Niedziela Miłosierdzia

Jeśli myślisz, że życie to fura, komóra, armatura, jeśli myślisz, że spełnienie to władza, seks, przyjemności, to uciekasz, bo świat ci zniczami powiedział: nie masz swego życia w garści. I bogaci, i rządzący wszystkimi wokół, i ci na świeczniku, i ci syci wrażeń aż do paraliżu synaps, wszyscy oni pomarli. Papuga jest martwa, nie żyje, odwaliła kitę, odeszła na spotkanie ze swoim stwórcą, spoczywa w pokoju, wącha kwiatki od spodu, strzeliła w kalendarz i śpiewa teraz w anielskim chórze, opuściło ją życie i nic z tym nie zrobicie. Śmierci nie da się przekupić, uwieść i wykorzystać, zastraszyć, wyśmiać, zmanipulować. Więc uciekasz, bo świat ci się wali, gdy pomyślisz, że na końcu coś będzie. Jakiś sąd, odpłata. Pięć lat płomieni jak dla brata.

Samorealizacja, medytacja, jestem sobą, mam swoją prawdę, akceptuj mnie, jakim jestem.
Jeśli dałeś sobie wmówić, że grzech nie istnieje, że jest to średniowieczny zabobon, już jesteś stracony.
Zostaliśmy stworzeni do raju. Mieliśmy w nim opiekuna. Stwórcę kochającego miłością Ojca. Chciał nas już tam upodobnić do swojego Syna. Jednak odwróciliśmy się od Niego. Wybraliśmy bunt i kłamstwo. Stąd cierpienie, samotność, zazdrość, przygnębienie, złość, cynizm, bunt, wściekłość, rozżalenie, frustracja, lęk, panika, obawa, rozczarowanie, zazdrość, zawiść, poczucie niższości okazywane przez obnoszenie się z poczuciem wyższości, zranienia, złośliwość, sarkazm, niepokój, ból, smutek, poczucie odrzucenia, nieufność, strach, drażliwość, obawa, upokarzanie innych, lekceważenie, bezradność, nieśmiałość, płoszenie się, okazywanie wrogości, niechęci, przepraszanie za to, że się jest, znieważanie, wyśmiewanie, furia, ciągłe poczucie winy, samooskarżanie, akceptacja dręczenia, obmowa, pomawianie, zaniżanie swojej wartości, samookaleczenia, narkotyki, alkohol, hazard, pornografia, pragnienie śmierci.
Na szczęście dzięki Jezusowi pojawiła się dla nas nadzieja. Z całą naszą słabością, nijakością, nędzą...
[pozostało do przeczytania 44% tekstu]
Dostęp do artykułów: