Nr 11 z 16 marca 2016

Katarzyna Gójska-Hejke
Ochrona przyrody, a może raczej: rozprawianie o ochronie przyrody – to dla bardzo wielu ekologów doskonały biznes. Na łamach „Gazety Polskiej” opisywaliśmy już takie przypadki. Rekordziści za fikcyjne badania, analizy czy opinie potrafili inkasować kilkaset tysięcy złotych rocznie. Puszcza Białowieska od lat jest ulubionym żerowiskiem takich hochsztaplerów. Znana na całym świecie, uznana za europejskie dziedzictwo przyciąga ekologów-naciągaczy jak magnes. Od lat przyglądam się temu, co dzieje się wokół tego – w mojej opinii – najpiękniejszego polskiego lasu. Okoliczni mieszkańcy, a wraz z nimi leśnicy są terroryzowani przez organizacje żyjące z ekologii. Puszcza przez wieki była miejscem współistnienia człowieka z naturą. Jej bogactwo, różnorodność są w dużej mierze zasługą człowieka....
Jan Pospieszalski
Inicjatywa, by godnie i z należnym rozmachem uczcić 1050. rocznicę chrztu Polski, pojawiła się kilka lat temu. Wystarczająco wcześnie, by profesjonalnie przygotować cykl wydarzeń i imprez, które roboczo nazwano Expo Christianitatis. Nazwa, choć kojarzy się z wystawą czy prezentacją – specjalnie nawiązywała do języka używanego w marketingu, odzwierciedlała bowiem idee spotkania w celu wzajemnego, lepszego poznania się. Bo to właśnie Poznań, przede wszystkim z racji historycznych, miał być miejscem tego wielkiego wydarzenia. Planowano zaproszenie do Poznania Papieża, a także aktywnych i zaangażowanych chrześcijan z całej Europy  (i nie tylko), by stworzyć miejsce wymiany myśli i doświadczeń. W programie miały się znaleźć prezentacje, sympozja naukowe, koncerty, premiery filmów i...
Ryszard Czarnecki
To nie jest tylko konfrontacja: republikanie (symbolizowani przez słonia) kontra demokraci (symbolizowani przez osła), lecz twarda rozgrywka w ramach jednej formacji politycznej Fascynują mnie amerykańskie kampanie wyborcze i prawyborcze. Profesjonalizm, gigantyczne koszty, brutalna (sic!) walka, świetni oratorzy, dziesiątki tysięcy ludzi całkowicie bezinteresownie zaangażowanych po stronie poszczególnych kandydatów i naprawdę przeżywających politykę. To najdroższa kampania na świecie (ciekawostka: w jakim państwie wydaje się najwięcej pieniędzy na wybory poza USA? Niespodzianka: na... Ukrainie!). Tylko na same ogłoszenia w telewizji Donald Trump przed prawyborami Partii Republikańskiej na Florydzie wydał 2 mln dolarów. Podkreślam: tylko jeden stan i tylko prawybory. A że brutalna,...
Tomasz Terlikowski
Sprawa ze szpitala na Madalińskiego (bo trudno to miejsce nazywać jeszcze Szpitalem Świętej Rodziny) pokazuje prawdę o całym systemie opieki zdrowotnej, który niszczony jest przez aborcję Wczoraj, przez cały niemal dzień, rozmawiałem z ludźmi (także lekarzami i pielęgniarkami), którzy odpowiadali na informacje o szpitalu, w którym nie podjęto ratowania dziecka, które wcześniej abortowano. I nie były to rozmowy miłe, bo wynikało z nich ni mniej, ni więcej, że takie sytuacje nie są wyjątkowe. Zdaniem moich rozmówców, spora część dzieci, które są abortowane z powodu zespołu Downa w 23. czy 24. tygodniu, rodzi się żywych (niektórzy z nich mówili nawet o 80 proc., inni o połowie), a potem się je dobija poprzez odmowę opieki medycznej. Odmowa opieki nad żywym dzieckiem jest standardem, bo –...
W wyniku nieudanej aborcji 24-tygodniowe dziecko z zespołem Downa urodziło się żywe. Płakało, a mimo to lekarze i personel Szpitala św. Rodziny w Warszawie nie udzielili mu pomocy. Wcześniak zmarł w cierpieniach. Teraz sprawą zajmie się Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów - Z prof. Bogdanem Chazanem, byłym dyrektorem Szpitala św. Rodziny, rozmawia Dorota Łomicka Czy dziecko urodzone w 24. tygodniu ciąży ma szansę na przeżycie? Przyjmuje się, że 24. tydzień to granica przeżywalności dziecka poza organizmem matki. Dziecko, które zmarło w Szpitalu św. Rodziny, było duże – miało 23 tygodnie i 6 dni. Nie było więc z góry wiadomo, że po urodzeniu będzie niezdolne do życia. Czy lekarz w takim wypadku może odmówić udzielenia pomocy? Uważam, że jeżeli życie człowieka – nawet tak...
Diagnoza pokolenia „Z” to dzisiaj właściwie futurologia. To bodaj najbardziej podzielona generacja w sensie ekonomiczno-mentalno-kulturowym od czasów zakończenia II wojny światowej Nie ulega wątpliwości, że „nasze czasy” cechuje niespotykany dotąd w dziejach ludzkości skokowy postęp technologiczny, pociągający za sobą gwałtowne przemiany społeczne i kulturowe. Nadmierne korzystanie z technologii to właśnie główny zarzut kierowany do generacji „Z”. Mówi i pisze się o tym, że jest to pokolenie przebojowych egoistów podłączonych do Internetu, dla których „bycie offline” wywołuje frustrację, przyjmujących roszczeniową postawę wobec wszystkiego i zorientowanych na realizację swoich własnych celów. Że jest to pokolenie ludzi bezmyślnych i pozbawionych wyobraźni, którym trudno jest odróżnić...
Robert Tekieli
Media przestały już informować. Łechcą. I manipulują. W celach propagandowych, politycznych czy marketingowych. Spinizm i piaryzm to współczesne medialne plagi Inteligencja przeszkadza mi w byciu idiotą. Tak czasami racjonalizuję swoje niepowodzenia. Może i nie wyrzuciłbym tego zdanka ze swojego aforystycznego tomiku, ze strachu przed ironicznym grymasem ust Jerzego  Stanisława Leca. Aforyzacji myśli bez wątpienia służy 140-znakowy Twitter. A właśnie jeden z Tłiterian wrzucił mi wczoraj link do tekstu na blogu dzisiejszego urzędnika prezydenckiego, kiedyś mojego podwładnego w „tyGODniku”, czasopiśmie opinii, które po wydaniu miliona złotych na przygotowania, nigdy się nie ukazało. Choć odniosłoby wielki sukces. Czytając tych kilka zdań, ze zdziwieniem stwierdziłem, że tak...
Ryszard Kapuściński
1 marca obchodziliśmy po raz szósty Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – święto bohaterów Armii Krajowej, którzy walczyli z Niemcami i Sowietami. Liczbę żołnierzy wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 180 tys. To oni, bestialsko torturowani, do końca wierni maksymie: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, umierali z okrzykiem na ustach: „Jeszcze Polska nie zginęła!”.  Chciano ich na zawsze wymazać z historii Polski. Jednak pamięć o nich żyła i żyje w sercach Polaków. To ich uczczono, organizując w dziesiątkach miejscowości w Polsce i na świecie uroczystości przypominające ich bohaterstwo, niezłomną walkę o wolną Polskę, osobiste tragedie. Kluby „GP”, tak jak w ubiegłych latach, były organizatorami, współorganizatorami lub uczestnikami uroczystości poświęconych pamięci...
Jak powinien wyglądać dialog pomiędzy przemysłem obronnym i wojskiem, czy zakupów uzbrojenia dla polskiej armii należy dokonywać w polskich przedsiębiorstwach przemysłu obronnego i w jakim zakresie, jak dobrze wykorzystywać środki z B+R na opracowywanie technologii militarnych i jaka powinna być strategia promocji eksportu uzbrojenia – to tylko niektóre z pytań, na które starali się odpowiedzieć uczestnicy dyskusji panelowej przeprowadzonej podczas odbywającego się 7–8 marca 23. Forum Ekonomicznego „Welconomy in Toruń”. W panelu, który prowadził Paweł Poncyljusz, członek zarządu firmy Avio Polska, wiceminister gospodarki w latach 2006–2007, uczestniczyli także Maciej Matera, dyrektor Biura Amunicja i Rakiety w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, Jacek Kotas, prezes fundacji Narodowe Centrum...
Maciej Pawlak
W Toruniu zakończyło się 23. Forum Gospodarcze Welconomy Forum. To jedno z największych wydarzeń ekonomiczno-gospodarczych w Polsce. Jak co roku stało się ono okazją do spotkań, dyskusji i debat polityków, ludzi biznesu i świata nauki W ciągu dwóch dni, 7 i 8 marca, odbyło się około 40 debat, paneli dyskusyjnych i konferencji. Dyskutowano m.in. o polskim przemyśle dla polskiej armii, patriotyzmie konsumenckim produktów rolnych, nowych trendach i kierunkach rozwoju związanych z inwestycjami infrastrukturalnymi, przyszłości bankowości polskiej, priorytetach bezpieczeństwa energetycznego czy o nowo powstających klastrach. Tak szeroki rozrzut tematyczny wiązał się z tematem przewodnim toruńskiego wydarzenia: „Gospodarka – nauka – innowacyjność”. Dyskusje i debaty to jednak nie wszystko....
Kolejne tygodnie przynoszą nowe informacje na temat patologii, które toczyły państwo w ciągu ośmiu lat rządów PO–PSL. Okazuje się, że do konfliktów ze spółkami Skarbu Państwa w tle nie wahano się wykorzystywać prokuratury. Pokazuje to jeden z mało znanych wątków kontrowersyjnej prywatyzacji spółki PKP Energetyka. Przypomnijmy – sprzedaży tej spółki luksemburskiemu funduszowi inwestycyjnemu dokonano w ostatnich miesiącach rządu Ewy Kopacz. Posłowie PiS składali zawiadomienia do prokuratury i NIK o zbadanie zgodności z prawem tej transakcji. Do ostatecznej rozgrywki o przejęcie spółki dopuszczono luksemburski fundusz inwestycyjny z amerykańskimi korzeniami CVC Capital Partners oraz kontrolowaną przez Skarb Państwa spółkę Energa SA, która poniosła porażkę. Ta porażka prawdopodobnie stała...
Maciej Pawlak
Głównym celem ośrodka medycznego jest zdrowie pacjenta, ale by móc pomagać, szpitale musi być stać na utrzymanie jak najlepszych specjalistów. Aby zatrzymać u siebie lub pozyskać najlepszych i bardzo dobrych lekarzy, trzeba mieć środki na badania naukowe i nowy sprzęt. Nasz Instytut nie ma problemów finansowych - z prof. Henrykiem Skarżyńskim, dyrektorem Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, Konsultantem Krajowym ds. Otorynolaryngologii, rozmawia Maciej Pawlak Wiele instytucji medycznych w Polsce ma poważne problemy z zadłużeniem, np. Centrum Zdrowia Dziecka. Jak wygląda sytuacja finansowa IFiPS? Polska medycyna rozwija się prężnie, mimo trudnej sytuacji finansowej. Wiele szpitali, jak wynika z badań, ma długi. Część ekspertów wskazuje na zbyt niskie nakłady na służbę zdrowia....
Marcin Wolski
„Był nijaki – pisze autor – przez większość czasu sprawiał wrażenie dobrze wychowanego starszego pana. Ożywiał się dopiero, gdy mówił o terrorze podziemia” W dniach, kiedy przedmiotem powszechnego zainteresowania jest prywatne archiwum generała Kiszczaka i słychać głosy pełne wdzięczności, że mógł spalić, a nie spalił, pragnę zwrócić Państwa uwagę na publikację na temat innego zbrodniarza, który jako jeden z niewielu został osądzony i ukarany. Niezbyt zresztą dotkliwie. Myślę o Adamie Humerze, a właściwie Umerze (literka H została omyłkowo dodana jego ojcu do nazwiska w trakcie emigracji). Wznowiona została książka Piotra Lipińskiego (skądinąd dziennikarza „Gazety Wyborczej”) pod znamiennym tytułem „Bicia nie trzeba było ich uczyć”. Tematem pracy jest proces stalinowskich oprawców,...
Maciej Parowski
„Niewinne” Anne Fontaine to ekranizacja wspomnień francuskiej lekarki pracującej w Polsce w misji Czerwonego Krzyża. Parafrazując Conrada, oglądamy oczyma obywatelki Zachodu syntezę polskiej kondycji. Chodzi o religijność, sytuację kobiety, los fatalnie zależny od historii i geografii. Jest zima 1945 r., do francuskiej misji dociera z wołaniem o pomoc młodziutka zakonnica (Recymbel). Oficer i lekarce Matyldzie (de Laage) nie wolno służyć miejscowym, lecz jej opór łamie żarliwa modlitwa mniszki. W bliskim klasztorze kilkanaście sióstr zgwałconych przez Sowietów zaszło w ciążę. Mniszki, których ślub czystości złamano, uważają się za zhańbione, są spalone dla bliskich i zagrożone, jako żywy dowód zbrodni Sowietów. Czy Matylda, komunistka romansująca z niechętnym Polakom lekarzem/...
Magdalena Piejko
„Cześć i chwała bohaterom!”, „Precz z komuną!” – takie okrzyki rozległy się w warszawskim Multikinie w wypełnionej po brzegi sali po seansie „Historii Roja”. To chyba najlepsza recenzja obrazu i widoczny znak, że dzięki niemu stało się coś, co może umknąć krytykom piszącym o tym, jak oni by ten film zrobili, gdyby zrobili… Ten rok w polskim kinie upłynie pod znakiem kilku długo oczekiwanych premier, podejmujących tematy, które jeszcze kilka lat temu wydawały się tabu. 15 kwietnia do kina trafia „Smoleńsk” Antoniego Krauzego, a Wojciech Smarzowski kończy „Wołyń”. Na razie, po sześciu latach, w kinach pojawił się film Jerzego Zalewskiego „Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać”. Nie tylko długo oczekiwany, lecz także wspierany przez oddolne, społeczne akcje. Fragmenty „Historii...
11 marca w Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego odbył się koncert galowy inaugurujący Rok Kultury Węgierskiej w Polsce oraz Święto Narodowe Węgier. Występ zatytułowany „W krainie Barona Cygańskiego” uświetnili Roby Lakatos i Alicja Węgorzewska. Były owacje na stojąco i bisy. Goście zgromadzeni na koncercie mieli okazję wysłuchać wspaniałej muzyki w  mistrzowskim wykonaniu Roby Lakatosa i jego gości: Alicji Węgorzewskiej, Anny Wandtke, Jenõ Lisztesa, Kálmána Cséki, Klaudiusza Barana, Sebastiana Wypycha i Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Stylowa scenografia oparta na kwiecistych węgierskich motywach ludowych, nastrojowe światła, widownia wypełniona do ostatniego miejsca, piękne powitanie gospodarzy wieczoru – Alicji Węgorzewskiej, artystycznego spiritus movens koncertu,...
Tomasz Łysiak
Gwiazdor przedwojennego kina polskiego mający na koncie dziesiątki filmów, bawiący widzów swym wdziękiem i vis comica, którego niemalże każda zaśpiewana piosenka stawała się przebojem, doczekał tragicznego końca w sowieckiej niewoli, zniszczony przez potworny system „Jedna śmierć to tragedia, milion to statystyka” – tę myśl przypisuje się Józefowi Stalinowi, chociaż w obiegu literackim funkcjonuje za sprawą Ericha M. Remarque’a i jego „Czarnego obelisku”. Jeśli jednak rzeczywiście ów bon mot zawdzięczamy jednemu z najkrwawszych dyktatorów świata, to można mówić o iście diabolicznym chichocie historii – bo to właśnie Stalin sprowadził ludzką tragedię do wymiaru porażającej liczbami statystyki. Łączną liczbę ofiar komunizmu ocenia się na blisko 100 mln (jak podaje „Czarna księga...
Wojciech Mucha
Dowodów przyjaźni polsko-węgierskiej nie trzeba długo szukać. Setki lat wspólnego sąsiedztwa obfitują w niesamowite historie. Nasze narody dzieliły się w zasadzie wszystkim. Od korony, przez naboje do karabinów, po krew Pierwsze wzmianki o przyjaźni Polaków i Węgrów datuje się na wczesne średniowiecze, kiedy to oba kraje połączyły się w obliczu zagrożenia ze strony cesarstwa niemieckiego. Jak napisał historyk znad Dunaju Endre Kovásc, „sojusz obronny Bolesława Krzywoustego i króla węgierskiego Kolomana Uczonego na jesieni 1108 sprawił, iż losy węgierskiej kampanii zostały rozstrzygnięte nad Odrą i Łabą, polska broń uratowała Węgry od niemieckiej nawały”. Za tę pomoc bratankowie mieli się odwdzięczyć wielokrotnie. Nim jednak węgierskie naboje i karabiny pomogły walczyć z bolszewicką...
Antoni Rybczyński
Z uznaniem mówi o nim Władimir Putin, z podziwem analizują jego popularność rosyjskie media. Choć jeszcze nawet nie wiadomo, kto ostatecznie zmierzy się w boju o Biały Dom, Kreml już wybrał swego faworyta. Osiem lat temu kibicował Barackowi Obamie. Czy tym razem Rosjanie też postawili na dobrego konia? „Jest silnym liderem, jest potężnym przywódcą” – tak Donald Trump mówi o Putinie. Amerykański miliarder, który chce być prezydentem największego światowego mocarstwa, nie kryje bardzo pozytywnego stosunku do przywódcy państwa, które w ostatnim czasie wskazywane jest przez kolejnych najwyższych dowódców wojskowych i urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo jako największe zagrożenie dla USA. – Na dorocznej wielkiej konferencji z dziennikarzami rosyjski prezydent określił miliardera...
Zbliżamy się powoli do końca sezonu prawyborów. Zazwyczaj w tym okresie można już bezpiecznie obstawiać, kto zdobędzie nominację, a faworyci powoli zaczynają się przygotowywać do właściwej kampanii. Tegoroczne wybory są jednak – w przypadku republikanów – inne. Mimo że odbył się już tzw. superwtorek, to nadal nie wiadomo, czy to Cruz, czy Trump będą walczyć o Biały Dom. Obaj kandydaci wygrywają na zmianę i obaj – mimo obecnie przewagi Trumpa – mają duże szanse na zwycięstwo W prawyborach w Idaho (11 marca) zdecydowanie zwyciężył Cruz, podczas gdy w Missisipi (8 marca) pierwsze miejsce zajął Trump. I jeżeli żaden z nich nie wysunie się zdecydowanie na prowadzenie, to o kandydaturze może zadecydować dopiero konwencja, co nie zdarzyło się od 1932 r., gdy w ten sposób nominację...
Antoni Rybczyński
Kryzys migracyjny w Europie to w dużym stopniu dzieło polityki rosyjskiej – takiego zdania wielu ekspertów było już jesienią ubiegłego roku, gdy fala z Bliskiego Wschodu uderzyła w granice Unii Europejskiej. Dziś mówią o tym już także politycy na Zachodzie, a szczególnie ważne słowa na ten temat padły z ust dowódcy sił NATO w Europie. Po raz pierwszy tak ważna postać w tak otwarty sposób stwierdziła, że Rosja i jej sojusznik Baszar el-Asad nie tylko są największymi beneficjentami kryzysu migracyjnego, ale wręcz posługują się uchodźcami jak bronią do niszczenia UE i wspólnoty euroatlantyckiej Już na początku września 2015 r., gdy nikt jeszcze nie spodziewał się rosyjskich nalotów w Syrii, Władimir Putin ostrzegł, że Europa stanie w obliczu wielkich problemów związanych z napływem...
Tomasz Mysłek
Zamknięcie bałkańskiego szlaku imigrantów Władze Słowenii ogłosiły, że wymagają od migrantów ważnych wiz i paszportów. Nazajutrz podobne ograniczenia wprowadziły władze Chorwacji, Serbii i Macedonii. W praktyce zamyka to dotychczasowy bałkański szlak wędrówek setek tysięcy chętnych po azyl i zasiłki w Niemczech, Austrii i Szwecji. Od 9 marca wstęp na terytorium Słowenii jest dozwolony jedynie dla „cudzoziemców spełniających warunki wjazdu”, dla chcących ubiegać się w tym kraju o azyl, a także dla wybranych migrantów, których przypadki mają być rozstrzygane indywidualnie i „w zgodzie z zasadami obowiązującymi w strefie Schengen” – ogłosiło słoweńskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Rząd Austrii wyraził zadowolenie z tej nowej polityki Słowenii. Porozumienie o współpracy z...
Olga Doleśniak-Harczuk
Jeszcze mocniejsze zachwianie pozycji Angeli Merkel i całej CDU, wzrost notowań antyimigranckiej partii Alternative fur Deutschland (AfD), wysokie prawdopodobieństwo przyspieszonych wyborów do Bundestagu i pożegnanie Merkel z Kanzleramtem – to jeden z czarniejszych dla CDU scenariuszy rozważanych w Niemczech po wyborach z 13 marca. Dla jednych czarny, dla innych pożądany. Postawić na głowie taki kraj jak Niemcy to jednak sztuka. Cui bono? 13marca „Alternatywa” nie wzięła co prawda wszystkiego, ale odebrała bardzo dużo starej gwardii chadeków i socjaldemokratów. Niezależnie od tego, czy uznamy, że kredyt zaufania udzielony przez Niemców AfD wywietrzeje tak samo jak wcześniej w przypadku NPD, Republikanów czy Partii Piratów, sprawa jest oczywista: te wybory to szkarłatna kartka dla...
„Zamach na demokrację”, „Kto stanowi prawo?”, „Rząd kontratakuje, Trybunał się cofa” – to tylko nieliczne z ostatnich chwytliwych cytatów, jakimi żyje – i które tworzy – polska scena medialna. Jest jeszcze jedno powiedzenie, ukute przez samych dziennikarzy, choć wkładane w usta wielu osobom publicznym: „Wszystkiemu winni są dziennikarze”. I tu jest – również, a może przede wszystkim, w „boju” o Trybunał – coś na rzeczy. Jak to działa? Jak to możliwe, że w przypadku sprawy Trybunału Konstytucyjnego panuje w mediach tak wiele zamieszania? To media definiują kryzys. To w chwilach takich politycznych „bojów”, „walk” i „starć” ujawnia się prawdziwa siła mediów. Siła niszcząca, która chętnie wskaże cierń w oku przeciwnika, ale również siła, która nie jest w stanie wyjąć belki z własnego...
Sławomir Cenckiewicz
Orientacja proatlantycka w polskiej polityce po 1989 r. była początkowo wyłącznie stanowiskiem polskich środowisk niepodległościowych i centroprawicowych wyrosłych z antykomunistycznego ruchu oporu Chciałbym przede wszystkim zwrócić uwagę na te aspekty polskiej długiej drogi do NATO, które są konsekwentnie przemilczane lub przekłamywane w publicystyce. Myślę przede wszystkim o genezie opcji atlantyckiej w Polsce po 1989 r. i pierwszych próbach jej instytucjonalno-politycznej realizacji, związanych z wysiłkiem i rolą śp. Lecha Kaczyńskiego z lat 1990–1991, jako ministra Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy odpowiedzialnego za sprawy bezpieczeństwa i obronności, oraz z rządem Jana Olszewskiego (1991–1992). Rola Lecha Kaczyńskiego Pierwszym wysokim urzędnikiem państwowym, który...
Grzegorz Wierzchołowski
Kpiny z Żołnierzy Wyklętych, groźnego wypadku prezydenta i ofiar katastrofy smoleńskiej, oskarżanie Polaków o antysemityzm, ataki na lustrację i Kościół katolicki – tym, a nie wybitnymi kreacjami aktorskimi, popisują się w ostatnich latach Jerzy i Maciej Stuhrowie Trudno powiedzieć, czy ostatni występ Macieja Stuhra na filmowej gali „Orłów” świadczy gorzej o nim, czy o środowisku aktorskim. Przed wręczeniem nagrody dla aktorów drugoplanowych młody Stuhr wywołał bowiem swoją przemową prawdziwe rozbawienie wśród zgromadzonych filmowców. – Chciałbym być dobrze zrozumiany. Aktorzy drugiego planu to nie jest jakaś armia artystów wyklę... przeklętych. Aktor drugiego planu to nie jest ktoś, kto gdzieś tam się wałęsa... pałęta. Aktor i aktorka drugiego planu to nie jest ktoś, na czym stoi...
Jacek Liziniewicz
To fenomen. Tak trzeba nazwać kolejny już Wielki Wyjazd na Węgry, organizowany przez środowisko klubów „Gazety Polskiej”. Nie ma bowiem chyba drugiej takiej sytuacji, by setki ludzi dobrowolnie i na własny koszt udawały się przez dwie granice tylko (i aż) po to, by wspólnie z pozornie nieznanymi im ludźmi świętować pozornie obce im święto Jadę już po raz czwarty. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło mnie nie być – mówi Michał, jeden z uczestników. W podróży jest już od niedzieli, bo do Warszawy musiał dojechać z Gdańska.  Do wyjazdu jest przygotowany – świadczy o tym ogromny baner wielkości 1,5 m x 5 m. Z pasją opowiada o poprzednich wyjazdach. – Panuje tam niesamowita atmosfera. Węgrzy witają nas naprawdę po królewsku – śmieje się. – Na dworcu w Budapeszcie otwierają dla nas specjalne...
Wojciech Mucha
To fenomen. Tak trzeba nazwać kolejny już Wielki Wyjazd na Węgry, organizowany przez środowisko klubów „Gazety Polskiej”. Nie ma bowiem chyba drugiej takiej sytuacji, by setki ludzi dobrowolnie i na własny koszt udawały się przez dwie granice tylko (i aż) po to, by wspólnie z pozornie nieznanymi im ludźmi świętować pozornie obce im święto Jadę już po raz czwarty. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło mnie nie być – mówi Michał, jeden z uczestników. W podróży jest już od niedzieli, bo do Warszawy musiał dojechać z Gdańska.  Do wyjazdu jest przygotowany – świadczy o tym ogromny baner wielkości 1,5 m x 5 m. Z pasją opowiada o poprzednich wyjazdach. – Panuje tam niesamowita atmosfera. Węgrzy witają nas naprawdę po królewsku – śmieje się. – Na dworcu w Budapeszcie otwierają dla nas specjalne...
Magdalena Złotnicka
Samochód miał służyć do działań operacyjnych, ale groziła mu dekonspiracja, bo rozbijało się nim kierownictwo Komendy Głównej Policji. Nadmiar koordynatorów i radców w BOR na suto opłacanych stanowiskach. Nieprawidłowości przy realizacji rozmaitych zamówień przez podlegające MSW służby – takie i podobne perełki można znaleźć, jeśli przypatrzeć się działaniu ministerstwa pod rządami PO. „Gazecie Polskiej” udało się dotrzeć do części informacji zebranych w dokumencie „Raport otwarcia. Nieprawidłowości, ryzyka i zagrożenia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych”, przygotowanym na zlecenie obecnego kierownictwa resortu W świetle niedawnego wypadku prezydenta Andrzeja Dudy szczególnie ciekawe wydają się poruszone w „Raporcie” zagadnienia w zakresie funkcjonowania Biura Ochrony Rządu. Z dokumentu...
Jacek Liziniewicz
Samochód miał służyć do działań operacyjnych, ale groziła mu dekonspiracja, bo rozbijało się nim kierownictwo Komendy Głównej Policji. Nadmiar koordynatorów i radców w BOR na suto opłacanych stanowiskach. Nieprawidłowości przy realizacji rozmaitych zamówień przez podlegające MSW służby – takie i podobne perełki można znaleźć, jeśli przypatrzeć się działaniu ministerstwa pod rządami PO. „Gazecie Polskiej” udało się dotrzeć do części informacji zebranych w dokumencie „Raport otwarcia. Nieprawidłowości, ryzyka i zagrożenia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych”, przygotowanym na zlecenie obecnego kierownictwa resortu W świetle niedawnego wypadku prezydenta Andrzeja Dudy szczególnie ciekawe wydają się poruszone w „Raporcie” zagadnienia w zakresie funkcjonowania Biura Ochrony Rządu. Z dokumentu...
Piotr Lisiewicz
Gdy 50-latek został wreszcie dyrektorem Bardzo Ważnej Instytucji, z błyskiem w oku rzucił do swojego Zastępcy: – Wykiwaliśmy wszystkich i teraz okopiemy się w tym gabinecie tak, że nikt nas ze stołków nie wyrwie. Chyba że nogami do przodu 50-latek z Zastępcą otworzyli szampana i wypili za numer stulecia, który udało się im wywinąć. Szczwane okazały się z nich lisy! Wyczuli wcześniej od innych, skąd wieje wiatr. Jeszcze parę lat temu taki numer wydawał się im czymś niewykonalnym, normalnie abstrakcją. Koledzy z ich roczników uważali ich za przeciętniaków, niezdolnych do wielkich skoków. A teraz? Są wielcy! Po prostu genialnie wyczuli, kiedy nastroje społeczne odwróciły się i poprzednia władza zaczęła słabnąć poważnie i nieodwracalnie. Dziesiątki tysięcy osób bezinteresownie...
Piotr Nisztor
Organizacja spotkania przywódców krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego w Polsce będzie kosztować około 160 mln zł. Lwią część tej sumy pochłoną kwestie związane z bezpieczeństwem   To będzie jedno z najważniejszych wydarzeń w kraju. 8 i 9 lipca na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się szczyt NATO. Na rozmowy przyjadą przywódcy kilkudziesięciu państw (nie tylko 28 członków Sojuszu) oraz liderzy ONZ i Unii Europejskiej. W sumie około 2500 delegatów i 1500 dziennikarzy. Szczyt będzie miał bardzo istotne znaczenie polityczne. – To będzie jeden z najważniejszych szczytów w historii Sojuszu. Będzie okazją do podjęcia daleko idących decyzji, przede wszystkim dotyczących wzmocnienia naszych zdolności odstraszania i obronnych – mówił w marcu w rozmowie z TVN24 BiS Alexander Vershbow...
Grzegorz Wierzchołowski
Kuba Sufin, były redaktor naczelny Agencji TVN i szef portalu TVN24.pl, został dyrektorem Ośrodka Mediów Interaktywnych w Telewizji Polskiej. To bardzo rozległa władza – ma nadzorować wszystko, co ukaże się na licznych portalach TVP Kuba Sufin od 2007 r., a więc przez niemal dekadę, kierował portalem TVN24.pl. Gdy teraz pojawił się na kierowniczym stanowisku w TVP, portal Niezależna.pl przypomniał, co portal Sufina pisał po katastrofie smoleńskiej. „>>Jak nie wyląduję/wylądujemy, to mnie zabije/zabiją<<. Takie słowa kilkadziesiąt sekund przed katastrofą prezydenckiego Tu-154 pod Smoleńskiem miał wypowiedzieć kapitan Arkadiusz Protasiuk – dowiedziała się nieoficjalnie TVN24. To fragment, który wcześniej w stenogramie pojawił się jako >>niezrozumiały<<” –...
Grzegorz Wierzchołowski
Jestem zszokowana zatrudnieniem w telewizji publicznej redaktora Sufina, gdyż doskonale pamiętam, jak atakowano mojego męża po kłamstwach TVN24. Mam nadzieję, że danie posady komuś takiemu wynikło z nieuwagi, a nie z celowego działania – z Ewą Błasik, wdową po gen. Andrzeju Błasiku, rozmawia Grzegorz Wierzchołowski Od katastrofy smoleńskiej minie niedługo sześć lat. Czy usłyszała Pani w ciągu tego czasu słowo „przepraszam” od choćby jednej osoby, która niesłusznie oskarżała Pani męża? Nie usłyszałam i nigdy nie spodziewałam się usłyszeć, choć przecież wszystkie kłamstwa dotyczące mojego męża zostały już dawno obnażone. Kłamstwo w sprawie alkoholu, wydawania rozkazów załodze, siadania za sterami Tu-154, kłótni z kpt. Protasiukiem – można by tak wyliczać jeszcze bardzo długo. Żadna z...
Piotr Lisiewicz
Uwaga właściciele garaży w Śródmieściu Warszawy! Pora wynieść z nich wszystko, co ma dla was jakąkolwiek wartość, finansową albo sentymentalną. Prokurator Ireneusz Szeląg, o którym mówiono, że śledztwo smoleńskie prowadzi tak, jakby chodziło o włamanie do garażu, faktycznie zajmie się teraz włamaniami do garaży. Bo niegodziwie zdegradowany został na najniższy prokuratorski szczebel. Wasz pech polega na tym, że trafił akurat do Prokuratury Warszawa-Śródmieście. Już on wybije wam z głowy spiskowe teorie o złodziejach dybiących na wasze samochody! Główną hipotezą każdego śledztwa będzie próba wyłudzenia odszkodowania przez chciwego, cynicznego właściciela garażu. Groteskowość władzy PO i PSL najtrafniej pokazuje fakt, że w ramach akcji inwigilowania dziennikarzy jej służby śledziły…...
Marcin Wolski
Nie wiem, co wisi w powietrzu, ale raczej nie jest to kompromis. Tym bardziej że w dzisiejszej Polsce samo słowo „kompromis” jest niejednoznaczne. Dla opozycji oznacza bezwarunkową kapitulację: prezydent zaprzysięga mianowańców PO, większość sejmowa akceptuje własne ubezwłasnowolnienie, a premier Szydło we włosiennicy z głową posypaną popiołem uznaje, że od tej chwili wszystko, co powie ajatollah Rzepliński, ma moc prawdy objawionej. Natomiast w głosach płynących z prawa lub środka słyszę co najwyżej apele w sprawie dogadania się w kwestiach technicznych. Ilu członków ma liczyć Dostojne Ciało itp. Gdyby na ten temat miała odbyć  się jakaś rzeczywista dyskusja, i to nie na ulicy, debata musiałaby mieć o wiele szerszy zasięg. Po pierwsze, po co w ogóle Trybunał o kompetencjach...
Tomasz Sakiewicz
Bawi mnie przerażenie liderów opozycji wypowiedzią ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, że w Smoleńsku mogło dojść do terrorystycznego ataku. Jeden z posłów PO wręcz oskarżył Macierewicza, że godzi w ten sposób w sojusze. Putin jest dzisiaj czarną owcą w Europie. Holendrzy oficjalnie oskarżają go o współodpowiedzialność za strącenie malezyjskiego samolotu pasażerskiego. Notabene wątpliwe jest, by Putin wydał rozkaz zniszczenia tej maszyny. Rosyjscy żołnierze raczej chcieli zestrzelić samolot ukraiński. To, czy ten samolot był cywilny, czy wojskowy, pewnie nie miało dla nich dużego znaczenia. Jednak zapewne ani z Holandią, ani z Malezją awantury nie szukali. W przypadku polskiego samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim celem musiał być i on, i towarzyszące mu osoby....
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.