KULTURA TERAPEUTYCZNA

W chwili, kiedy piszę ten felieton i oddaję go do druku, nie są mi jeszcze znane dwa ciekawe wystąpienia dwóch wybitnych osobowości w czasie obrad Kongresu PWP. Jedną z nich jest międzynarodowej sławy filozof niemiecki Peter Sloterdijk, drugą – rumuńska lekarka Anca-Maria Cernea.

Sloterdijk jest filozofem, którego sytuuje się w nurcie lewicowym, ale poza współczesnym, farsowym renesansem marksizmu. Sloterdijk zmienia optykę, proponuje „uwznioślenie kapitalizmu”, tak, by nie zadowalał się on tylko egoistycznym gromadzeniem dóbr, lecz sięgał po szlachetniejsze ambicje zaspokojenia także innych potrzeb. Krytykuje też wszechobecną modę na terapeutyczne traktowanie społeczeństw. W eseju „Gniew i czas” pisał: „Ledwie u jednostek czy grup wystąpią »symptomy« takie jak duma, oburzenie, gniew, ambicja, podwyższona wola samoutwierdzania się i paląca gotowość do walki, a już adherent terapeutycznej kultury ucieka się do wyobrażenia, że ludzie ci muszą być ofiarami jakiegoś neurotycznego kompleksu”. Czy nie jest to filozoficzno-psychologiczne ujęcie tego, co dzieje się między „cierpiącą” na te symptomy Polską a pochyloną nad nią z terapeutyczną troską Unią Europejską? Obserwując kluczowe placówki współczesnego społeczeństwa, od parlamentów po redakcje mediów, Sloterdijk zauważa, że wszystkie postoświeceniowe utopie i ideologie zostały zastąpione cynizmem. „Cynik stał się typem masowym, który – występując na wszystkich poziomach współczesnego społeczeństwa – krzewi się szczególnie obficie wśród warstw wyższych”. Szczególną rolę w zaniku wychowawczej presji, która wpływała na kształtowanie się silnych indywidualności, odgrywają media. Wiążąc wszystko ze wszystkim, bez ładu i składu, media wyrzekają się daru rozróżniania przyczyn od skutków, rezygnują z najwyższego celu, jakim jest rozumienie tego, co dane. Wszystko obejmują, bo niczego nie pojmują – pisze Sloterdijk i wymienia: „Oszczędności budżetowe i premiery filmowe, i mistrzostwa świata w żużlu...
[pozostało do przeczytania 36% tekstu]
Dostęp do artykułów: