Rokowania wznowione, optymizm umiarkowany

Bliski Wschód \ Pierwszy poważny test Johna Kerry’ego

Departament stanu USA ogłosił wznowienie zamrożonego od trzech lat procesu pokojowego między Izraelem a Autonomią Palestyńską. Pierwsza runda już za nami, ale istniało spore ryzyko, że do rozmów w ogóle nie dojdzie.   Całe pięć godzin – tyle trwała pierwsza runda wznowionych negocjacji pokojowych między Izraelem a Palestyńczykami. Rozmów, które rozpoczęły się w cieniu nowej burzy w Egipcie, gdzie w walkach ulicznych między zwolennikami obalonego prezydenta Muhammada Mursiego a siłami bezpieczeństwa zginęło 525 osób. Zdaniem komentatorów Egipt stoi na skraju anarchii i wojny domowej, jak na razie wydarzenia w tym kraju nie zaszkodziły wznowionym negocjacjom izraelsko-palestyńskim.   Obie strony oszczędnie informowały o przebiegu pierwszego spotkania, ale ujawniono, że następne ma się odbyć na Zachodnim Brzegu Jordanu. W zasadzie nie spodziewano się po tych rozmowach niczego więcej. Reprezentująca stronę izraelską Zipi Livni i jej odpowiednik po stronie palestyńskiej Saeb Erekat po
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze