieja I, choć nie jest radykalnym przełomem, stanowi ważny krok na drodze do pojednania chrześcijan Walka z cywilizacją śmierci wymaga współpracy wszystkich chrześcijan wiernych nauczaniu Ewangelii. I dlatego kolejni papieże kładą tak mocny nacisk na porozumienie z prawosławiem. Pragnienie zjednoczenia Kościoła katolickiego i Cerkwi prawosławnej, przywrócenia utraconej w X wieku jedności, miało ogromne znaczenie dla pontyfikatów Pawła VI, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. I nie inaczej jest w przypadku Franciszka. Ten papież także mocno podkreśla znaczenie pełnej jedności dla świadectwa chrześcijan i wciąż na nowo apeluje do innych chrześcijan o pracę na rzecz jedności. Droga do prawdy i pokoju Doskonale było...
Hanna Shen
Ellie Wiesel, żydowski pisarz, więzień Auschwitz i Buchenwaldu, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, powiedział kiedyś, że „jeśli Jan XXIII otworzył okna Kościoła, to Jan Paweł II otworzył jego drzwi”. I to nie tylko w stosunkach żydowsko- -chrześcijańskich. Drzwi zostały otwarte także na Tajwanie i w Chinach Kilka tygodni przed kanonizacją Jana Pawla II na Tajwanie doszło do protestów studentów przeciwko umowie handlowej, jaką tutejszy rząd zawarł z Chinami Ludowymi. Rozmawiałam nieraz ze studentami okupującymi budynek tajwańskiego parlamentu. Kiedy powiedziałam im, że jestem z Polski, mogłam usłyszeć: „A, to z kraju Jana Pawła II”. Na placu przed parlamentem jedna ze studentek o nazwisku Su złapała mnie za rękę i powiedziała: „Wasz polski Papież był dla mnie zawsze święty. To dzięki...
Tomasz Terlikowski
W cieniu wojskowej akcji Rosji na Ukrainie rozgrywa się inny konflikt. Po obu stronach stoją prawosławni mnisi i hierarchowie, których spór i wzajemne ekskomuniki mogą narysować nową mapę wyznaniową Europy Środkowej Świeckim obserwatorom sceny politycznej umyka niekiedy wyznaniowo-religijna dynamika wydarzeń na Ukrainie i w Rosji. A ta jest rzeczywiście niezmiernie ciekawa. Oto bowiem patriarchowie z wzajemnie nieuznających się Cerkwi nie tylko wystosowują niezwykle ostre oświadczenia, ale też uczestniczą, i to zupełnie otwarcie, w walce politycznej. I o ile patriarchat kijowski robi to w sytuacji, gdy Ukraina została realnie zaatakowana przez siły rosyjskie, o tyle patriarchat moskiewski (który obejmuje także, o czym nieczęsto się pamięta, Ukrainę) wspiera zupełnie jawnie Putina, i to...
Jego pielgrzymki do ojczyzny dodawały otuchy w najtrudniejszych dla naszego narodu chwilach. Mówiliśmy o nim: nasz Ojciec Święty, polski papież, Apostoł Miłosierdzia, pielgrzymujący papież, nadzieja Polaków, a ci, którzy Go bliżej znali, mówili z włoskiego po prostu: Papa. Od niedzieli możemy do tego dodać jeszcze to jedno określenie, najważniejsze: święty Wszyscy mamy przed oczami obraz Jana Pawła II. Mocarną sylwetkę, uśmiechniętą twarz, dźwięczny głos, rękę uniesioną w geście błogosławieństwa. Pamiętamy Jego zawołanie, abyśmy nigdy nie poddawali się lękowi i wymagali dużo od siebie, nawet gdyby inni nic od nas nie wymagali. Wielkie przygotowania Przed kanonizacją Jana XXIII i Jana Pawła II spędziłem tydzień w Rzymie i Watykanie. Poczułem się, jak gdybym odbył podróż w czasie i...
Dorota Kania
W święto Miłosierdzia Bożego Watykan stał się Polską. Wszystko za sprawą pielgrzymów, którzy przyjechali na kanonizację Jana Pawła II – papieża z „dalekiego kraju”, który – jak podkreślali – zmienił świat i ludzi Na uroczystość do Włoch przybyło kilkaset tysięcy Polaków. Od piątku na włoskich autostradach widać było coraz więcej samochodów z polskimi rejestracjami, a niemal wszystkie zmierzały do Rzymu. – Nie wyobrażam sobie, żeby mnie zabrakło na kanonizacji naszego papieża. Jak tylko ogłosili datę tej uroczystości, od razu zarezerwowałem hotel i zapowiedziałem w pracy, że na ten czas biorę urlop. Jestem bardzo szczęśliwy i nawet nie pamiętam o zmęczeniu, chociaż na wejście na plac Świętego Piotra czekałem całą noc – mówił nam Andrzej z Gdańska, który na kanonizację przyjechał z żoną...
Magdalena Piejko
W święto Miłosierdzia Bożego Watykan stał się Polską. Wszystko za sprawą pielgrzymów, którzy przyjechali na kanonizację Jana Pawła II – papieża z „dalekiego kraju”, który – jak podkreślali – zmienił świat i ludzi Na uroczystość do Włoch przybyło kilkaset tysięcy Polaków. Od piątku na włoskich autostradach widać było coraz więcej samochodów z polskimi rejestracjami, a niemal wszystkie zmierzały do Rzymu. – Nie wyobrażam sobie, żeby mnie zabrakło na kanonizacji naszego papieża. Jak tylko ogłosili datę tej uroczystości, od razu zarezerwowałem hotel i zapowiedziałem w pracy, że na ten czas biorę urlop. Jestem bardzo szczęśliwy i nawet nie pamiętam o zmęczeniu, chociaż na wejście na plac Świętego Piotra czekałem całą noc – mówił nam Andrzej z Gdańska, który na kanonizację przyjechał z żoną...
Piotr Ferenc-Chudy
Miał zaledwie 21 lat, gdy zabił człowieka. W wieku 23 lat chciał zabić po raz drugi. Pierwszą jego śmiertelną ofiarą był turecki dziennikarz Abdi Ipekci. Drugą miał być Jan Paweł II. W środę 13 maja 1981 r. na placu św. Piotra w Rzymie, kilkanaście minut po godz. 17, oddał do papieża dwa strzały. Nie zabił. Mehmet Ali Agca, przemytnik, terrorysta, płatny zabójca na usługach komunistycznych służb, niemal 20 lat spędził we włoskich więzieniach. Za wstawiennictwem Jana Pawła II zwolniony przed upływem kary przez premiera Ciampi w 2000 r., został deportowany do Turcji, gdzie z niewielką przerwą spędził za kratami kolejne 9 lat. Wojskowo przeszkolony został w Syrii. Przeszedł tam kurs z zakresu międzynarodowego terroryzmu i działań w warunkach wojny domowej. Instruktorami byli...
Tomasz Terlikowski
Kanonizacja Jana Pawła II to świetna okazja, by przypomnieć, że wciąż jest do wzięcia wielki, Wojtyliański, metapolityczny projekt budowy „Rzeczypospolitej wartości”. Projekt, który – choć został sformułowany ponad 20 lat temu – jest coraz bardziej aktualny „Demokracja bez wartości przeradza się w jawny lub lekko zakamuflowany totalitaryzm” – przestrzegał w encyklice „Centesimus annus” Jan Paweł II. A te jego słowa powinny być czytane w kontekście wielkiego metapolitycznego projektu, jakiego realizację zaproponował Polakom Ojciec Święty podczas pierwszej pielgrzymki do wolnej Polski. To właśnie wtedy, w roku 1991, mieliśmy niepowtarzalną szansę wejścia na inną od liberalnej demokracji ścieżkę budowania państwa. Miała to być demokracja wartości, zakorzeniona w chrześcijańskiej tradycji...
Piotr Lisiewicz
Jan Paweł II podjął się szaleńczego zadania. W księżycowy krajobraz blokowisk, zamieszkany przez ofiary komunistycznego eksperymentu, który trwał przez kilka dziesięcioleci, postanowił wszczepić na nowo historyczną Polskę. Wierzył, jak Zbigniew Herbert, że choć nie ma już  „Miasta”, po którym zostało „puste miejsce”, to „wciąż ponad nim drży powietrze po tamtych głosach” Kraków, rok 1999. Ulica Smoleńsk niedaleko papieskiego okna w Kurii. Wita ona przechodniów namalowanym na murze sprayem napisem: „Witamy na Smoleńsku, zapraszamy na klapsa”. Dalej – setki biało-czerwonych flag i zdjęć Ojca Świętego – taki obrazek opisałem na łamach „Gazety Polskiej” 15 lat temu. Jeżdżąc za Janem Pawłem II po Polsce w czasie jego trzech pielgrzymek, dostrzegłem tę prawidłowość: najpiękniej...
Stefan Czerniecki
Tu przyjechał, tu żył, tutaj się modlił. Tutaj powstawały Jego wiersze, tu pisał encykliki. Tutaj przeżywał, tutaj chorował, tutaj cierpiał. Ale i tutaj się śmiał, tutaj żartował, na tutejsze słońce patrzył, gdy rankiem otwierał okno sypialni. Tutaj wreszcie uczył się, jak być rzymianinem. Ale tym zza Murów Leoniańskich Nie znam chyba nikogo, kto stojąc tutaj, nie spojrzałby w tamtą stronę. Niezależnie od tego, czy jest tu po raz pierwszy, po raz czwarty czy nawet dziesiąty. Ilekroć znajdzie się na placu Świętego Piotra, zawsze zadziera głowę w prawo. Na północ. Na tamto okno. To samo, gdzie zwykle stawał i błogosławił światu. To samo, w którym zapadła decyzja, aby nie zatrzymywać swojego cierpienia wyłącznie dla siebie. Aby pokazać je innym, pokazać światu. Jako świadectwo, jako...
Bolesna Matka w sanktuarium w Licheniu wysłucha naszych modlitw, jeśli cała Polska padnie na kolana i wspólnie będzie prosić o cud przemiany i uwolnienie kraju Potrzeba nam cudu ‒ tak odpowiada coraz więcej osób zapytanych o sytuację w kraju. Chcemy zmian, natychmiast. Chodzimy na manifestacje, uczestniczymy w spotkaniach z ekspertami i profesorami. Czego zatem brakuje, że Polska z dnia na dzień traci swoją tożsamość, a nam coraz częściej brak nadziei? Przewodniczący największej partii opozycyjnej na Węgrzech nie czekał na cud. On zaczął się o niego modlić. Nie sam. Na kolana padli Węgrzy, pragnący państwa niepodległego, suwerennego, wolnego. Tylko Bóg mógł doprowadzić do wygranych przez Fidesz wyborów, czego konsekwencją była zmiana konstytucji i powrót do chrześcijańskich korzeni....
Polscy katolicy bardzo pomagają katolikom na Syberii. Tamten Kościół jest jeszcze bardzo młody, zatem niesamowystarczalny. Żeby coś zrobić, potrzebujemy pomocy z zewnątrz. Jednak na pierwszym miejscu chcę postawić modlitwę – z ks. Markiem Jaśkowskim, pełniącym posługę duszpasterską w katolickiej parafii w Tomsku, rozmawia Artur Stawicki Jak to się stało, że rozpoczął Ksiądz pracę duszpasterską na Syberii? Sam sobie czasem zadaję to pytanie i doszedłem do wniosku, że to działanie Ducha Świętego, który zawsze w życiu tak czyni, by się człowiek nie nudził. Gdy byłem w szkole średniej, do naszej parafii przybył ks. Andrzej Duklewski. Bardzo mi pomógł w decyzji o powołaniu. Potem okazało się, że wyjeżdża na Syberię. Było to dla mnie duże zaskoczenie. W seminarium i w pierwszych latach...
Piotr Lisiewicz
Czym dla Polaków są kolędy, z niesamowitą siłą czuliśmy zawsze w niewoli i na wygnaniu. W celi śmierci towarzyszyły one Łukaszowi Cieplińskiemu „Pługowi”. Oddział „Ognia” przez kilka godzin śpiewał kolędy, gdy w Wigilię 1946 r. stało się jasne, że to już koniec. W łagrach sowieccy oprawcy bali się polskich kolęd i łamali żebra za ich śpiewanie. A w 1951 r. stała się rzecz niewyobrażalna: „polski” generał Marian Naszkowski… zabronił śpiewania kolęd polskim żołnierzom Podnieś rękę, Boże Dziecię, Błogosław Ojczyznę miłą, W trudnych chwilach, w złej godzinie Wspieraj jej siłę Swą siłą. By się zdrajcom nie zdawało, Że zawładną Polską całą, A słowo Ciałem się stało I między nami mieszkało. – taką wersję kolędy „Bóg się rodzi”, napisaną w przez Macieja Zembatego, śpiewali w grudniu...
Krzysztof Zielke
Decyzja papieża Franciszka o organizacji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r. to powrót do strategii Jana Pawła II ewangelizacji Europy Wschodniej i Rosji w oparciu o Polskę. Na choroby całego świata, a zwłaszcza Zachodu, papież przepisał lekarstwo też z Polski, czyli przesłanie Bożego Miłosierdzia św. siostry Faustyny Kowalskiej i Jana Pawła II. Ta wyłaniająca się centralna pozycja Polski w programie papieża Franciszka to szansa dla naszego kraju Spotkanie papieża Franciszka z prezydentem Rosji Władimirem Putinem 25 listopada br. potwierdziło ochłodzenie w relacjach Watykanu i Rosji. Jak zauważył portal amerykańskiej telewizji ABC News, Putin jest „jednym z tylko kilku światowych przywódców, którzy odwiedzając popularnego papieża, nie odwdzięczyli się, zapraszając go do...
Tomasz Terlikowski
Świecki założyciel potężnego zgromadzenia żeńskiego. Mężczyzna i celibatariusz, który żył otoczony kobietami. Błogosławiony Edmund Bojanowski – to postać, której życiorys mógłby służyć za scenariusz filmowy Polski katolicyzm jest wciąż porównywany z innymi. Nasi intelektualiści narzekają, że nie wydał on wielkich świętych, że brak mu teologicznej głębi i że niczego nie da się z niego nauczyć. I pewnie można by nad tym ubolewać, gdyby nie to, że jest to nieprawda. Kościół w Polsce wydał przecież autorkę najczęściej tłumaczonej na inne języki i najbardziej popularnej książki religijnej świata (św. Faustyna); zakonnika, którego życie wciąż inspiruje do zakładania nowych zgromadzeń zakonnych (św. Maksymilian Maria Kolbe); papieża, którego teologia wciąż jest rozkładana na czynniki pierwsze...
Krystyna Grzybowska
Kościół polski nie rozumie ideologii gender, która to ideologia chce dla ludzi wszystkiego najlepszego. Ale papież Franciszek rozumie i pochwala. Dlatego babsztyle z Kongresu Kobiet napisały do niego list i – jak twierdzi niejaka profesor Środa – papież będzie gotów się z nimi spotkać. Pewno myśli ona, że głowa Kościoła katolickiego nie wie, co to jest gender, szalejąca w naszym kraju lewacka mniejszość i deptanie  norm moralnych zawartych w dziesięciu przykazaniach. Jest naiwny jak dziecko i nie wie, co to jest propaganda pedofilii uprawiana przez tę formację i jakie niesie zagrożenia dla społeczeństwa. Oczywiście, spotka się ze Środą, bo nie ma nic innego do roboty. I wysłucha wykładu na temat Kościoła i jego nieprzystosowania do prądów  współczesności. W telewizji...
Tomasz Terlikowski
Adhortacja „Evangelii Gaudium” to dokument programowy tego pontyfikatu. Ojciec Święty nakreśla w nim wizję Kościoła, jaką chciałby zrealizować, i wskazuje zadania dla każdego z nas Ten dokument, wbrew zapewnieniom mediów, nie jest wcale zapowiedzią wielkiej rewolucji administracyjnej, gigantycznej reformy czy zmian w administrowaniu sakramentów. Owszem, zapowiedzi części z tych zmian (chodzi przede wszystkim o decentralizację czy większą otwartość na inkulturację Ewangelii) znajdziemy w adhortacji, ale w jej centrum znajduje się wielki apel o to, by dosłownie każdy chrześcijan włączył się w dzieło ewangelizacji, by każdy z nas był misjonarzem i głosił Jezusa Chrystusa. „Bądźmy we wszystkich regionach ziemi w permanentnym stanie misji” – apeluje papież do biskupów, kapłanów, sióstr...
Kaja Bogomilska
Węgrzy modlitwą różańcową wyprosili uwolnienie kraju od władzy postkomunistów i sprawiedliwe rządy. Nadszedł czas, byśmy poszli za ich przykładem „Krucjata Różańcowa za Ojczyznę jest darem duchowym wiernych, którzy z Maryją, Królową Polski, modlą się o Polskę wierną Bogu, krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów naszego narodu. Osoby te czynią to dobrowolnie, zobowiązując się do codziennego rozważania i odmawiania w tych intencjach przynajmniej jednej z tajemnic Różańca Świętego...” (z tekstu komunikatu oo. paulinów z Jasnej Góry, 25 września 2011 r.). Z Trzęsin na Jasną Górę Idea Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę zrodziła się na Roztoczu w niewielkiej parafii Trzęsiny w diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Pomysł zawędrował dalej, a opiekę nad tym dziełem polscy...
Tomasz Terlikowski
Debata nad społecznymi przyczynami pedofilii jest konieczna. I nie może jej zastąpić zmasowana nagonka na Kościół, który powoli staje się kozłem ofiarnym, mającym przyjąć na siebie winy całego społeczeństwa Abp Józef Michalik po swojej nieszczęśliwie sformułowanej wypowiedzi, z której błyskawicznie się wycofał, nie odpuszcza i nadal mówi o społecznych przyczynach pedofilii. I niezmiennie obrywa za to od mediów, które zamiast solidnej debaty wybierają nieustanny atak na Kościół, zwalając nań winy za wszystkie przestępstwa i zbrodnie przeciwko dzieciom. Tyle że tym razem to nie media, lecz arcybiskup ma rację, i to w jego, a nie w ich argumenty należy się uważnie wsłuchać. A jest to tym ważniejsze, że sam arcybiskup wyciągnął wnioski z własnej wpadki komunikacyjnej sprzed dwóch...
Tomasz Łysiak
Minęło równo 600 lat od wydarzenia, które stało się symbolem, jednym z kamieni węgielnych położonych pod potęgę Rzeczypospolitej, i jednocześnie widomym znakiem niezwykłej myśli politycznej Jagiellonów, która wyprzedzała swoją epokę. W niewielkiej miejscowości nad Bugiem, w Horodle, 2 października roku Pańskiego 1413 podpisano Unię Ten państwowotwórczy dokument, opatrzony dziesiątkami pieczęci, cementował Polskę i Litwę. Polska szlachta przyjęła pod swoje znaki herbowe litewskich bojarów katolickich. Dzięki temu politycznemu „małżeństwu” Litwa uzyskała m.in. gwarancję dość niezależnego bytu. Już zresztą sama treść porozumienia zawartego w Horodle była czymś wyjątkowym – została napisana pięknym, literackim językiem, i co najważniejsze, odnosiła się także do wartości duchowych. Jako...
Tomasz Terlikowski
Scenariusz, jaki odegrano już kilkakrotnie w krajach zachodnich, teraz realizowany jest w Polsce. A Kościół w Polsce, choć podejmuje sensowne działania, zdaje się być niezdolny do odegrania w nim roli odmiennej od tej zaplanowanej przez media Cztery lata temu w „Dzienniku” napisałem tekst, w którym ostrzegałem, że jeśli sami nie zrobimy porządku w Kościele, to za jakiś czas – dokładnie tak samo jak na Zachodzie – zrobią go za nas liberalne media, które przy okazji dadzą upust wszystkim swoim antyklerykalnym fobiom i dodatkowo osłabią wiarę w kraju. Usłyszałem wtedy, że tego problemu w Polsce nie ma, i tylko ludzie, którzy nie znają Kościoła, mogą mieć co do tego wątpliwości. Dwa lata temu w wywiadzie rzece z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim także wspominaliśmy o konieczności...
Tomasz Terlikowski
Pedofilia w Kościele jest świetną okazją do niszczenia katolicyzmu. Ale ta prawda nie powinna nas skłaniać do stwierdzenia, że nie mamy w tej sprawie nic do zrobienia Pedofile (a czasem zwyczajni homoseksualiści i efebofile) nie schodzą z czołówek mediów. Ledwo przeminęła sprawa arcybiskupa Wesołowskiego i księdza Wojciecha Gila (nie rozstrzygając o ich winie bądź niewinności), a już pojawiły się kolejne skandale: a to z księdzem z archidiecezji wrocławskiej, który skazany za molestowanie seksualne ministrantów, został po trzech latach ponownie przywrócony do posługi kapłańskiej i po dalszych kilku latach mianowany proboszczem; a to z (byłym) duchownym z Legionowa, który wykorzystał nastolatkę, a potem miał domagać się od niej usunięcia ciąży. Do tego dochodzą setki komentarzy,...
Tomasz Terlikowski
Medjugorie to z pewnością jedno z najdynamiczniej rozwijających się centrów pielgrzymkowych w Europie. Warto jednak pamiętać, że Kościół nadal nie wypowiedział się na temat tego, co dzieje się w tej miejscowości, a spór między ekspertami wciąż rozpala emocje.   Od ok. roku media – przynajmniej te, które zajmują się problemem rzekomych objawień w Medjugorie (na razie nie można napisać nic więcej, bo nie ma ich jasnej oceny) – informują, że na dniach na biurko papieża (najpierw Benedykta XVI, a obecnie Franciszka) ma trafić dokument specjalnej komisji papieskiej, która zajmowała się ponowną oceną tego, co dzieje się w tej miejscowości. Jako pierwszy poinformował o tym jeszcze w grudniu 2012 r. francuski tygodnik „La Vie”, jednak wówczas informacje te błyskawicznie sprostował...
Dorota Kania
Przez pierwsze trzy dni miałem już wszystkiego dosyć. Chciałem uciec, wrócić do więzienia albo zrobić cokolwiek, by nie iść dalej. Wstrzymywało mnie tylko to, że Tomek beze mnie sobie nie poradzi, że nie mogę go zostawić samego na wózku. Czwartego dnia wszystko się zmieniło. Wiedziałem, że dojdę do Częstochowy i że pójdę w następnym roku – mówi Mirek, więzień, uczestnik XXIII Pielgrzymki Niepełnosprawnych na Jasną Górę. Po raz pierwszy więźniowie poszli w pielgrzymce osób niepełnosprawnych w 2000 r. – zgodę wydał ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński   Pierwsza pielgrzymka osób niepełnosprawnych wyruszyła z parafii św. Józefa na Woli do Częstochowy w 1992 r. Organizatorem był ks. Stanisław Jurczuk, założyciel Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji...
Grzegorz Wierzchołowski
Mimo ataków, szyderstw i kpin liberalnych mediów ojciec John Bashobora ponownie przyjechał do Polski. W obronie charyzmatycznego kapłana staje „Gazeta Polska”: już za tydzień do naszego tygodnika dołączony zostanie film przybliżający jego wyjątkowe zdolności i niezwykłe dokonania.   60 tys. ludzi zgromadzonych w lipcu 2013 r. na Stadionie Narodowym to zaledwie niewielki procent osób zainteresowanych uczestnictwem w rekolekcjach prowadzonych przez o. Johna Bashoborę. Bilety sprzedane zostały na pniu, a transmisję z rekolekcji oglądało kilkaset tysięcy internautów. Nic więc dziwnego, że miesiąc po warszawskim spotkaniu „Jezus na Stadionie” afrykański duchowny znów przybył do Polski. Zostanie w naszym kraju do 24 sierpnia i odwiedzi pięć miast. Wszyscy wrogowie Bashobory Tłumy...
Sylwia Krasnodębska
Rozsławiły go cuda, których za jego pośrednictwem dokonuje Pan Bóg. To on 6 lipca zamienił Stadion Narodowy w świątynię, przyciągając 60 tys. wiernych. I ty możesz uczestniczyć w rekolekcjach z o. Johnem Bashoborą. Wszystko za sprawą filmu, który niebawem będzie dołączony do „Gazety Polskiej”. Bo cuda dzieją się nie tylko wśród tych, którzy mają bezpośredni kontakt z duchownym, ale przede wszystkim wśród tych, którzy się z nim modlą.   Ludzie ślepi zaczynający widzieć, kalecy wstają z wózków inwalidzkich, uzdrowienia z AIDS, a nawet wskrzeszenia. To cuda, jakich dokonuje Bóg za pośrednictwem duchownego z Ugandy. „Widziałem to na własne oczy” – pisał w „Gazecie Polskiej Codziennie” Robert Tekieli. Po rekolekcjach z o. Bashoborą pojawiają się świadectwa osób uzdrowionych również...

Pages