Kapitulujmy, to nie będą atakowali

Sprawa wypowiedzenia konwencji stambulskiej powędrowała do Trybunału Konstytucyjnego i tam zostanie ad calendas Graecas. Czołowym uzasadnieniem jest wskazywanie, że jej wypowiedzenie to nie to samo co brak ratyfikacji i oznacza prowokowanie wojny z niemiecką Unią, a przecież jesteśmy słabsi.  Wypowiedzenie oznacza, że rozpocznie się atak na Polskę jako kraj faszystowski, gdzie kobiety są regularnie bite, a homoseksualiści rozstrzeliwani na ulicach. W takim razie należało konwencji nie ruszać,...
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: