Trybunał mediów

„Zamach na demokrację”, „Kto stanowi prawo?”, „Rząd kontratakuje, Trybunał się cofa” – to tylko nieliczne z ostatnich chwytliwych cytatów, jakimi żyje – i które tworzy – polska scena medialna. Jest jeszcze jedno powiedzenie, ukute przez samych dziennikarzy, choć wkładane w usta wielu osobom publicznym: „Wszystkiemu winni są dziennikarze”. I tu jest – również, a może przede wszystkim, w „boju” o Trybunał – coś na rzeczy. Jak to działa? Jak to możliwe, że w przypadku sprawy Trybunału Konstytucyjnego panuje w mediach tak wiele zamieszania?

To media definiują kryzys. To w chwilach takich politycznych „bojów”, „walk” i „starć” ujawnia się prawdziwa siła mediów. Siła
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: