ANTONI LULEK I DONALD TUSK

Pierwszy jest postacią fikcyjną, drugi realną. Pierwszy pochodzi z „Przedwiośnia” Żeromskiego, drugi rekrutuje się z Platformy Obywatelskiej. Jeden jest przedwojennym polskim komunistą, drugi współczesnym liberałem. A jednak coś ich łączy. Nie wpadłabym na to, gdybym nie odświeżyła sobie tej lektury, wybranej do tegorocznego Narodowego Czytania. „Przedwiośnie” – jak zauważył znawca Żeromskiego Henryk Markowski – wiernie dokumentuje postulaty komunistów. Przez pryzmat powieściowych postaci są...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: