Niemcy uderzają w polskich przewoźników

Od 1 stycznia 2015 r. w Niemczech weszły przepisy narzucające zagranicznym przewoźnikom – w tym Polakom – płacę minimalną w wysokości 8,50 euro za godzinę. Na pozór może się to wydawać korzystne dla pracowników. Na dłuższą metę doprowadzi jednak do tego, że polskie firmy zostaną „wypchnięte” z niemieckiego rynku

Przepisy wprowadzone przez Niemców to przykład tego, jak niektóre kraje unijne regulują na własną rękę działalność zagranicznych przewoźników drogowych, nie oglądając się przy tym na unijne prawo. Niemcy od 1 stycznia 2015 r. wymagają, by przewoźnicy zagraniczni, w tym Polacy, otrzymywali płacę minimalną w wysokości 8,5 euro za godzinę.
Do kogo
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: