Ekipa dyletantów

Dodano: 02/08/2011 - Nr 31 z 3 sierpnia 2011

Raport, mimo że zwany końcowym, niczego nie kończy. Jest mało zręczną próbą wywinięcia się rządu Tuska z sideł, którymi ta ekipa sama siebie omotała pomiędzy 10 a 15 kwietnia ubiegłego roku, stając się zakładnikami Putina. Tusk rządzeniu krajem nie sprostał intelektualnie. Odwracanie pojęć już nie działa. Klicha zwolnił, bo ten sobie świetnie radził. Genialny pomysł! Po publikacji raportu również polskie media pełne były komentarzy. Jeśli ktoś zastanawiał się, jak działa agent wpływu, wystarczyło, że posłuchał wypowiedzi współ-brzmiących z tezami głoszonymi przez Moskwę. Tomasz Hypki wie, że załoga Tu-154 chciała lądować w Smoleńsku. I głosi swoje mniemania w zadziwiający sposób zbieżne z całkowicie wybielającymi Rosjan tezami raportu generał Anodiny. Wstyd i hańba. Szkoda więcej czasu i miejsca na te postkolonialne detale. Proces niszczenia najważniejszych instytucji zachodniej cywilizacji osiąga jakąś krytyczną wartość. Rozwalenie rodziny stało się już nieomal faktem. Prawie połowa
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze