Krwawa zbrodnia w Norwegii

Tym razem nie islamiści

Sposób przeprowadzenia zamachów sugerował, że mogły być one dziełem terrorystów z Al-Kaidy. Mimo że Norwegia cieszy się opinią oazy spokoju, od dość dawna znajdowała się na liście celów terrorystycznych z powodu obecności jej wojsk w Afganistanie i publikacji karykatur Mahometa. Równo rok temu policja rozbiła komórkę Al-Kaidy przygotowującą w Norwegii zamachy na skalę największą od czasów 11 września 2001 r.

Islamski trop wydawał się tym bardziej prawdopodobny, że jeszcze w piątek wieczorem (22 lipca) do zamachu przyznała się mało znana organizacja terrorystyczna Pomocnicy Globalnego Dżihadu. Jako potencjalnego sprawcę
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: