Artur Dmochowski

Grzegorz Wierzchołowski
Konflikt ks. Wojciecha Lemańskiego z jego kościelnymi przełożonymi – bo pamiętać warto, że nie tylko z abp. Hoserem – stał się w ostatnich dniach najważniejszym newsem. Zbuntowany kapłan praktycznie nie opuszcza pierwszych stron gazet. Jak doszło do tej osłabiającej jedność Kościoła sytuacji?   53-letni duchowny od dawna już aktywnie prezentuje linię tzw. otwartego Kościoła, wspieraną przez redakcje „Tygodnika Powszechnego” czy „Gazety Wyborczej”. Jak sam twierdzi, jego problemy rozpoczęły się w latach 90., gdy zaczął domagać się, by Kościół jednoznacznie uznał „polską winę” wobec Żydów, m.in. odpowiedzialność za zbrodnię w Jedwabnem. Jego zdaniem, polskich win wobec nich „w czasie wojny i po niej” było tak wiele, że podziwia ich za to, że w ogóle jeszcze „chcą się z nami spotykać...
Artur Dmochowski
Konflikt ks. Wojciecha Lemańskiego z jego kościelnymi przełożonymi – bo pamiętać warto, że nie tylko z abp. Hoserem – stał się w ostatnich dniach najważniejszym newsem. Zbuntowany kapłan praktycznie nie opuszcza pierwszych stron gazet. Jak doszło do tej osłabiającej jedność Kościoła sytuacji?   53-letni duchowny od dawna już aktywnie prezentuje linię tzw. otwartego Kościoła, wspieraną przez redakcje „Tygodnika Powszechnego” czy „Gazety Wyborczej”. Jak sam twierdzi, jego problemy rozpoczęły się w latach 90., gdy zaczął domagać się, by Kościół jednoznacznie uznał „polską winę” wobec Żydów, m.in. odpowiedzialność za zbrodnię w Jedwabnem. Jego zdaniem, polskich win wobec nich „w czasie wojny i po niej” było tak wiele, że podziwia ich za to, że w ogóle jeszcze „chcą się z nami spotykać...
Artur Dmochowski
Z prof. Wiesławem Biniendą, dziekanem Wydziału Inżynierii Cywilnej Uniwersytetu Akron w USA, rozmawia Artur Dmochowski.   Po tym wszystkim, czego dowiedzieliśmy się w ciągu ostatnich trzech lat, już chyba nikt nie jest w stanie uwierzyć, że MAK czy komisja Millera przekazały rzetelne informacje na temat okoliczności katastrofy smoleńskiej.   Co w ostatnim okresie było, Pana zdaniem, najbardziej istotne w badaniu katastrofy smoleńskiej? W naszej grupie ekspertów zespołu parlamentarnego należy zwrócić uwagę na odkrycia prof. Kazimierza Nowaczyka i inż. Marka Dąbrowskiego. Ich analizy jasno wykazały, że trajektorie lotu Tu-154, którymi posługiwał się MAK oraz komisja rządowa ministra Jerzego Millera, a które zostały wykreślone głównie na podstawie uszkodzenia drzew, nie są...
Artur Dmochowski
Ostatni program „Zadanie specjalne” w telewizji Republika rzucił nowe, momentami sensacyjne światło na działania podjęte przez Donalda Tuska i jego rząd po 10 kwietnia 2010 r. Anita Gargas dotarła do nieznanych wcześniej informacji, które stawiają kolejne znaki zapytania wobec działań polskich władz.   W zamieszaniu, które zapanowało po katastrofie smoleńskiej, mało kto po stronie opozycji koncentrował uwagę na kwestiach proceduralnych i legislacyjnych, co do których brzemienne w skutki decyzje podejmowała właśnie wtedy Moskwa i Warszawa. Najboleśniej dotknięte tragedią, pozbawione dużej części czołowych działaczy Prawo i Sprawiedliwość, nie było wówczas w stanie z oczywistych względów skutecznie kontrolować rządu Donalda Tuska. Rządzący wykorzystali to bezwzględnie – przejmując...
Artur Dmochowski
Co łączy trzech zwykłych chłopaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Białopole z „młodymi wykształconymi” ze stołecznych korporacji, którzy napastowali modlących się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu?   Wydawałoby się, że trudno znaleźć bardziej odległe środowiska. Okazuje się jednak, że wrogość wobec Kościoła dotarła nawet tam – do wiejskiego, pozornie dalekiego od centrów postmodernizmu matecznika tradycji. Trzej niespełna 20-letni strażacy z Białopola podczas czuwania w kościele, w nocy przed Niedzielą Zmartwychwstania, ukradli pieniądze z puszki z datkami, pogryźli hostię i sprofanowali grób Jezusa. Ich zachowanie, do niedawna jeszcze niewyobrażalne, całkowicie sprzeczne z utrwalonym obrazem głębokiej religijności i szacunku dla wiary na polskiej wsi, przypomina...
Artur Dmochowski
Spośród wielu szkód spowodowanych w kraju nieudolnymi rządami Platformy Obywatelskiej być może najdotkliwszą ze względu na przyszłe konsekwencje jest degrengolada szkolnictwa. Chaos organizacyjny, ideologizacja programów, obniżenie poziomu nauczania – to tylko niektóre widoczne na pierwszy rzut oka efekty działań ministrów Katarzyny Hall i Krystyny Szumilas.   Ponieważ eksperymenty na systemie edukacji dotykają jednej z najwrażliwszych sfer życia – wychowania i przyszłości dzieci – nic dziwnego, że właśnie w tej dziedzinie mamy w ostatnich latach do czynienia z największą chyba liczbą spontanicznych, oddolnych działań społecznych. Co więcej, często okazują się one skuteczne. Od głodówki po referendum Tak było z ubiegłoroczną głodówką protestacyjną przeciwko ograniczaniu...
Artur Dmochowski
Z prof. Krystyną Pawłowicz rozmawia Artur Dmochowski Platforma nie ma legitymacji do przeprowadzania w Polsce zapaterystowskiej rewolucji. Badania pokazują, że podział w tych kwestiach idzie w poprzek elektoratu.   Stworzenie instytucji tzw. związków partnerskich oznaczałoby rewolucyjne wręcz zmiany w prawie i całym systemie społecznym oraz osłabienie, a docelowo zniszczenie rodziny. Co motywuje ludzi, którzy z takim uporem dążą do wprowadzenia ich w życie? Wydaje mi się, że to efekt zmian obyczajowych, które prowadzą do podważenia podstawowych praw natury. Wiąże się to z nadmiarem możliwości konsumpcyjnych i przesytem. To zgnuśnienie i zepsucie idzie głównie ze zlewicowanej Europy. Rezultatem jest walka z Kościołem i tradycyjnymi wartościami, jak rodzina, własność czy naród...
Artur Dmochowski
Na antenie telewizji Republika zobaczymy nie tylko informacje i publicystykę, ale również wiele interesujących i mało znanych filmów dokumentalnych. Oto niektóre z nich.    „Dopóki żyję” Film Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego to obraz dzisiejszych Węgier, pokazany głównie przez pryzmat wielkiej demonstracji w obronie rządu Viktora Orbána, która odbyła się w ubiegłym roku w Budapeszcie z udziałem niemal miliona osób. Autorzy filmu rozmawiają z historykami, dziennikarzami i zwykłymi przechodniami na ulicach Budapesztu. Powstał w ten sposób niezwykle interesujący obraz podobieństw i różnic w porównaniu z sytuacją w Polsce. Na osobne podkreślenie zasługuje rozmowa z Viktorem Orbánem. Premier Węgier, najwybitniejszy chyba obecnie mąż stanu Europy, kreśli obraz sytuacji...
Artur Dmochowski
Z Joachimem Brudzińskim (PiS) rozmawia Artur Dmochowski. My odważymy się, kiedy będziemy rządzić, sięgnąć do głębokich kieszeni instytucji finansowych, głównie banków. Ta władza tego nie zrobi, bo prowadzi politykę kosztem najuboższych   Trwa objazd Jarosława Kaczyńskiego po Polsce. Czy to kolejny obok wcześniejszych debat programowych element strategii partii? Tak, prezes i kierownictwo PiS odwiedza Polskę „powiatową”. Ostatni weekend to np. wizyta na Pomorzu Zachodnim, spotkania m.in. w Policach, Gryfinie. Pyrzycach. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy byliśmy w 124 powiatach. Do końca roku chcemy dotrzeć do wszystkich powiatów w kraju. A przypomnę, że w zeszłym roku Jarosław Kaczyński odwiedził  40 stolic okręgów wyborczych. Obok tej aktywności w terenie kierownictwa...
Artur Dmochowski
W antykatolickiej ofensywie, którą polska lewica prowadzi z wyraźnie rosnącym od kilku lat natężeniem, w atakach na Kościół wykorzystywane są głównie dwa wątki: finansowy i obyczajowy. Cel jest oczywisty: oczernianie Kościoła, podważanie jego reputacji i budzenie początkowo wątpliwości, a w kolejnym kroku wrogości do chrześcijaństwa   Prowadzona od wielu już lat działalność wielu mediów, aktywnie wspieranych przez lewicowych polityków z Platformy, SLD i Ruchu Palikota, przynosi niestety rezultaty. Wystarczy poczytać pełne nienawiści do Kościoła, duchownych i zwykłych wierzących wpisy na największych forach internetowych. Ich autorzy używają pełnego obelg i inwektyw języka nienawiści, który stworzył i upowszechnia od 1989 r. tygodnik „Nie” Jerzego Urbana. Wytrwałą pracę w tym samym...
Artur Dmochowski
Już ponad 110 tys. osób czynnie walczy o przyszłość Polski, modląc się codziennie co najmniej jedną dziesiątką różańca z intencją „o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu”.  Krucjata Różańcowa za Ojczyznę rozwija się od dwóch lat i stanowi coraz większą duchową siłę   Historia różańcowych krucjat jest długa i sięga XIII w. Pierwszą poprowadził św. Dominik we Francji przeciw herezji albigensów. Krucjata w 1571 r. obroniła Europę przed – wydawało się – nieuchronną klęską w starciu z potężną flotą imperium otomańskiego pod Lepanto. Kolejna doprowadziła do przełomowego zwycięstwa pod Chocimiem w 1621 r. Także wiktorię wiedeńską w 1683 r. poprzedziła krucjata różańcowa. Z kolei 6 sierpnia 1920 r. rozpoczęła się nowenna, której...
Artur Dmochowski
Trzy lata temu zaczął pisać w internecie. Wyjątkowe poczucie humoru szybko zyskało mu w sieci kilka milionów czytelników. Miał niepowtarzalny styl, mało kto potrafi np. wpleść w krytykę rządu wspomnienia z rejsu na Spitsbergen czy z walki z piratami z Seszeli…   Po ciężkiej chorobie zmarł kapitan żeglugi wielkiej Tomasz Mierzwiński, znany głównie pod pseudonimem „Seawolf”. Był jednym z najpopularniejszych polskich blogerów, choć na co dzień dowodził zawodowo wielkimi liniowcami. Pisał regularnie na Niezaleznej.pl i w „Gazecie Polskiej Codziennie”. To właśnie on stworzył tak znane zwroty jak seryjny samobójca, pancerna brzoza czy szaleni starcy platformy. Pochodził z Wybrzeża. W jednym ze swych najbardziej poruszających tekstów opisywał, jak jako dziecko, zza zamkniętych i...
Artur Dmochowski
Myślę, że wszyscy widzieli nagrania i słyszeli słowa Sawickiej. Czy trzeba tu cokolwiek komentować? Oby więc ten jawnie niesprawiedliwy wyrok rzeczywiście przebudził wyborców.   Sąd Apelacyjny wydał kolejny kuriozalny wyrok: uniewinnił byłą posłankę PO Beatę Sawicką. Dlaczego sędzia uznał, że Centralne Biuro Antykorupcyjne zebrało dowody przeciwko niej z naruszeniem prawa, skoro sąd w poprzedniej instancji nie tylko je dopuścił, ale i uznał za tak przekonujące, iż wydał na ich podstawie wysoki wyrok trzech lat więzienia? Mało tego – nie tylko sąd I instancji nie kwestionował prawidłowości działań CBA – choć to oczywiście ważne. Jeszcze ważniejszy jest inny fakt. Mianowicie prokuratura, która prowadziła śledztwa właśnie w tej sprawie, sprawdzając, czy Biuro nie naruszyło prawa,...
Artur Dmochowski
Przejęcie Azotów oznaczałoby utratę przez Polskę dużej części suwerenności ekonomicznej. Kreml uzyskałby potężne narzędzie umożliwiające dyktowanie Polsce cen gazu, utrudnianie eksploatacji gazu łupkowego, a nawet wpływ na ceny żywności. Aleksander Kwaśniewski zachował się jak podrzędny lobbysta, którego nie obchodzi interes własnego kraju.   Polska chemia, jedna z nielicznych ocalałych po tzw. transformacji gałęzi naszej gospodarki, ma niezwykłą historię. Od początku powstania do dziś zasługuje w pełni na miano polskiego przemysłu narodowego. Rzadko przecież zdarza się, by twórcą osobiście kierującym rozwojem jakiejś branży był prezydent państwa, w dodatku związany z tą dziedziną zawodowo. Tymczasem Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej w latach 1926–1939, był chemikiem i...
Artur Dmochowski
Całym sercem popieram wszystko, co robicie dla sprawy Bożej i dla Polski. Wiem, że ryzykujecie. Bo przecież wiąże się z waszą postawą określone ryzyko. Los gazety opozycyjnej nie jest łatwy. Życzę Waszemu środowisku jak najlepiej – z kard. Stanisławem Nagym, jednym z najbliższych przyjaciół bł. Jana Pawła II, rozmawia Artur Dmochowski.   Jaki będzie nowy pontyfikat? Co można wyczytać z gestów i słów papieża Franciszka w pierwszych tygodniach po wyborze? Właściwie wszystkich to nurtuje. Bo niewątpliwie rodzi się w Kościele coś nowego. Przecież każdy papież, szczególnie z tak mocną osobowością jak Franciszek, wnosi do Kościoła nowe elementy.   Co nowego wniesie Franciszek? Trzeba zapytać: coś nowego, ale w stosunku do czego? Do wizji Kościoła Jana Pawła II i Benedykta...
Artur Dmochowski
Lewicowe tradycje odbierania wolności innym ludziom są długie – sięgają wszak co najmniej rewolucji francuskiej. Już wtedy pod ładnie z pozoru brzmiącymi hasłami „wyzwalania”, „równości” i „braterstwa” niszczono podstawowe prawa człowieka: do życia czy swobody wypowiadania się. Te tradycje lewica kontynuuje do dziś.   Ostatnio głośno było o zorganizowanej przez „Krytykę Polityczną” nagonce na znanego rysownika Andrzeja Krauzego. Opublikował on w dzienniku „Rzeczpospolita” z okazji nigeryjskiej wyprawy Donalda Tuska rysunek satyryczny, na którym niesiony przez dwóch dzikusów, związany premier myśli: „Jednak lepiej było jechać do Smoleńska…”. Działacze zatrudnieni w kwartalniku, kierowanym przez dobrze od wielu już lat zapowiadającą się nadzieję polskiej lewicy – Sławomira...
Artur Dmochowski
Znając obecny stan Telewizji Polskiej – jej całkowite upolitycznienie i dyspozycyjność wobec władzy – trudno było się spodziewać, że debata po dwóch filmach o katastrofie smoleńskiej przyniesie jakiś przełom. Wątła nadzieja na choćby częściowy powrót normalnych zasad dziennikarskiego obiektywizmu, która pojawiła się po decyzji o emisji filmu Anity Gargas, szybko okazała się iluzoryczna.   Dlaczego zarząd TVP podjął decyzję o pokazaniu „Anatomii upadku”? Zapewne jego polityczni dysponenci doszli do wniosku, że wątpliwości wobec oficjalnej wersji przebiegu katastrofy zbytnio już narosły, a liczba obecnych w przestrzeni publicznej faktów zaprzeczających tezom raportów Anodiny i Millera jest tak duża, że niebezpiecznie przekroczyła masę krytyczną i należy bronić wersji oficjalnej,...
Artur Dmochowski
Młodzi są dziś często bardziej patriotyczni i lepiej rozumieją, czym jest polskość, niż ich rodzice. Chcę zatem pokazać dzisiejszej młodzieży pokolenie Kolumbów, dla którego słowa „patriotyzm” i „Polska” nie były pustym hasłem, ale programem na życie. Niech zobaczą nas, swoich poprzedników w polskim losie, przejrzą się w nas jak w lustrze i dostrzegą dzięki temu lepiej siebie samych.   Patrząc na Pani pokolenie, pokolenie AK i Żołnierzy Niezłomnych, które oddawało bez wahania życie za Polskę, rodzi się pytanie, co dzisiaj znaczy słowo „patriotyzm”. Szczególnie dla młodych Polaków, którzy żyją w Unii i w świecie globalnym. Czy patriotyzm staje się dziś przestarzały? Mamy np. premiera, który powiedział kiedyś, że dla niego „polskość to nienormalność”. Jak zatem polskość przetrwa...
Artur Dmochowski
W rezultacie powstał obraz ukazujący także mniej do tej pory znane strony osobowości Lecha Kaczyńskiego. Jest to m.in. zasługą doboru rozmówców, których wypowiedzi składają się na wielowymiarowy wizerunek charakteru, poglądów i działań tragicznie zmarłego Prezydenta. Ale oczywiście najsilniej przemawiają same obrazy. Najbardziej chyba poruszające są archiwalne wspomnienia ze strajku w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. Nie mieliśmy dotychczas możliwości zobaczenia i docenienia faktycznego znaczenia w wydarzeniach sierpniowych młodego, 31-letniego eksperta od prawa pracy. Tymczasem zarówno jego specjalność, jak i fakt wcześniejszego zaangażowania w działalność opozycyjną w WZZ, niejako predestynowały go do odegrania w nich pierwszoplanowej roli, którą ukazują np. zdjęcia z wiecu w Sali BHP, na...
Artur Dmochowski
Odwracanie znaków Młodzi niemieccy żołnierze, bohaterowie filmu, na tle Polaków prezentują się wręcz sympatycznie i niewinnie. Nie są na przykład w ogóle antysemitami. Owszem, walczą w Wehrmachcie, ale robią to z obowiązku wobec ojczyzny. Natomiast dowódca oddziału AK to odrażający antysemita, który po zdobyciu transportu wiozącego Żydów do Oświęcimia nie pozwala uwolnić uwięzionych w wagonach, a partyzantowi, który jednak ich wypuszcza, grozi śmiercią. Niemcy, niestety, nie są sami we wpychaniu Polaków w rolę współwinnych za Holocaust. Przypomnijmy choćby tak głośne na świecie filmy jak „Shoah”, „Opór” czy „Lista Schindlera”, w której dzieci na krakowskiej ulicy cieszą się na widok prowadzonych na zagładę Żydów. A Oskar Schindler – w rzeczywistości zwykły biznesmen, czerpiący zyski...
Artur Dmochowski
Przeciw „mętnemu nurtowi” Spotkamy się 10 kwietnia na Krakowskim Przedmieściu, mając już znaczną wiedzę na temat rzeczywistych przyczyn i przebiegu katastrofy, głównie dzięki badaniom naukowców współpracujących z zespołem parlamentarnym Antoniego Macierewicza, a także dzięki pracy niezależnych dziennikarzy śledczych. Choć zatem propagandowe fałsze nadal dominują w mediach „mętnego nurtu”, narasta protest społeczny, oparty na coraz bardziej szczegółowej wiedzy dotyczącej samej katastrofy i rządowych manipulacji w trakcie wyjaśniającego ją śledztwa. To rosnące oburzenie widać w całym kraju, wszędzie, gdzie trwają przygotowania do Wielkiego Wyjazdu do Warszawy. Dostajemy z całej Polski informacje o przygotowaniach do rocznicy katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. Wiele różnych środowisk...
Artur Dmochowski
Już w październiku powstał Społeczny Komitet Obchodów Trzeciej Rocznicy Tragedii nad Smoleńskiem. W jego skład weszli przedstawiciele klubów „Gazety Polskiej” ze wszystkich regionów kraju. Kluby wzięły na siebie główny ciężar organizacji całego przedsięwzięcia. W tym roku obchody będą bardziej rozbudowane niż w poprzednich latach. Tradycyjnie dzień wcześniej, 9 kwietnia, odbędzie się demonstracja pod Ambasadą Rosji (jak zawsze połączona z paleniem symboli reżimu Putina), a następnie pochód Alejami Ujazdowskimi i Krakowskim Przedmieściem – pod siedziby premiera i prezydenta. Warszawa nasza! A 10 kwietnia, także zgodnie z dwuletnią tradycją, zajmiemy centrum stolicy: na Krakowskim Przedmieściu od rana w ramach obchodów będą odbywać się występy i koncerty. Wieczorem, po mszy św. w...
Artur Dmochowski
Jaka jest najlepsza recepta na skuteczną politykę wobec Moskwy? Spokój i przywiązanie do konkretów. To znaczy, jeśli coś w naszych relacjach da się zapisać, to zapiszmy – z konkretnymi terminami i zobowiązaniami. A jeśli Rosja próbuje nas szantażować? To schodzimy z pola tego szantażu, po prostu nie dajemy się wciągać. Używamy oczywiście tych możliwości, jakie daje nam przynależność do Unii. Są przecież środki prawne, jakimi Polska dysponuje zarówno w UE, jak i w Radzie Europy, które mogą bardzo wiele Rosji utrudnić, zwłaszcza jeśli chcielibyśmy z nich korzystać, szukając poparcia innych krajów, które widzą problemy podobnie jak my, czyli przede wszystkim w naszym regionie. Trzeba też pracować nad opinią publiczną, ukazując dramatyczny charakter łamania praw człowieka i...
Artur Dmochowski
Rozbite społeczeństwo Kluby powstawały właściwie na jałowym gruncie. Jednym z głównych celów rządów Wojciecha Jaruzelskiego po stanie wojennym było przecież zniszczenie chęci solidarnego, oddolnego działania i zatomizowanie społeczeństwa. Niestety, w dużej mierze ówczesnej władzy to się udało – tysiące ludzi zniechęcono do działalności więzieniami, groźbami i esbeckimi szykanami. Kolejne tysiące najbardziej zaangażowanych wypchnięto na emigrację. W rezultacie społeczeństwo w 1989 r. było bez porównania mniej aktywne i gorzej zorganizowane niż dekadę wcześniej. Ale co gorsza, szybko okazało się, że choć oficjalnie szermowano hasłem „budowy społeczeństwa obywatelskiego”, w rzeczywistości twórcom III RP taka sytuacja była na rękę i struktur nowego państwa wcale nie zamierzali oprzeć na...
Artur Dmochowski
Gdy te słowa ukażą się w druku, chorych na świńską grypę będzie już kilkaset tysięcy. Kilkanaście tysięcy z nich będzie miało później powikłania, głównie ciężkie zapalenie płuc. Część umrze. Zapewne kilka tysięcy. Statystyka zgonów GUS za rok 2013 wykaże ich skokowy wzrost. Tyle że liczby wzrosną nie w rubryce „zgony z powodu grypy”, lecz „z powodu niewydolności oddechowej” lub „chorób układu krążenia”. Wydawało się, że możemy już zapomnieć o epidemii świńskiej grypy sprzed trzech lat. Tymczasem śmiertelna infekcja wróciła pod koniec ubiegłego roku. Tylko w pierwszym tygodniu stycznia zarejestrowano rekordowy wzrost – aż 135 tys. nowych zachorowań. Przepełnione są przychodnie i szpitalne Oddziały Intensywnej...
Artur Dmochowski
Wszystko to działo się jednak w warunkach medialnej ofensywy przeciwko rządowi Jarosława Kaczyńskiego, która stopniem agresji, nasileniem i metodami przypominała przygotowanie do wprowadzenia stanu wojennego w 1981 r. Podobnie jak wtedy wszystkie największe media podtrzymywały przez cały 2006 i 2007 r. atmosferę zagrożenia i histerii, wyszukując, a następnie podczas wielotygodniowych kampanii podgrzewając każde, najdrobniejsze nawet – realne lub wykreowane – błędy PiS. Kanonizacja doktora G. Kiedy więc CBA zatrzymało w lutym 2007 r. znanego kardiochirurga pod zarzutami korupcji oraz spowodowania śmierci pacjenta wskutek błędów w sztuce lekarskiej, a minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zwołał specjalną konferencję prasową, na której publicznie postawił zarzuty zatrzymanemu,...
Artur Dmochowski
Opublikował on zestaw dokumentów znajdujących się w archiwach IPN, dotyczących jednego z najbliższych współpracowników Prymasa Wyszyńskiego, abp. Antoniego Baraniaka. Z dokumentów wyłaniał się obraz prawdziwego bohatera: Rakowiecka, nadzór Brystygierowej, tortury i 27 miesięcy więzienia nawet bez postawienia zarzutów, a z drugiej strony wciągający życiorys: chłopak ze wsi, biedna wielodzietna rodzina i dwa doktoraty, znajomość najbardziej poufnych spraw dotyczących polskiego Kościoła. Kim był ten człowiek, dlaczego trzymano go w więzieniu tak długo, co działo się w śledztwie, skoro przesłuchań było tak wiele? Abp Baraniak zmarł nie tak dawno, w 1977 r., żyją przecież jeszcze ci, którzy go znali i z nim pracowali – myślałam – dlaczego tak mało o nim wiemy? Postanowiłam swój pierwszy...
Artur Dmochowski
O arcybiskupie, który powinien być wzorem dla polskiego duchowieństwa, pamiętają dziś nieliczni historycy zajmujący się dziejami Kościoła. Upór poznańskiej dziennikarki Jolanty Hajdasz, która poświęciła kilka lat na nakręcenie filmu o arcybiskupie „Zapomniane męczeństwo”, ma szanse przełamać tę zmowę milczenia. Film ten został właśnie jednym z głównych laureatów Nagród Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za rok 2012. Antoni Baraniak urodził się na początku XX w. w biednej rodzinie na wielkopolskiej wsi. Był wybitnie uzdolniony – opanował pięć języków i w młodym wieku zrobił dwa doktoraty. Gdy miał 29 lat, dostrzegł go ówczesny prymas kard. August Hlond, który mianował go swym osobistym sekretarzem. To jemu umierający w 1948 r. prymas powierzył delikatną misję...
Artur Dmochowski
Manewr Siwca Wskazywać na to mogą widoczne po lewej stronie sceny politycznej podskórne ruchy. Najbardziej spektakularnym spośród nich było wystąpienie z SLD Marka Siwca. Jest on przecież jednym z aparatczyków najściślej zrośniętych najpierw z partią komunistyczną, a potem z formacjami postkomunistycznymi. Do PZPR wstąpił, jak Kwaśniewski, już w wieku 22 lat, w 1977 r. Kolejni szefowie partii, Jaruzelski, a następnie Kwaśniewski i Miller, powierzali mu zadania wymagające szczególnego zaufania. Był m.in. pierwszym redaktorem naczelnym „Trybuny” po jej wykreowaniu na miejsce „Trybuny Ludu”, ministrem i szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego w kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego i wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego z ramienia lewicy. Siwiec wykonał kilka dni temu zaskakujący...
Artur Dmochowski
Działa bowiem w naszym kraju potęga medialna, która nie została dotychczas właściwie zauważona ani należycie opisana. Być może dlatego, że jej wzrost następował stopniowo. Może dlatego, że wielu wierzyło jeszcze do niedawna w wywodzącą się z myśli Karola Marksa, a w naszych czasach zaadaptowaną paradoksalnie przez Miltona Friedmana tezę, że kapitał rzekomo nie ma narodowości. Może z powodu wysokiego stopnia centralizacji naszego kraju i koncentrowania uwagi społecznej głównie na stolicy. A może po prostu dlatego, że sile tej niespecjalnie zależało na rozgłosie. Tą potęgą jest kapitał niemiecki. Pisaliśmy już o tym problemie kilka tygodni temu („Polska prasa czy Polskapresse”, GP nr 47), a obecnie dotarliśmy do nowych informacji, które jeszcze wyraźniej pokazują skalę niemieckiej...
Artur Dmochowski
Przecież nawet w komunizmie obie bezpieki, zarówno cywilna, jak i wojskowa, choć wyposażone w ogromne uprawnienia, były jednak ściśle podporządkowane rządzącej partii. Jedyną przychodzącą na myśl analogią jest zatem… Rosja Putina. Jednak można też wskazać istotne różnice pomiędzy systemami władzy współczesnej Rosji i Polski. Przede wszystkim tamtejsze służby były jednak i są nadal bez porównania bardziej profesjonalne i sprawne. Tymczasem np. Wojskowe Służby Informacyjne, które uzyskały tak niezwykłe wpływy po 1989 r., wykazały się przez poprzednie kilkadziesiąt lat – jak znakomicie pokazał w „Długim ramieniu Moskwy” Sławomir Cenckiewicz – żenującą wręcz indolencją w tych działaniach, do których zostały powołane, czyli na polach wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. A skoro tak nieudolna...
Artur Dmochowski
Rzeczywistość, w której żyjemy, często ma drugie, a czasem nawet trzecie dno. Zapewne znaczna większość czytelników biorących do ręki „Dziennik Polski” w Krakowie, „Express Ilustrowany” w Łodzi czy „Głos Wielkopolski” w Poznaniu jest przekonana, że kupiona gazeta jest po prostu polskim dziennikiem. Tymczasem w rzeczywistości jej 100-proc. właścicielem jest niemiecki koncern prasowy. Co więcej, koncern Polskapresse, który obecnie kontroluje połowę rynku dzienników regionalnych, przymierza się do przejęcia reszty. Może zatem wkrótce powstać sytuacja, w której w rękach niemieckich znajdzie się większość polskiej prasy codziennej. Jakie może to mieć konsekwencje dla wolności słowa w naszym kraju? Wolności, dodajmy, już i tak bardzo nadwątlonej przez faktyczny monopol, jaki posiadają...
Artur Dmochowski
System Tuska W tej nowej rzeczywistości niemal cały przekaz medialny jest kontrolowany przez władzę. Istnieje wprawdzie „archipelag polskości”, jak go określa prof. Zybertowicz, ale tworzą go jedynie nieliczne wyspy rozrzucone na oceanie zdominowanym przez „mętny nurt” największych telewizji, sieci radiowych, portali internetowych i gazet. Jak do tego mogło dojść? Jak to możliwe, że Platforma Obywatelska, partia, która wypłynęła na społecznym oburzeniu aferą Rywina, której sedno sprowadzało się właśnie do zagrożenia wolności mediów, opanowała je w sposób nieomal monopolistyczny, doprowadzając do sytuacji, gdy podstawowe konstytucyjne prawo, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania demokracji, stało się całkowitą fikcją? Niewątpliwie Donald Tusk, choć kompletnie nieudolny w...
Artur Dmochowski
Książka Joanny Lichockiej „Przebudzenie” opisuje niezwykłe zjawiska, jakie miały miejsce na Krakowskim Przedmieściu po katastrofie smoleńskiej, począwszy od spontanicznego układania kwiatów i zniczy 10 kwietnia, poprzez wielodniową żałobę i oczekiwanie setek tysięcy ludzi na oddanie hołdu parze prezydenckiej, po comiesięczne manifestacje upamiętniające ofiary katastrofy. W „Przebudzeniu”, podobnie jak we wcześniejszym filmie o tym samym tytule, opowiadają o swoich przeżyciach uczestnicy tych wydarzeń. Każdy z nich ma swoją własną i wyjątkową historię, ale w pewnym momencie splatają się one w jedną, wspólną. I tak właśnie powstaje wypełniona patriotyzmem i nadzieją ludzka rzeka, która od ponad dwóch lat wylewa się każdego 10 dnia miesiąca z katedry św. Jana i płynie Krakowskim...
Artur Dmochowski
A śmierć członka załogi Jaka-40 chor. Remigiusza Musia? Ta tragedia w oczywisty sposób związana jest z możliwością dojścia do prawdy o tym, co zdarzyło się w Smoleńsku. Był on przecież jednym z kluczowych świadków. Przy okazji warto zwrócić uwagę, dlaczego jego relacja jest tak ważna. Otóż w jego zeznaniu, podobnie jak w świadectwie por. Artura Wosztyla, najważniejszy jest nie tyle sam fakt, że kontrolerzy na lotnisku Siewiernyj rankiem 10 kwietnia sprowadzali trzy samoloty do wysokości niezgodnej z regulaminem, a więc 50 m. Fundamentalne znaczenie ma to, że te zeznania zaprzeczają stenogramom z czarnej skrzynki Tu-154, które przekazali Rosjanie. W stenogramach jest przecież jednoznaczny zapis, mówiący o wysokości 100 m. Jest to zatem dowód wprost na to, że Rosjanie zmanipulowali...
Przemysław Harczuk
– Pamiętaj, prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach – tłumaczył koledze prezes klubu sportowego Tęcza Ryszard Ochódzki, bohater „Misia” Stanisława Barei. Kultowy film, będący satyrą na lata 70., stał się aktualny w państwie Donalda Tuska. Stadion Narodowy, który kosztował aż 2 mld złotych, niczym słomiany miś spogląda na nasz kraj. Gdy powstał, dziennikarze TVN piali wręcz z zachwytu. Propaganda sukcesu w państwie Tuska osiągnęła rozmiary bodaj większe niż w latach 70. Dla „ambitnych” – przygotowane są stronnicze, pełne jadu materiały w TVN24. Dla „maluczkich” – miękka, ale nachalna prorządowa agitacja w telewizjach śniadaniowych. A i główny reżyser pijarowskiego show Tuska i Gierka jest ten sam. W latach 70. jad sączył dziennik telewizyjny, jednak trendy w...
Artur Dmochowski
– Pamiętaj, prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach – tłumaczył koledze prezes klubu sportowego Tęcza Ryszard Ochódzki, bohater „Misia” Stanisława Barei. Kultowy film, będący satyrą na lata 70., stał się aktualny w państwie Donalda Tuska. Stadion Narodowy, który kosztował aż 2 mld złotych, niczym słomiany miś spogląda na nasz kraj. Gdy powstał, dziennikarze TVN piali wręcz z zachwytu. Propaganda sukcesu w państwie Tuska osiągnęła rozmiary bodaj większe niż w latach 70. Dla „ambitnych” – przygotowane są stronnicze, pełne jadu materiały w TVN24. Dla „maluczkich” – miękka, ale nachalna prorządowa agitacja w telewizjach śniadaniowych. A i główny reżyser pijarowskiego show Tuska i Gierka jest ten sam. W latach 70. jad sączył dziennik telewizyjny, jednak trendy w...
Artur Dmochowski
Wiek zagłady Film zrealizował 34-letni łotewski reżyser Edwins Snore. Chciał pokazać najbardziej do dziś zakłamywany – i to nie tylko w Rosji, ale również na Zachodzie – temat w historii najnowszej. Reżyserowi udało się dotrzeć do źródeł wcześniej nieznanych. Odnalazł np. materiały z samych początków partii nazistowskiej, w których Goebbels mówi z najwyższym podziwem o Leninie, a Hitlera określa jako jego niemiecki odpowiednik. „Soviet Story” to historia XX wieku w pigułce. Opowiada bowiem o fundamentach ideowych, na których zostało zbudowane poprzednie stulecie, a które właściwie w niewiele naruszonym stanie trwają do dziś. Film wyemitowały telewizje 10 krajów – od Estonii i Łotwy, po Ukrainę i Gruzję. Nie pokazano go w Europie Zachodniej, natomiast mogli go zobaczyć Amerykanie...
Artur Dmochowski
Kto wchodził jako pracownik po 1989 r. do post-PRL-owskich instytucji, musiał się spotkać z tym zjawiskiem. Obojętnie, czy chodzi o TVP, sądy czy urzędy. Wszędzie tam napotykał dominujące grupy, które Jerzy Targalski określił celnie, choć może nie doceniając ich siły, jako „złogi gomułkowsko-gierkowskie”. Teraz, po 23 latach od okrągłego stołu, przedstawiciele pokolenia gomułkowskiego z przyczyn biologicznych należą już raczej do rzadkości, natomiast dominują nadal generacje gierkowskie, jaruzelskie i niestety także wychowani przez nich już w III RP następcy. Przyjrzyjmy się temu zjawisku na przykładzie instytucji bardzo specyficznej – Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Arystokracja PRL Każdy resort miał swoją szczególną historię i zadania, które składały się na jego odmienność. W...
Artur Dmochowski
Błogosławiony Jan Paweł II w moich oczach jest prawdziwym gigantem intelektu, wielkim człowiekiem z ogromnym bogactwem życia wewnętrznego i działalności, ale przede wszystkim bogactwem ducha. Był człowiekiem najgłębiej pojętej modlitwy, oddania i służby Bogu. Czyli po prostu świętym. Jak zaczęła się znajomość Księdza Kardynała z Karolem Wojtyłą? Spotkałem go na ścieżce mojego życia jeszcze jako młodego księdza, a potem szedłem obok niego po tej ścieżce długi czas, na różnych etapach. Najpierw był etap wspólnego myślenia o Soborze, kiedy Karol Wojtyła był ojcem soborowym, a ja początkującym profesorem eklezjologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Biorąc udział w Soborze, który zajmował się reformą Kościoła, Karol Wojtyła potrzebował dzielić się myślami z kimś, kto – tak jak ja...
Artur Dmochowski
Okazało się bowiem, że o ile kilkusettysięczny pochód praktycznie nie był w żaden sposób kontrolowany ani zabezpieczany przez siły porządkowe (policjantów, poza kierującymi ruchem, niemal się nie widziało), o tyle siedziba TVP została otoczona szczelnym kordonem setek funkcjonariuszy w pełnym rynsztunku bojowym i dziesiątków policyjnych pojazdów. Ta koncentracja sił stanowiła widoczne potwierdzenie, że dla Donalda Tuska i PO, których rządy opierają się właśnie na wykorzystaniu mediów elektronicznych do dokonywania na społeczeństwie psychologicznych manipulacji na skalę masową, TVP to po prostu jeden z najważniejszych instrumentów panowania. Pozostałe to oczywiście inne „zaprzyjaźnione telewizje” oraz – na drugim planie, gdyż mająca bez porównania mniejszy zasięg – prasa. Po stronie...
Artur Dmochowski
A może wchodzi tu w grę zwykła przestępczość kryminalna? Ot, jak mówi np. nowy adwokat Tuska, Roman Giertych, ludzie sami są sobie winni, bo dali się nabrać oszustowi. Przede wszystkim trzeba zadać sobie pytanie, jak to się stało, że człowiek, który był finansowym zerem w 2009 r., gdy zakładał firmę Amber Gold, przebywając zresztą na przepustce z zakładu karnego, zaczął nagle obracać tak ogromnymi pieniędzmi. Bo nie wydaje się prawdopodobne, by nastąpiło to w wyniku normalnie rozwijanej działalności gospodarczej. Czy wiemy już, skąd te środki finansowe pochodziły? Nie, i to każe się domyślać, że doszło do prania brudnych pieniędzy. Nie chodziło zatem tylko o oszustwo i piramidę finansową. Czy to był tylko układ lokalny, gdański? Oczywiście początek afery tkwił w Trójmieście...
Artur Dmochowski
Nie byłoby przecież Solidarności, gdyby nie Jan Paweł II ze swoją postawą i pielgrzymkami do Polski. A gdyby nie było Solidarności, nie wiadomo, w jaki sposób rozładowałoby się zagrażające całemu światu napięcie wywoływane przez komunizm. Wpłynął więc na to, że świat popłynął innym torem od czasu jego pontyfikatu, zwłaszcza w kwestii konfrontacji pomiędzy komunizmem a kapitalizmem. Ale także ludzie prości odczuwali jego wielkość. Widać to choćby na przykładzie Ameryki Łacińskiej. Ten kontynent tak bardzo zakochał się w Janie Pawle II, że dzisiaj w wielu tawernach Brazylii czy Meksyku wiszą jego portrety. A jakie jest jego znaczenie dla nas, dla Polski? Polsce poświęcił, jak wiadomo, najwięcej uwagi. Do żadnego innego kraju nie pielgrzymował tyle razy… Pielgrzymowanie Jana...
Artur Dmochowski
Podobnie sztucznie zawyżone miały być ceny mostów Świętokrzyskiego i Siekierkowskiego. „Układ mostowy jest symbolem korupcji w Warszawie” – mówił później Lech Kaczyński, który jako prezydent stolicy domagał się wyjaśnienia kulis afery i złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Elektrim jest najważniejszy Gdy projektowano II linię metra, mającą połączyć zachód i wschód miasta, tunel i Port Praski znalazły się dokładnie na jej drodze. Wszędzie na świecie drążenie metra pod ziemią jest wymuszone istniejącą gęstą zabudową. Gdzie to tylko możliwe, kolejki miejskie biegną po powierzchni lub na estakadach, co oczywiście jest znacznie tańsze. Dlaczego zatem metro miało w ogóle być schowane w tunelu pod niezagospodarowanymi terenami Portu? Logiczniejsze i korzystniejsze z punktu...
Artur Dmochowski
Drenaż rynku Działania tego typu, nawet jeśli formalnie spełniają wymóg legalności, banki starają się ukrywać. Informacje o niektórych spośród nich można jednak znaleźć. Dla przykładu Bank Pekao SA zamknął 2011 r. z zyskiem netto 2,9 mld zł. Rok wcześniej zarobił niemal tyle samo – ponad 2,5 mld zł. Co dzieje się z tymi pieniędzmi? Otóż Pekao SA wypłaca wyjątkowo wysoką jak na sektor bankowy dywidendę, której prawie 60 proc. trafia do spółki matki, czyli Grupy Unicredit z siedzibą w Mediolanie. Przelewy z Polski niewątpliwie wpływają na poprawę sytuacji finansowej właściciela Pekao, którego straty wyniosły w 2011 r. ponad 9 mld euro. Warto przy okazji przypomnieć, że Włosi kupili większość udziałów w naszym drugim co do wielkości banku 13 lat temu za ok. 4 mld zł. Za mniej niż...

Pages