Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zostaniemy sami z pretensjami

Dodano: 30/06/2026 - Nr 27 z 01 lipca 2026

Jednym z moich odkryć serialowych ostatnich lat jest „Wspaniała pani Maisel”. To opowieść o komiczce żydowskiego pochodzenia, która w latach 50. wchodzi na scenę stand-upową. Serial ogląda się lekko, a momentami jest on po prostu błyskotliwy. Nie o tym jednak chciałem pisać. W jednym z odcinków bohaterka charakteryzuje żydowskie narzekanie: „Narzekanie to dla nas wielka sprawa. (…) To druga natura. Ale kluczem jest to, że skargi nigdy nie powinny dotyczyć wielkich, ważnych spraw. Tylko małych rzeczy. Że jest gorąco. Że ta restauracja jest tak daleko, kolejka jest taka długa. Wiecie, rzeczy, z którymi nikt nic nie może zrobić. Pamiętajcie, nie próbujecie niczego naprawić. Po prostu próbujecie dać wyraz swojemu żalowi” – stwierdziła bohaterka. A ja, będąc uczestnikiem polskiej debaty publicznej, zastanawiam się, czy czasami Midge Maisel nie powiedziała również czegoś o Polsce. Choć różnica jest zasadnicza. My żalimy się na sprawy wielkie i je diagnozujemy. Lekarz zrobił mordownię na

     
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze