Decyzje i marzenia. O terapiach personalizowanych

Medycyna [Onkologia]

Ostatnio wiele się dzieje w polskiej onkologii. Wprowadzono pilotażową sieć onkologiczną, mówi się o narządowych centrach kompetencji, zespołach wielodyscyplinarnych. To krok w dobrym kierunku, świat już dawno zrozumiał, że walka z rakiem to wspólna praca wielu specjalistów, którzy razem tworzą plan leczenia pacjenta. Kilkanaście lat temu spotkałem się z onkologiem ze Stanów Zjednoczonych. Wówczas nawet tam zespoły wielodyscyplinarne były na bardzo wczesnym etapie. Opowiedział mi o projekcie, w którym uczestniczył. Dla pacjentów z zaawansowaną chorobą nowotworową, którzy wyczerpali już wszystkie standardowe metody leczenia, organizowano indywidualne konsylium lekarzy, którzy nie wiedzieli, że leczenie tych osób jest już niemożliwe. Tak oto opracowywano indywidualny plan leczenia i okazywało się, że… uzyskiwano bardzo dobre wyniki. Pacjenci żyli znacznie dłużej, niż gdyby takiego planu nie otrzymali. Minęło kilkanaście lat, jestem na spotkaniu onkologów w Stanach
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze