Rola Maryi w dziele Zbawienia. MATKI BOŻEJ WALKA ZE ZŁEM

Bóg z drżeniem czekał na Jej decyzję. Cały Wszechświat zamarł. Musiała wyrazić zgodę, inaczej historia ludzkości potoczyłaby się inaczej. Niewykształcona dziewczyna i Bóg. On dostrzegł w Niej coś, czego Ona sama nie widziała.

Bóg mógł przyjść na świat w jakikolwiek sposób. Mógł się pojawić jako dorosły, cudami rzucić świat na kolana i jako geniusz oraz 17-krotny noblista zostać królem całego globu. Ale wybrał zwyczajne życie ukryte, normalne dzieciństwo i dorastanie. Była Mu potrzebna do tego Matka. I adopcyjny ojciec, jakim był Józef z Nazaretu.
Czemu Bóg wybrał tę drogę? Bo chodziło Mu o wiarę, nie o wiedzę. „Wiem, że Bóg jest” – to herezja gnostycyzmu. Gnostycy mówią: nie muszę wierzyć, wiem. To, że Bóg istnieje, wiedzą wszystkie demony i drżą. Ale Mu nie ufają. Nie wierzą Mu. A Bogu zależy na zaufaniu, na relacji. Nie na kontrakcie, intelektualnym dealu. Stworzył nas z sercem i duszą, czyli wolą i umysłem. I chce, byśmy Go pragnęli, czyli pragnęli dobra. Bo wtedy będziemy naprawdę szczęśliwi.
Aby wola i umysł w wolności wybierały dobro, musi ku niemu być skierowane serce. Dlatego tak często w kulturze przez dwa tysiąclecia słyszeliśmy i czytaliśmy: tam twój skarb, gdzie serce twoje. To serce (w uproszczeniu: podświadomość) może pożądać mamony czy władzy, ale też dobra bliźnich, jak uczynili św. Maksymilian, św. Matka Teresa czy siostra Faustyna. Najdoskonalsza zaś w zawodach miłości była Miriam z Nazaretu.

Kim jest Maryja?
Maryja jest Bożą Rodzicielką (Theotokos). To absolutnie wyjątkowa rola. Żaden inny człowiek nie jest tak ważny w dziele zbawienia. Pierwszy Adam zgrzeszył, Drugi Adam, Jezus, odkupił nas. Uczynił adoptowanymi dziećmi Boga. Równymi godnością Bogu! A nie stałoby się to bez Theotokos. Kobieta-człowiek musiała być matką Człowieka-Boga. Aniołowie zostali stworzeni, Bóg się narodził z kobiety. Dzięki temu Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Jak stworzenie...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: