Katolicy bez tarczy, Prymas bez beatyfikacji

Dodano: 02/06/2020 - Nr 23 z 3 czerwca 2020

Felieton [Z bliska]

Widmo dewastacji gospodarki wskutek epidemii wymusza wprowadzenie szeregu działań osłonowych. Od tygodni najczęściej powtarzanym sformułowaniem jest Tarcza Antykryzysowa. Ci, którzy ucierpieli na skutek izolacji: przedsiębiorcy, pracownicy, rolnicy, różne grupy zawodowe, wolne zawody i artyści ustawiają się w kolejkach po pieniądze. Przewidziano zapomogi, bezzwrotne pożyczki, wakacje podatkowe, odstąpienie od egzekucji skarbowych, zamrożenie składek ZUS. W lokalach samorządowych wynajmowanych na usługi odstąpiono od poboru czynszu. Działania to słuszne, a grono beneficjentów bardzo szerokie. Ale czy policzono straty, które poniosła wspólnota wierzących? Nie chodzi tylko o dotkliwy brak finansowania Kościoła z datków wiernych i niedzielnej tacy. Wielu parafian zasila swoje kościoły przelewami na konto. Jako katolicy, zostaliśmy głęboko dotknięci ograniczeniami w życiu religijnym. Restrykcje sanitarne w miejscach kultu były szczególnie bolesne w okresie Wielkanocy.
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze