Felieton
-
3 sierpnia 2011
Próba stanowienia o sobie Minęła rocznica początku Powstania Warszawskiego. Ale przecież trwało ono dalej. Tym razem nie będę pisał zbyt górnolotnie. Tylko stwierdzę racjonalnie, że z wielu...Autor: Jacek KwiecińskiWielkie nicnierobienie
Właściwie to nawet jest w tym jakaś logika – po diabła robić budżet oparty na optymistycznych założeniach, skoro dziecko nawet wie, że nazajutrz po wyborach okaże się, że wszystko jest zupełnie...Sahryń nie był ludobójstwem
Wydarzenia w Sahryniu były walką zbrojnych oddziałów. Miejscowość ta, zamieszkana w większości przez Ukraińców, była bazą wypadową tak dla policjantów ukraińskich na żołdzie Hitlera, jak i oddziałów...Jak odjechał Radosław Sikorski
Łapóweczki, znajomości, układziki Zatem, jak się dobrze zastanowić, ministrem spraw zagranicznych mógłby zostać każdy, byle był ambitny i bezkompromisowy. I odważny! A co się tyczy wpływów na...Ekipa dyletantów
Raport, mimo że zwany końcowym, niczego nie kończy. Jest mało zręczną próbą wywinięcia się rządu Tuska z sideł, którymi ta ekipa sama siebie omotała pomiędzy 10 a 15 kwietnia ubiegłego roku, stając...Potrzeba
I właśnie w tym miejscu, w ciszy i spokoju (względnej, bo u franciszkanów konwentualnych gościłem z żoną i czwórką dzieci, co sprawiło, że o całkowitej ciszy mogłem marzyć po g. 21), pośród modlitwy...Kpina
Lekarstwem mogła być rejterada do ukochanej przez Kalisza (z wzajemnością) Partii, ale jego przyjaciel Aleksander dba, by nasz system polityczny wrócił wreszcie na sprawdzone peerelowskie tory, a...A imię jego 222
Rzecznik MSZ, były korespondent „Gazety Wyborczej” w USA, a wcześniej dziennikarz „GW” w Poznaniu, stwierdził, że tych 222 agentów w MSZ to nie problem. Ale wspaniałomyślnie przyznał, że może to być...Pages