Wielkanocne konwersje anglikanów

Ordynariaty personalne

Ordynariaty, wyłączone ze struktur diecezji, umożliwią byłym anglikanom zachowanie autonomii organizacyjnej wewnątrz Kościoła. W drodze wyjątku żonaci anglikańscy pastorzy zostaną wyświęceni na księży, choć reguła celibatu będzie obowiązywać w przyszłości. Uzyskają prawo odprawiania mszy w zmodyfikowanym rycie anglikańskim, aczkolwiek oczyszczonym z elementów protestanckich. Istotną kwestią, od której nie odstąpił Watykan, była konieczność ponownego wyświęcenia anglikańskich duchownych, ponieważ katolicy i prawosławni nie uznają święceń anglikańskich z powodu zmiany w czasach reformacji obrzędu wyświęcania kapłanów i tym samym zerwania sukcesji apostolskiej.

Przygotowania do nawróceń

Papieska konstytucja wywołała olbrzymie poruszenie w kręgach konserwatywnych anglikanów. Wielu od początku deklarowało gotowość konwersji na takich warunkach. Jednakże nie wszystko przebiega po myśli Watykanu. Wbrew nadziejom, na katolicyzm nie przejdzie cała Tradycyjna Wspólnota Anglikańska – wyznanie, które już 20 lat temu zerwało jedność z głównym nurtem anglikanizmu i najsilniej dążyło do unii z Rzymem. W zeszłym roku jej poszczególne prowincje oficjalnie wystąpiły o przyjęcie w ramy struktur odrynariatów. Jednakże w ostatnich miesiącach część duchownych i świeckich w USA oraz Kanadzie zmieniła zdanie. Doszło do rozłamu. Niemniej pozostała część TWA zamierza dopełnić unii z Rzymem jeszcze w okresie Świąt.

Sukces odnoszą natomiast plany utworzenia ordynariatu w Anglii i Walii. W znacznym stopniu jest to osobista zasługa Benedykta XVI i jego udanej wrześniowej pielgrzymki do Wielkiej Brytanii, gdy bez obawy przed wrogą mu laicką opinią głosił potrzebę silnej obecności chrześcijaństwa w życiu społecznym. Jego postawa kontrastowała szczególnie z codziennym postępowaniem strachliwego i bezgranicznie poprawnego politycznie Kościoła Anglii.

Papieska wizyta zbiegła się w...
[pozostało do przeczytania 42% tekstu]
Dostęp do artykułów: