Kredyty ciągną na dno

Wysoki wzrost ekonomiczny Chin, Brazylii i Indii napędzał globalne ożywienie gospodarcze, ratując świat przed głęboką recesją. Rynki tych krajów, zaliczane do wschodzących, wciąż jeszcze uważa się za obszary zdrowej gospodarki, niedławionej wysokim długiem publicznym. Ale wszystko wskazuje, że złe długi dopadły także te cztery kraje (zwane często wspólnym mianem BRIC). A złe długi to kierunek na krach.

Zadłużenie publiczne Chin jest znacznie wyższe, niż szacuje oficjalnie Pekin. Stwierdziła to agencja ratingowa Moody’s na podstawie analizy raportu chińskiego państwowego biura obrachunkowego (odpowiednik NIK). Okazuje się, że długi władz lokalnych oprócz oficjalnie podanej kwoty
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: