KRÓLOWANIE

Dodano: 24/07/2018

Felieton [Konteksty]

„Król Europy” oznajmił ostatnio, że wystartuje w wyborach prezydenckich, jeśli w szranki stanie Jarosław Kaczyński. Zastanówmy się nad pojęciem królowania. Socjolog Jan Sowa w swojej znanej w kręgach lewicowych książce „Fantomowe ciało króla” postawił tezę, że od śmierci Zygmunta II Augusta, ostatniego dynastycznego króla, Rzeczpospolita żyła istnieniem fantomowym. Jej państwowość była li tylko fantazmatem, utrzymywanym przy złudnym życiu przez ideologię sarmatyzmu i mit złotej wolności szlacheckiej. Sowa nawiązuje do koncepcji badacza średniowiecza Ernsta Kantorowicza o dwóch ciałach króla: przemijalność śmiertelnego monarchy zestawiona jest z trwaniem państw. Ciało polityczne służyło utrzymaniu ciągłości dynastycznej i umożliwiało natychmiastowe przeniesienie wszystkich atrybutów władzy z poprzednika na następcę. Ta obserwacja może przydać się także nam, mieszkańcom postkomunistycznego państwa. Bo dziś owa „dynastyczność” przejawia się w ciągłości nie monarchicznej
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze