Lech Kaczyński: polskie świadectwo

Na co konkretnie jest nam potrzebna pamięć o tym Prezydencie? Czy po to, żeby używać jej jak tarczy przeciw tym, którzy nazywają nas „bydłem”, niedorżniętą „watahą” czy „sektą”? Nie. Po to, byśmy mogli wstać, unieść głowę, wsłuchać się w nieskończoną opowieść o Polsce i odnowić w sobie ambicje, by dopisywać do niej kolejne, wspaniałe rozdziały.

„Finis Poloniae” – te niegodziwe słowa propaganda prusko-moskiewska próbowała włożyć w usta naczelnika Kościuszki po przegranej bitwie pod Maciejowicami. „Bóg mi powierzył honor Polaków. Bogu go tylko oddam” – tę z kolei sentencję, utożsamiającą znów upadek godności Ojczyzny ze śmiercią Bohatera, przypisano ginącemu w nurtach Elstery księciu Józefowi. Polska i honor – dwa pojęcia zrośnięte z pamięcią o „dobrym Naczelniku” i „niezłomnym Rycerzu” – niezwykle mocno zapisane są w postawie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Reprezentował je z taką godnością, w czasie podłym. Tak jak jego Wielkim Sąsiadom z Krypty świętego Leonarda, nie przyszłoby mu jednak zapewne na myśl nawet przez mgnienie, że mogą one zginąć; że zginą wraz z nim.

Nie, pamięć o Lechu Kaczyńskim nie może być symbolem klęski. Jest raczej znakiem ciągłości polskich dziejów. Zagubiliśmy jej poczucie w czasie, który został nazwany czasem „końca Historii”, czasem „post-polityki”. Myśleliśmy, że może już nas ta historia nie dotyczy, że możemy o niej zapomnieć. Przeciw temu prądowi. Lech Kaczyński dawał owej ciągłości wyjątkowo uporczywe świadectwo.

Tradycje akowskie, z którymi był rodzinnie – jak tyle tysięcy Polaków – związany, nakładały się w domowej edukacji Lecha Kaczyńskiego z lekturą „Trylogii”. Już jako prezydent wspominał: „Choć czytaliśmy już sami (to była druga klasa szkoły podstawowej), to Sienkiewicza przeczytała nam Mama. Bez wątpienia zainteresowanie historią zaczęło się od tego”.

Ktoś powie: anachronizm. Kto jeszcze przejmuje się „Trylogią”? Po co wracać do akowskiej martyrologii? Biografia Lecha Kaczyńskiego...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: