Buda jak poszła zapakowana, to wracała pusta

„Obławę przeżyłem! To były ciężkie warunki. […] Obozy »Groma« i »Brzozy« połączyły się. […] Nas zegnali aż pod Rygol, nad jezioro Brożane. Gdy nas tam Ruscy otoczyli, to przez pięć dni tam się z nimi biliśmy. Im amunicję dowozili, a nam nie. […] Dużo nas pobrali, dużo nas tam bardzo zginęło”.

Tak opowiadał Bolesław Rogalewski, żołnierz AK ze zgrupowania Władysława Stefanowskiego „Groma”, o pięciodniowej bitwie stoczonej z jednostkami 3. Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej.

W dniach 15–25 lipca 1945 r. na terenie powiatu augustowskiego Sowieci przeprowadzili operację wojskową. Miała ona na celu (jak podają rosyjskie źródła) rozbicie oddziałów partyzanckich oraz
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: