Jak czytać dokumenty bezpieki

23 lata po likwidacji SB wciąż czekamy na jednoznaczny przypadek fałszerstwa teczek agenturalnych, a zwolennicy tezy o nagminnym falsyfikowaniu akt esbeckich nie potrafią go odnaleźć…
 
Czy w dokumentach wytwarzanych przez peerelowski aparat bezpieczeństwa zdarzały się pomyłki natury formalnej? Np. czy w okresie obowiązywania formuły „tajne specjalnego znaczenia” funkcjonariusz sporządzający dokument zamiast niej użył formuły „ściśle tajne”? Czy taka pomyłka podważa bądź dyskwalifikuje autentyczność ewentualnie wiarygodność takiego dokumentu?
 
Pomyłki się zdarzały
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: