Jak czytać dokumenty bezpieki

23 lata po likwidacji SB wciąż czekamy na jednoznaczny przypadek fałszerstwa teczek agenturalnych, a zwolennicy tezy o nagminnym falsyfikowaniu akt esbeckich nie potrafią go odnaleźć…
 
Czy w dokumentach wytwarzanych przez peerelowski aparat bezpieczeństwa zdarzały się pomyłki natury formalnej? Np. czy w okresie obowiązywania formuły „tajne specjalnego znaczenia” funkcjonariusz sporządzający dokument zamiast niej użył formuły „ściśle tajne”? Czy taka pomyłka podważa bądź dyskwalifikuje autentyczność ewentualnie wiarygodność takiego dokumentu?
 
Pomyłki się zdarzały, jak wszędzie. Przykładowo cyklicznie zwracano funkcjonariuszom uwagę na poprawność języka operacyjnego, bo np. po tym, gdy w 1960 r. formalnie wprowadzono kategorię „tajny współpracownik”, część funkcjonariuszy starszej daty nadal pisała w raportach „agenci”. Identyczne błędy zdarzały się w związku ze zmianami kategorii spraw operacyjnych. Przede wszystkim więc miało to miejsce, kiedy wprowadzano nową terminologię, a mimo to część esbeków stosowała stare zapisy. Wspomniany przez pana przypadek może mieć jednak nieco inną specyfikę. W 1960 r. zmieniono – na poziomie ministra spraw wewnętrznych – dotychczas funkcjonujące zarządzenie w sprawie zabezpieczenia tajemnicy państwowej (kolejna instrukcja weszła w życie dopiero w 1975 r.). To wtedy klauzula „ściśle tajne” została zastąpiona przez „tajne specjalnego znaczenia”. Jednak w dokumentacji operacyjnej w praktyce nadal ją czasem nadawano. Analiza tych przypadków skłania do wniosku, że działo się tak w wypadku dokumentów, z którymi zapoznawały się osoby spoza resortu, a więc np. instrukcji związanych z nawiązaniem kontaktu przez OZI [osobowe źródło informacji – przyp. red.] pionu wywiadu wyjeżdżającego za granicę. Wydaje się więc, że można postawić ostrożną tezę, iż w niektórych jednostkach SB mogła obowiązywać interpretacja, że – biorąc pod uwagę procedury obowiązujące w resorcie – dokumenty okazywane osobom spoza...
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: