Może tylko po prostu brzydzi

Karlin Studio znajduje się w opuszczonych, XIX-wiecznych koszarach w Karlinie, jednej z najmodniejszych i najbardziej malowniczych dzielnic Pragi. W wielkiej, białej sali jest niewiele rzeczy: rozrzucone ubrania z resztkami potu, lodówka z fiolkami z białą zawiesiną, ażurowe krzesło, szklany stół i komputer. „To nie są tylko przedmioty, to także ślady po mającym tutaj miejsce wydarzeniu” – podkreśla Justyna Górowska. Cóż to za wydarzenie, zapytacie Państwo. Na ekranie laptopa wyświetlana jest...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: