Lachy na strachy

Sowieci od samego początku doceniali znaczenie filmu w dziedzinie propagandy i dezinformacji. Niezwykle częstym tematem były „pańska Polsza” i „biełopolaki”, których trzeba było pokonać na drodze do ogólnoświatowej rewolucji. Nie wiedzieć czemu, opierali się oni temu zajadle i, co gorsza, skutecznie, było więc czym „śmieszyć, tumanić, przestraszać” własną publikę

Po okresie prymitywnych agitek złożonych głównie z ujęć dokumentalnych (lata 1917–1922) zaczęto do straszenia „Polszą” używać bardziej wyrafinowanego środka – filmów fabularnych.
Jednym z celów pobocznych było zohydzenie sprawy niepodległości Ukrainy poprzez przedstawienie jej jako wyniku knowań „
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: