Tułacze dzieci

Dodano: 05/02/2014

Pod sowiecką okupacją \ Wędrówka z „nieludzkiej ziemi”

Na początku II wojny światowej, na podstawie rozkazu Stalina, setki tysięcy Polaków zostało wywiezionych z okupowanych przez Armię Czerwoną terenów Rzeczypospolitej i zesłanych do obozów przymusowej pracy, rozsianych na terenach Związku Sowieckiego. Udziałem zesłańców stały się okrucieństwa wojny, sowieckiej niedoli i tułaczki. Z powodu niezwykle trudnych warunków, wycieńczenia i chorób, przeżyć łagrowych i bezlitosnego traktowania znaczna część zesłańców zmarła. Generał Władysław Anders, wyprowadzając w 1942 r. z „nieludzkiej ziemi” swoją armię, uratował nie tylko żołnierzy, lecz także tych, którym udało się przeżyć sowieckie piekło, wśród nich około 20 tys. polskich dzieci Tak w 2007 r. pisał prezydent Rzeczypospolitej śp. Lech Kaczyński. Ten swoisty exodus, będący udziałem naszych najmłodszych obywateli, jest dziś niemal zapomniany. Wydarzenie, które nie ma precedensu w naszej historii, zaważyło na losie tych, którym najtrudniej było się obronić. Pierwsze decyzje
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze