Wyszło szydło z worka

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Dotąd w Polsce istniał potencjał dla partii narodowej, prorosyjskiej i antyamerykańskiej, ale zajmował marginalne miejsce, ponieważ nie było paliwa, które by go wyzwoliło. Propagandę rosyjską przeciwko NATO prowadzono w sposób zawoalowany, głosząc, że „Polska wnosi do NATO bardzo istotny aport w postaci udostępnienia naszemu najważniejszemu sojusznikowi swojego terytorium dla potrzeb globalnej rozgrywki naszego sojusznika z Moskalikami i ryzykujemy w razie czego zniszczenie tego terytorium ze wszystkim, co na nim jest”. Twierdzenie to opiera się na rosyjskiej tezie, że to Rosja jest obiektem ataku ze strony USA, że Polska nie jest zagrożona przez Rosję, więc bazy NATO nie mają żadnego znaczenia dla naszego bezpieczeństwa, a nasza przynależność do Sojuszu nie jest suwerennym wyborem. Atak Żydów amerykańskich oraz części elit politycznych Izraela, wśród których Żydzi rosyjscy stanowią 20 proc., stał się katalizatorem i wyzwolił wspomniany potencjał. Dzięki temu okazało
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze