Człowiek pochodzi od Boga, więc nie da się ująć go w ramy. Rzecz o wytycznych w medycynie

Medycyna w XXI wieku stara się być nauką ścisłą. Tworzymy standardy postępowania, wytyczne. Studenci i lekarze zdają egzaminy testowe, bo są bardziej obiektywne, bo dokładnie oceniają wiedzę. No właśnie – wiedzę, a niekoniecznie umiejętności.

Mam nieodparte wrażenie, że w medycynie zanika sztuka komunikacji, zanika coś, co kiedyś starsi lekarze nazywali intuicją. Oczywiście opieramy się na dokładnych badaniach, oceniamy efektywność kosztową danego leczenia. Stosujemy prawa wielkich liczb. Ale na początku, a nie na końcu, jest zawsze indywidualny człowiek, wymagający zindywidualizowanego podejścia i zastosowania terapii personalizowanej, dobrej właśnie dla niego. Z tych oto powodów uważam, że wytyczne powinny nam służyć jako drogowskaz, a nie jako prawda objawiona. Powinniśmy traktować medycynę jak naukę, ale również jak sztukę. Sztukę, w której relacja pacjent - lekarz jest bardzo ważna. Każdy pacjent powinien mieć opracowany indywidualny plan leczenia i być jednostkowo oceniany.

Najbardziej wyraziście widać to w onkologii. Każdy nowotwór ma swoją dynamikę, na którą dodatkowo nakłada się wiele czynników zależnych od organizmu danego pacjenta. Nie zawsze standardowe postępowanie jest możliwe i najlepsze. Ale niestety system wymusza traktowanie pacjenta standardowym postępowaniem. Z jednej strony musimy przestrzegać wytycznych z powodów medyczno-prawnych. Bo w przypadku powikłań o to przestrzeganie wytycznych zapytają nas pacjent i prawnik. Standard postępowania jest rozwinięty do absurdu choćby w medycynie amerykańskiej. Tam ponad połowa badań i czynności jest wykonywana nie z potrzeby medycznej, lecz po to, aby nie narazić się na zarzut ze strony prawników. Taka medycyna – techniczna – niestety nie widzi człowieka.

Z drugiej strony przestrzeganie wytycznych jest narzucone przez system finansowania. Mamy programy lekowe w onkologii, w których zapisy nijak nie przystają do rzeczywistości, ale musimy ich...
[pozostało do przeczytania 26% tekstu]
Dostęp do artykułów: