Podebatujmy o euro

Od tematu wprowadzenia w Polsce euro chyba nie da się uciec. Nie dlatego, że jest nam ta waluta jakoś specjalnie potrzebna. Moim zdaniem wcale potrzebna nie jest. Chodzi raczej o to, że co jakiś czas któryś z polityków opozycji stawia sobie za cel wprowadzenie tej kwestii do publicznej agendy. Można te starania ignorować.

W obecnych warunkach prawno-ustrojowych zastąpienie złotego europejskim pieniądzem jest nierealne. Wymaga bowiem zmiany ustawy zasadniczej, czyli większości sejmowej na poziomie 2/3. A na taką nawet połączone siły opozycji liczyć w najbliższych latach raczej nie mogą. Uważam jednak, że nie wolno pozwolić na zwycięstwo korzystnej dla euro
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: