Człowiek nie stoi w kontrze do środowiska

Minister musi patrzeć znacznie szerzej, w perspektywie zrównoważonego rozwoju. Aktywiści często widzą tylko fragment rzeczywistości. Doceniam ich trud i zaangażowanie, zwykle są to ludzie o wielkim sercu. Dlatego większość przedsięwzięć, czy to gospodarczych, czy infrastrukturalnych, powinna być poprzedzona oceną oddziaływania na środowisko. Zadaniem ministra jest zapewnienie bezpieczeństwa ekologicznego państwa i prowadzenie dialogu tak, aby osiągając cele gospodarcze i rozwojowe, zachować zasoby przyrodnicze w nienaruszonym stanie -  z prof. Janem Szyszko, ministrem środowiska, rozmawia Magdalena Michalska

Po raz kolejny obejmuje Pan funkcję ministra środowiska. Jak zamierza Pan wykorzystać swoje doświadczenie w piastowaniu tego stanowiska? Jakie będą priorytety Pańskiego resortu?
Ministrem środowiska jestem czwarty raz. Pierwszy raz kierowałem ministerstwem w rządzie premiera Buzka, drugi raz u Kazimierza Marcinkiewicza, a po raz trzeci powołał mnie premier Jarosław Kaczyński. Doświadczenie administracyjne w pełnieniu tej funkcji jest bardzo ważne, ale jeszcze ważniejsza jest świadomość, że każdy człowiek jest odpowiedzialny za stan środowiska, za bogatą przyrodę, dobry stan wody i powietrza, możliwości zdrowego wypoczynku. Minister ma natomiast narzędzia polityczne, by działać na poziomie kształtowania gospodarki czy prawa. Dlatego naszym głównym zadaniem jest takie kierowanie ministerstwem, by urząd ten służył człowiekowi. Przez osiem lat byłem wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Ochrony Środowiska i widziałem, jak gubione jest zrównoważone podejście do rozwoju. Dzięki mojemu doświadczeniu wiem, gdzie popełnione były błędy, wiem, jak to zatrzymać i skierować na właściwe tory.

Internauci wypominają Panu, że jest Pan zapalonym myśliwym. Czy to faktycznie kłóci się z dbaniem o środowisko? 
Łowiectwo to nie tylko polowanie. To przede wszystkim nauka odpowiedzialnego korzystania z darów natury. Każdy, kto chce...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: